Utrwalacz FomaFix rozrobiony z proszku osiem miesięcy temu. Przerobione osiem negatywów. Obecnie lekko zmętniał i zrobila się zawiesina z jakichś pływających farfocli. Test z kawałkiem naświtlonej kliszy wskazuje, że nadal działa, ale ...?
Pytanie. Czy zaryzykować jeszcze dwa czekajace w kolejce negatywy czy kibel ?
Pozdrawiam



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...