Awatar GrzegorzD

Pomiar światła z filtrem połówkowym szarym

GrzegorzD 3

Witam.
Za chwil kilka dojdzie do mnie zestaw Cokin z filtrem połówkowym szarym G2 soft ND8.
Zastanawiam się teraz jaki pomiar światła zastosować (zdjęcia na slajdach, aparat Nikon F5). Trochę poczytałem i jestem coraz bardziej głupi :/ Są dwie szkoły: jedna mierzyć przed założeniem filtra, a druga, że po... Ogólnie skłaniam się ku drugiej opcji z mierzeniem z założonym filtrem tylko pozostaje pytanie jaki pomiar zastosować. Matrycowy czy punktowy? Jeżeli punktowy to korzystać z punktu, który jest po części przesłoniętej czy nie?
Z góry dziękuję za podzielenie się doświadczeniami.

Odpowiedzi 3

Awatar Malczer
Malczer

Grzegorzu, szkoły są dwie, obie słuszne z czego jedna bardziej

Ogólnie jest tak, że - jak wspomniał Bruno - filtr zakładasz, aby - trywialnie mówiąc - przyciemnić niebo. W skrócie wygląda to tak: mierzysz dół kadru -> mierzysz górę -> dobierasz filtr w zależności od pomiaru. Skoro masz jeden filtr (w tym wypadku 2-3 działki w zależności od tego jak mocno go wsuniesz) to możesz mierzyć światło z nim albo bez niego. Jedną działkę błędu w pomiarze łatwo skorygować korekcją ekspozycji. Sam sprawdź ....



Niemedialnie
Awatar GrzegorzD
GrzegorzD

Bruno napisał(a):
Pewnie do przyciemnienia nieba..?


Zgadza się.

Bruno napisał(a):
po co mierzyć światło z założonym filtrem...?


Dedukuję sobie tak: Zmniejszam kontrast danego motywu i na tak ujednoliconym kadrze dokonuję pomiaru. Teoretycznie mógłbym robić wstępne pomiary ciemnych i jasnych partii, potem to korygować dopasowując filtr. No ale chyba w końcu chyba po to jest światłomierz żeby mi w tym pomóc.

Jednak gdybym miał w tym doświadczenie to nie zakładałbym tego tematu.

Awatar Bruno
Bruno

Musisz wpierw dojść do czego Ci ten filtr jest potrzebny. Pewnie do przyciemnienia nieba..?
Wiec wytłumacz, bo nie rozumiem... po co mierzyć światło z założonym filtrem...?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.