17, 25 pamiętam. 36 i kara boska rąbnięta rok temu.
Do winy się nie przyznaję, za grzechy nie żałuję.
Zdjęć już dobrych robić nie umiem.
Zostanę terrorystą.
Rozbiłem dziś Mirandę i Beierkę, na chamsko wyciągnęłem film z Olka.
Chcę krzyczeć ale nuikt nie słucha.
proszę choć o jeden głos...
Post był edytowany 2012-08-22 18:12:29