Drodzy ateiści.
Po przeprowadzce mam fajne miejsce na ciemnie w pomieszczeniu gospodarczym koło garażu. Jest tylko jeden problem - nie ma tam prądu. Po sprawdzeniu mój powiększalnik, a jest to Mełopta chodzi na 12V więc teoretycznie mogę ją zasilić z akumulatora i myślę, że to by się sprawdziło bo choć żarówka ma sporą moc to zapala się tylko na kilka sekund. Wprawdzie ze spadkiem napięcie będzie świecić coraz ciemniej, ale to raczej także nie problem bo i tak ustalam czas naświetlania dla każdej odbitki indywidualnie. Problemem okazał się zegar. Wszystkie egzemplarze jakie znalazłem wpina się między gniazdko a powiększalnik. Czy spotkaliście się z zegarem na 12V ewentualnie macie jakiś inny pomysł na rozwiązanie tej sytuacji.

Ponieważ mam patologiczną skłonność do tego typu rozważań zacząłem się zastanawiać czy w ogóle możliwe jest zrobienie ciemni z powiększalnikiem bez prądu?

Pozdrawiam,
Paweł