czy ktoś z szanownych mądrzejszych ode mnie kolegów i koleżanek mógłby oświecić mnie w poniższym temacie:
dla czego utrwalacze np. FOMAFIX P mają różne stężenie dla negatywów i pozytywów, w związku z czym teoretycznie nie można ich stosować w zależności od potrzeby raz do tego raz do tego ?
konkretnie to do pozytywów producent zaleca dajmy na to rozrobić składniki w 1l wody a do negatywów w 0,75l .
cy nie można by rozrobić utrwalacza w 1l i zastosować go do negatywu, odpowiednio przedłużając czas utrwalania o 25-30% ?
ma to takie praktyczne znaczenie, że jeżeli wywołuję niewiele filmów (jakieś 2-3/miesiąc oraz 100 odbitek)to chętnie użyłbym jednego roztworu, a nie dwóch. oczywiście przestrzegając zalecanych przez producenta norm dot. ilości utrwalonego materiału światłoczułego.
z góry dzięki za merytoryczne odpowiedzi. pozdrawiam.
Pentax 67
moje prace