Awatar jack2503

dostałem Canon EOS 300

jack2503 85

Witam dzisiaj znajomy pożyczył mi na czas nieokreślony Canona EOS 300 z obiektywem Canon zoom lens EF 28-105mm, 1:3.5-45
Jest trochę przykurzony, lustro w środku też, nie ma baterii...
W najbliższym czasie dokopię co trzeba
Co sądzicie o tym sprzęcie?

Odpowiedzi 85

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hobbes napisał(a):


patrz wypowiedź wyżej.

Ale tak miałem styczność z całą gamą systemu EOS, bo z kuplami przez lata siedzieliśmy w tym systemie.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

jack2503 napisał(a):

Co sądzicie o tym sprzęcie?


A Ty rozumiesz to zdanie?
Napisałem co sądzę i Ty napisałeś co sądzisz, a teraz wykłócasz się o wyższość Twojej racji nad moją. Bezsensu, bo wyraźnie chodzi o subiektywną ocenę. Ty sądzisz to ja tamto. Można. I ja nie bronię tu swego zdania (jak Ty) a jedynie prawa do swobodnego osądu.

Awatar hobbes
hobbes

RagnarokIII napisał(a):
Pet napisał(a):


Póki co to Ty pierdolisz


Dobra przyznaję.


Jak nie rozumiem?
Kolega wyraźnie prosił o opinie, ja wyraziłem swoją i tyle.
Myślałem że mogę posiadać swoje zdanie.


Kuba, miałeś EOS300 + EF 28-105/3.5-4.5 i robiłeś nim zdjęcia? Czy nie?

Awatar Pet
Pet

RagnarokIII napisał(a):
Chodziło mi bardziej o walory estetyczno-jakościowe, a nie o możliwości puszki. Co do obiektywów EOSa zdania nie zmieniam, jedyny z tej epoki o którym mogę dobre słowo powiedzieć to 22-55 USM.

Zresztą wyżej już napisałem że na początek się nada.

A na koniec powiem, że nie mam ochoty się kłócić z rana.

Canomatic'iem można robić dobre zdjęcia, a Tico pojechać dookoła Ameryki, pytanie jak daleko się zajedzie?

Nie wiem czemu się czepiacie.

Dobra uznajmy że EOS 300 to rewelacyjny aparat.


Powiedz szczerze: tylko udajesz że nie rozumiesz, czy naprawdę nie chwytasz o co chodzi?

Żeby trzymać się Twojej skali porównawczej, to zastosuję taką metaforę: nikt nie każe jechać Ci Tico dookoła świata, ale jako pierwszy samochód do nauki jazdy i zrozumienia jak działa gaz, hamulec i sprzęgło, w dodatku POŻYCZONY, świetnie się nadaje. Teraz załapałeś?

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Irwin0 napisał(a):
Dobry jest każdy sprzęt, który nie ogranicza użytkownika. Dla początkującego amatorski sprzęt będzie dobry i ten sam sprzęt dla profesjonalisty dobry nie będzie właśnie ze względu na ograniczenia. Co nie znaczy, że profesjonalista nie zrobi dobrego zdjęcia takim Canonem. Profesjonalista, czy też zaawansowany amator, który ma warsztat i doświadczenie zrobi zwykłą małpką lepsze zdjęcie niż ja na przykład Pentaxem LX. Próżna dyskusja..


No dokładnie.

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Pet napisał(a):


Póki co to Ty pierdolisz


Dobra przyznaję.


Jak nie rozumiem?
Kolega wyraźnie prosił o opinie, ja wyraziłem swoją i tyle.
Myślałem że mogę posiadać swoje zdanie.

Awatar Irwin0
Irwin0

Dobry jest każdy sprzęt, który nie ogranicza użytkownika. Dla początkującego amatorski sprzęt będzie dobry i ten sam sprzęt dla profesjonalisty dobry nie będzie właśnie ze względu na ograniczenia. Co nie znaczy, że profesjonalista nie zrobi dobrego zdjęcia takim Canonem. Profesjonalista, czy też zaawansowany amator, który ma warsztat i doświadczenie zrobi zwykłą małpką lepsze zdjęcie niż ja na przykład Pentaxem LX. Próżna dyskusja..

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Chodziło mi bardziej o walory estetyczno-jakościowe, a nie o możliwości puszki. Co do obiektywów EOSa zdania nie zmieniam, jedyny z tej epoki o którym mogę dobre słowo powiedzieć to 22-55 USM.

Zresztą wyżej już napisałem że na początek się nada.

A na koniec powiem, że nie mam ochoty się kłócić z rana.

Canomatic'iem można robić dobre zdjęcia, a Tico pojechać dookoła Ameryki, pytanie jak daleko się zajedzie?

Nie wiem czemu się czepiacie.

Dobra uznajmy że EOS 300 to rewelacyjny aparat.

Awatar Pet
Pet

RagnarokIII napisał(a):
Pierdolicie Hipolicie i wysuwacie daleko idące wnioski niczym się mające do mych wypowiedzi, wywracając kota ogonem niczym polscy politycy, dziennikarze i moja żona.


Póki co to Ty pierdolisz szanowny interlokutorze i jedziesz bez sensu po bandzie zaczynając gadać o Canomaticu w kontekście tej dyskusji cały czas nie rozumiejąc o czym tu rozmawiamy. A czy robisz to w stylu polskich polityków, dziennikarzy, czy Twojej żony to już nie mi oceniac.

RagnarokIII napisał(a):
A me zdjęcia wszystkie są niezwykłe z racji osoby autora.


Aha.

Post był edytowany 2012-07-31 09:34:26

Awatar hobbes
hobbes

RagnarokIII napisał(a):
Pierdolicie ..


Jeśli ktoś w tym wątku to robi, to raczej Ty, Jakubie. Facet zapytał o konkretny sprzęt, który już MA. Najpierw wyjechałeś mu z plastikiem i jakimiś dyrdymałami o jakości małpki z zoomem, potem podałeś jakieś szkło, którego On NIE MA, tylko po to, by się ze mną nie zgodzić jako argumentu używając swojej mirandy i bliżej nie sprecydowanych własnych upodobań. Wreszcie drogą reductio ad absurdum przyjechałeś Tico z canomatikiem. Czytasz siebie czasem? :>

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Pierdolicie Hipolicie i wysuwacie daleko idące wnioski niczym się mające do mych wypowiedzi, wywracając kota ogonem niczym polscy politycy, dziennikarze i moja żona.

Nikt nie mówił o znakach równości.
A me zdjęcia wszystkie są niezwykłe z racji osoby autora.

Post był edytowany 2012-07-31 09:21:14

Awatar Pet
Pet

RagnarokIII napisał(a):
Dobra, można zrobić dobre zdjęcie nawet Canomatic'iem co zreszą wiem empirycznie, ale nie o to chodzi. Wiesz Tico też jeździe, ale samochodem trudno to nazwać, co najwyżej autem. w/w zdjęcia nic nie mówią, są zwyczajne. Zresztą puszka nie ma znaczenia, ma palec, oko i szkło.


Wiesz, jeśli stawiasz znak równości pomiędzy C300, a Canomaticiem, to troszeczkę nie za bardzo jest o czym dyskutować.

Skoro uważasz, ze te zdjęcia są "zwyczajne" i "nic nie mówią", to pokaż mi zdjęcia ze swojej galerii robione Twoimi aparatami, które wg Ciebie są niezwykłe i których "niezwykłość" wynika z używanego przez Ciebie sprzętu.
Moim zdaniem, te zdjęcia, które podlinkowałem, mówia tyle, że tym aparatem (a nawet teoretycznie pozycjonowanym niżej) można robićbardzo dobre zdjęcia i to niezależnie od tego z czego jest zrobiony i czym zasilany.

I przypominam jeszcze raz, bo wygląda na to, że ten aspekt cały czas Ci umyka. Kolega nie pyta, jaki aparat ma kupić i czy ta pucha, z tym szkłem będą najlepszym wyborem jakiego może dokonać. On je POŻYCZYŁ i już je MA.

Post był edytowany 2012-07-31 09:15:08

Awatar rbit9n
rbit9n

Pet napisał:
[...] a dyskusję wygra ten, co przebije wszystkich LF 18x13. [...]

spod palców mnie to wyjąłeś. ostatnio w jednej dyskusji na korexie o mało nie wypaliłem z LF'em. ale, ale! po co się rozdrabniać, ja bym od razu sugerował 50x60, ha!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Dobra, można zrobić dobre zdjęcie nawet Canomatic'iem co zreszą wiem empirycznie, ale nie o to chodzi. Wiesz Tico też jeździe, ale samochodem trudno to nazwać, co najwyżej autem. w/w zdjęcia nic nie mówią, są zwyczajne. Zresztą puszka nie ma znaczenia, ma palec, oko i szkło.

Awatar Pet
Pet

Janeq-2010 napisał(a):
Pet napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Pet napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):


Edyta doda: dobranoc.
Dla kolegi początkującego oczywiście aparat będzie ok.


Dla kolegi początkującego, który w dodatku go pożyczył będzie wręcz idealny, więc pisanie w tym kontekście: 'Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w 'małpce' z zoomem.' nie ma sensu.

Zaryzykuję nawet twierdzenie, że pomiar światła będzie realizowany o niebo lepiej niż w najbardziej nawet wypaśnej Mirandzie.


Ja z tej 300ki bym dwa zera wywalił = EOS 3 rządzi;
(i kołki do namiotu też można nim wbijać)


Janq, bez obrazy, ale Twój wpis w tym wątku też jest bez sensu. Koleżka, który nigdy z analogiem nie miał do czynienia, pożyczył od kogoś po prostu amatorski model Canona i pyta co tym można, a Ty mu na to, że powinien się łapać za profesjonalny sprzęt, który nawet używany potrafi kosztować w okolicach tysiaka. No chyba, że zamierzasz mu pożyczyć swoją Trójkę, żeby zaczął edukację na profesjonalnym, a nie amatorskim sprzęcie, to wtedy rozumiem... ale jeśli nie, to za chwile przyjdzie ktoś inny i napisze, że od tej trójki, to trzeba jednak odjąć dwójkę i dodać 'v' i tylko wtedy jest sens fotografować, a kto inny stwierdzi, że nie Canon, tylko Nikon, a następny, że tylko Leica, albo Contax, na co następny orzeknie że nie mały obrazek, tylko od razu średni, a dyskusję wygra ten, co przebije wszystkich LF 18x13. No i tak sobie fajnie pogadamy, a jack dalej nie będzie wiedział o co chodzi. :/


No pewnie, że masz rację! Ale człowiek powinien mieć choć 'tyci' zdrowego rozsądku i z pomocą 'wujka googla' i 'cioci wiki' podowiaduje się o czym pisaliśmy.

Pewnie znasz dowcip: dlaczego ten gość ma mózg jak fistaszek? odp: bo mu spuchł!

No przecież każdy jakoś tam sensownie myśleć potrafi...

...zaczem życzę Tobie i sobie spokojnej nocy...


Janq, ale co to w ogóle ma do rzeczy? Nawet jeśli jackowi wujcio google przyjdzie w sukurs i dowie się dzięki niemu co to sa te Mirandy, EOS-y 3 itd, i czym różnią się od jego EOS-a 300 to co mu to da i w jaki sposób odpowie na jego pytanie?

Tymczasem tu do rozważnia (i chyba bardziej nawet Rangarokowi i Tobie niż jackowi) kilka zdjęć, w dodatku niektóre z nich zrobione EOS-em 3000n, więc teoretycznie modelem jeszcze gorszym niz "czysetka":

http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,51203.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,49335.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,16665.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,38318.html

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Pet napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
Pet napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):


Edyta doda: dobranoc.
Dla kolegi początkującego oczywiście aparat będzie ok.


Dla kolegi początkującego, który w dodatku go pożyczył będzie wręcz idealny, więc pisanie w tym kontekście: 'Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w 'małpce' z zoomem.' nie ma sensu.

Zaryzykuję nawet twierdzenie, że pomiar światła będzie realizowany o niebo lepiej niż w najbardziej nawet wypaśnej Mirandzie.


Ja z tej 300ki bym dwa zera wywalił = EOS 3 rządzi;
(i kołki do namiotu też można nim wbijać)


Janq, bez obrazy, ale Twój wpis w tym wątku też jest bez sensu. Koleżka, który nigdy z analogiem nie miał do czynienia, pożyczył od kogoś po prostu amatorski model Canona i pyta co tym można, a Ty mu na to, że powinien się łapać za profesjonalny sprzęt, który nawet używany potrafi kosztować w okolicach tysiaka. No chyba, że zamierzasz mu pożyczyć swoją Trójkę, żeby zaczął edukację na profesjonalnym, a nie amatorskim sprzęcie, to wtedy rozumiem... ale jeśli nie, to za chwile przyjdzie ktoś inny i napisze, że od tej trójki, to trzeba jednak odjąć dwójkę i dodać 'v' i tylko wtedy jest sens fotografować, a kto inny stwierdzi, że nie Canon, tylko Nikon, a następny, że tylko Leica, albo Contax, na co następny orzeknie że nie mały obrazek, tylko od razu średni, a dyskusję wygra ten, co przebije wszystkich LF 18x13. No i tak sobie fajnie pogadamy, a jack dalej nie będzie wiedział o co chodzi. :/


No pewnie, że masz rację! Ale człowiek powinien mieć choć 'tyci' zdrowego rozsądku i z pomocą 'wujka googla' i 'cioci wiki' podowiaduje się o czym pisaliśmy.

Pewnie znasz dowcip: dlaczego ten gość ma mózg jak fistaszek? odp: bo mu spuchł!

No przecież każdy jakoś tam sensownie myśleć potrafi...

...zaczem życzę Tobie i sobie spokojnej nocy...



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Pet
Pet

Janeq-2010 napisał(a):
Pet napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):


Edyta doda: dobranoc.
Dla kolegi początkującego oczywiście aparat będzie ok.


Dla kolegi początkującego, który w dodatku go pożyczył będzie wręcz idealny, więc pisanie w tym kontekście: 'Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w 'małpce' z zoomem.' nie ma sensu.

Zaryzykuję nawet twierdzenie, że pomiar światła będzie realizowany o niebo lepiej niż w najbardziej nawet wypaśnej Mirandzie.


Ja z tej 300ki bym dwa zera wywalił = EOS 3 rządzi;
(i kołki do namiotu też można nim wbijać)


Janq, bez obrazy, ale Twój wpis w tym wątku też jest bez sensu. Koleżka, który nigdy z analogiem nie miał do czynienia, pożyczył od kogoś po prostu amatorski model Canona i pyta co tym można, a Ty mu na to, że powinien się łapać za profesjonalny sprzęt, który nawet używany potrafi kosztować w okolicach tysiaka. No chyba, że zamierzasz mu pożyczyć swoją Trójkę, żeby zaczął edukację na profesjonalnym, a nie amatorskim sprzęcie, to wtedy rozumiem... ale jeśli nie, to za chwile przyjdzie ktoś inny i napisze, że od tej trójki, to trzeba jednak odjąć dwójkę i dodać "v" i tylko wtedy jest sens fotografować, a kto inny stwierdzi, że nie Canon, tylko Nikon, a następny, że tylko Leica, albo Contax, na co następny orzeknie że nie mały obrazek, tylko od razu średni, a dyskusję wygra ten, co przebije wszystkich LF 18x13. No i tak sobie fajnie pogadamy, a jack dalej nie będzie wiedział o co chodzi. :/

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

Pet napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):


Edyta doda: dobranoc.
Dla kolegi początkującego oczywiście aparat będzie ok.


Dla kolegi początkującego, który w dodatku go pożyczył będzie wręcz idealny, więc pisanie w tym kontekście: 'Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w 'małpce' z zoomem.' nie ma sensu.

Zaryzykuję nawet twierdzenie, że pomiar światła będzie realizowany o niebo lepiej niż w najbardziej nawet wypaśnej Mirandzie.


Ja z tej 300ki bym dwa zera wywalił = EOS 3 rządzi;
(i kołki do namiotu też można nim wbijać)



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Pet
Pet

RagnarokIII napisał(a):


Edyta doda: dobranoc.
Dla kolegi początkującego oczywiście aparat będzie ok.


Dla kolegi początkującego, który w dodatku go pożyczył będzie wręcz idealny, więc pisanie w tym kontekście: "Nic ciekawego, plaskik-fantastic, przypuszczam że obiektyw też z tej epoki więc też raczej marny. Można się pobawić, ale jakość zdjęć jak w "małpce" z zoomem." nie ma sensu.

Zaryzykuję nawet twierdzenie, że pomiar światła będzie realizowany o niebo lepiej niż w najbardziej nawet wypaśnej Mirandzie.

Awatar jaskiniar
jaskiniar

kiedy akurat tych nie obrabiałem (to domowe skany z odbitek), ewentualnie zdejmowałem kolor...
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,55897.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,55896.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,53974.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,53926.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,53925.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,53975.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,53463.html
http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,53462.html

to wszystko z Canona EOS-a 300 (z różnymi obiektywami)



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.