Od dłuższego czasu przymierzam się do samodzielnego wywoływania negatywów. Czarno-białych dla uściślenia. Nie mam jeszcze nic. Koreksu, wywoływacza, termometru. No może ocet mam i zegarek Jednym z czynników, który mnie zniechęca jest krótki czas przechowywania roztworu. Mój przerób miesięczny, ba nawet roczny jest niewielki. Czytałem o różnych patentach typu szklane kulki, gaz od zapalniczek itp. które mają wpłynąć na czas przechowywania roztworu. Przed chwilką trafiłem na takie coś

Czy ktoś próbował, używał potrafi podzielić się wrażeniami odnośnie takiego korka? Rozwiązanie wydaje się genialne w swej prostocie. Możliwość zastosowania szklanych butelek od wina, barwionych na ciemny kolor też.