Awatar bavarsky

Co właśnie czytacie?

bavarsky 784

Ha!, a ja właśnie skończyłem czytać zajmujący -acz przykrótki - artykuł rotmistrza 7 pułku ułanów Bronisława Rakowskiego, o bitwie z Litwinami pod Kodzi, 22 września 1922 r.
Ciekawe są wnioski uczestnika owych zdarzeń iż to "Żołnierz litewski górował natomiast lepszą bronią palną i wyszkoleniem strzeleckim" - no i burzy mi to utarty światopogląd.
Z tym że parę zdań potem... równowaga dochodzi do stałego pionu ot bowiem po natarciu 3 szwadronu na ową wiochę, wyparł tenże podparty 4 szwadronem pododdziały 8 pp litewskiej. I tak droga do Kopciowa przez strumyk Marycha biegła otworem

I tylko dziw bierze gdy sobie nucę mą żurawiejkę o "siódemce":
A pułk siódmy to zasrańce,
Pogubili w boju lance.

Z nosacizny konie giną,
Ale chodzą z dumną miną.

Albośmy to jacy tacy,
My ułani - Beliniacy.

Rąbią szablą w każdym ścisku,
Siódmy - dzielny, stoi w Mińsku.

Mazowszaki, czy wy wiecie,
Kto w galopie robi dziecię?

Odpowiedzi 784

Awatar rbit9n
rbit9n

Adriano napisał:
Nie wiem czy to w tym dziale....no ale skoro o książkach to czy ktoś czytał/ma: 'The Film Developing Cookbook' Steve Anchell'a i Bill'a Troop'a? Czy warto kupić? Jakieś informacje powodujące olśnienie ? Miałem trylogię Adamsa, mam trochę ciekawych PDF-ów i nie chce mnożyć bytów niepotrzebnych. Czytałem, że jest sporo ciekawostek dotyczących wywoływania T-maxów....


the film cookbook, z tego co czytałem na apugu zawiera błędy w recepturach (na pewno ID68). moim zdaniem już lepiej nabyć darkroom cookbook, gdyż receptury są skorygowane, a dodatkowo znaleźć tam można jeszcze przepisy do papierów. jedyne co mnie boli, to pominięcie w tejże tematu wywoływaczy infekcyjnych.

co do filmów tabularycznych to nie wiem, ale widziałem, że są tylko wspomniane, nic więcej nie widziałem, ale ja mam wydanie z 1999 r.

a poza tym czytam Szumlewicza dla beki.

aha, poniżej spis treści z "the film cookbook":


v Introduction

vi Index of Formulas

CHAPTER 1
1 Developer Categories

CHAPTER 2
11 Films

CHAPTER 3
19 Developer Ingredients

CHAPTER 4
31 Development Procedures

CHAPTER 5
39 Solvent Developers (Fine Grain)

CHAPTER 6
51 Non-solvent Developers (High Definition)

CHAPTER 7
65 Super-fine Grain Developers

CHAPTER 8
73 Tanning Developers

CHAPTER 9
83 Special Developers

CHAPTER 10
91 Increasing Film Speed

CHAPTER 11
95 Document Films

CHAPTER 12
103 After Development Processes: Stop Baths,
Fixers, Washing

APPENDICES
111 I: Reference Formulas

123 II: Mixing Solutions

129 III: Chemical Safety

137 Bibliography

139 Sources

143 Developing Time Chart

161 Temperature Conversion Chart


Post był edytowany 2013-05-28 15:46:26

Awatar implicite
implicite

"Istnieją bowiem momenty w których czas przestaje płynąć. Dzieje się tak wtedy, gdy człowiek zamyka swój świat przed innymi, gdy eliminuje ze swojego życia inność, gdy zaczyna rozprawiać o swojej tożsamości, nie bacząc na to, co dzieje się poza nim." (Michał Paweł Markowski, Występek. Uwagi o czytaniu i pisaniu)



Wstęp do wątpienia
Awatar Adriano
Adriano

Nie wiem czy to w tym dziale....no ale skoro o książkach to czy ktoś czytał/ma: "The Film Developing Cookbook" Steve Anchell'a i Bill'a Troop'a? Czy warto kupić? Jakieś informacje powodujące olśnienie ? Miałem trylogię Adamsa, mam trochę ciekawych PDF-ów i nie chce mnożyć bytów niepotrzebnych. Czytałem, że jest sporo ciekawostek dotyczących wywoływania T-maxów....

Awatar jaskiniar
jaskiniar

Gata napisał(a):
jaskiniar napisał:
na dobrą podbudowę teoretyczną nigdy nie jest za późno to fakt


czy w związku z tym jest szansa na zniknięcie firanek?
chyba żartujesz co ma jedno wspólnego z drugim



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Gata
Gata

Ostatnio czytałam "Szachinszacha" Kapuścińskiego, moim faworytem jest "Cesarz" tego autora i "Lapidaria".

Awatar Gata
Gata

jaskiniar napisał:
na dobrą podbudowę teoretyczną nigdy nie jest za późno to fakt


czy w związku z tym jest szansa na zniknięcie firanek?

Awatar jaskiniar
jaskiniar

na dobrą podbudowę teoretyczną nigdy nie jest za późno to fakt



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar jac123
jac123

No warto, niektóre są mniej , a inne bardziej wartościowe. Zawsze jednak dobrze mieć podbudowę teoretyczną.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jaskiniar
jaskiniar

otrzymałem w prezencie taki oto zestaw:
Dederko, Pytliński "Fotografia barwna"
Kreyser "Fotografowanie przy świetle błyskowym"
Burzyński "Zaczynam dobrze fotografować"
Sutterlin "Retusz"
Pękosławski "pracownia fotoamatora"
ARKADY "Wszystko o fotografii"
Cyprian "Fotografia. Technika i technologia"

warto przeglądnąć?



wszystko już było - ergo - nie panikuj :)
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

DAAD napisał(a):
implicite napisał(a):
Mówiąc brutalnie, tylko takie pozycje można nazwać książkami par excellence.


Par exellence nie czytałem, kto ją napisał?


E, jak to no Autor!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar DAAD
DAAD

implicite napisał(a):
Mówiąc brutalnie, tylko takie pozycje można nazwać książkami par excellence.


Par exellence nie czytałem, kto ją napisał?



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar implicite
implicite

Są książki-jednorazówki, które się czyta jak gazetę i nie inaczej traktuje. Ale przeczytać książkę, żeby ją zapomnieć, to w moim przekonaniu lektura chybiona. Warto czytać tylko takie książki, co do których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że zechce się do nich wrócić. Mówiąc brutalnie, tylko takie pozycje można nazwać książkami par excellence.



Wstęp do wątpienia
Awatar hobbes
hobbes

dobra, nie napiszę Ci czego się dowiesz po tej lekturze .. czytaj i oceń sam.

Awatar jac123
jac123

hobbes napisał(a):
...
To nie jest literatura faktu, tylko na faktach.. o których wszyscy wiemy, bądź się domyślamy, albo wydaje nam się że wiemy :> Ale podana w toporny, ciężkostrawny sposób.

Ja wolę już poczekać jeszcze te 20 lat.. aż ktoś w stylu .. hmm, na polskie warunki - powiedzmy, Cenckiewicza czy Lecha Kowalskiego napisze tę historię z poważnym warsztatem literackim.. po prostu. Bo do brytyjskiej szkoły historyków Beevora, Braithwaite'a, Kershawa, Reynoldsa czy Moorhousea ..to raczej nie dorośniemy, a takich brawurowych mistrzów słowa jak Cat-Mackiewicz czy Wańkowicz pewno nie doczekamy..


No na faktach, bo na razie inaczej się nie da. Czekać 20 lat? Ja to nie wiem czy dożyję, więc sięgam po dostępne źródła, bo innych nie ma ...



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar hobbes
hobbes

jac123 napisał(a):
hobbes napisał(a):
...
raczej gniotowate .. toporna fabuła, przewidywalna do bólu, dość ubogi język, nieco grafomański. Nie to nie jest dobra książka. Gadowski jest dobrym dziennikarzem, ale pisanie książek mu nie wychodzi na razie.


Hm, no zobaczymy. Można powiedzieć że to literatura faktu, może więc to uratuje książkę.


To nie jest literatura faktu, tylko na faktach.. o których wszyscy wiemy, bądź się domyślamy, albo wydaje nam się że wiemy :> Ale podana w toporny, ciężkostrawny sposób.

Ja wolę już poczekać jeszcze te 20 lat.. aż ktoś w stylu .. hmm, na polskie warunki - powiedzmy, Cenckiewicza czy Lecha Kowalskiego napisze tę historię z poważnym warsztatem literackim.. po prostu. Bo do brytyjskiej szkoły historyków Beevora, Braithwaite'a, Kershawa, Reynoldsa czy Moorhousea ..to raczej nie dorośniemy, a takich brawurowych mistrzów słowa jak Cat-Mackiewicz czy Wańkowicz pewno nie doczekamy..

Awatar DAAD
DAAD

hobbes napisał(a): Gadowski jest dobrym dziennikarzem, ale pisanie książek mu nie wychodzi na razie.


Myślałem, że tylko ja mam podobne zdanie.

Post był edytowany 2013-05-07 21:57:10



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jac123
jac123

hobbes napisał(a):
...
raczej gniotowate .. toporna fabuła, przewidywalna do bólu, dość ubogi język, nieco grafomański. Nie to nie jest dobra książka. Gadowski jest dobrym dziennikarzem, ale pisanie książek mu nie wychodzi na razie.


Hm, no zobaczymy. Można powiedzieć że to literatura faktu, może więc to uratuje książkę.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar hobbes
hobbes

jac123 napisał(a):
'Wieża komunistów'. Autor konkretny, więc mam nadzieję, że dobrze się będzie czytało.



raczej gniotowate .. toporna fabuła, przewidywalna do bólu, dość ubogi język, nieco grafomański. Nie to nie jest dobra książka. Gadowski jest dobrym dziennikarzem, ale pisanie książek mu nie wychodzi na razie.

Awatar jac123
jac123

"Wieża komunistów". Autor konkretny, więc mam nadzieję, że dobrze się będzie czytało.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.