Odpowiedzi 63

Awatar tomaszt81
tomaszt81

Sroty-pierdoty Popatrzcie na ceny hasselów albo choćby takich contaxów G2. Tendencja jest zdecydowanie zwyżkowa. Wiecie jaką cyfrówkę za to można kupić?? Luszczankie ! I to wcale niezłą! Niedawno pamiętam jak miał być koniec bo kodachrome zakończyli, potem kodak miał bankrutować. Ja mam sprzęt cyfrowy i analogowy. Podobnie z instrumentami, mam cyfrowe i analogowe. Jednak na gitarze klasycznej i elektrycznej gra się inne rzeczy. Piano cyfrowe choć ma taką samą klawiaturę nie daje alikwotów itp itd. Nie ma co porównywać. I co przestali robić instrumenty akustyczne? A może ludzie przestali na nie chodzić? G... prawda. Właśnie wróciłem z koncertu w ramach festiwalu organowego. Cała katedra ludzi :P A przecież można sobie w chacie odpalić na youtube Można też pojechać na sanrajs

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

PiotrG napisał(a):
Przecież już teraz sporo filmów jest droższych. Popularny Ilford XP2 dochodzi do 30zł, o slajdach nie wspominając.


Wiem wiem, ale np. mój ukochany (mimo, że chwilowo mamy małżeńskie ciche dni, po tym, jak kupiłem zepsutą paczkę) Rollei Retro 400s nadal stoi po 16zł, w ogóle materiały Rolleia są sympatyczne, niedrogie...

PiotrG napisał(a):Może producenci tak naprawdę ucieszą się, że zostaną fotohobbyści, bo hobby - z definicji nieomal - tak pięknie tłumaczy nieuzasadnione wydatki


...a chyba z definicji wycelowane w fotohobbystów. Więc może jest nadzieja. Kurczę, do niedawna Kodak Tri-X, przecież wcale niezły film, kosztował tyle co ten Rollei, teraz pewnie będzie podwyżka z wiadomych względów (problemy Kodaka).

Nie wiem, moją pasją jest fotografia jako taka, nie tylko fotografia tradycyjna. Biorąc pod uwagę ciągły rozwój cyfry, w stronę coraz wyższej jakości obrazu i funkcjonalności sprzętu (ciągle przecież taniejącego, w sensie - już teraz można kupić używany aparat cyfrowy sprzed paru lat, który i tak może zagwarantować wysoką jakość obrazu i miłe użytkowanie) kiedyś pewnie nadejdzie taki moment, że fotografia tradycyjna przestanie być dla mnie opłacalna, mimo wszystkich ciepłych i głębokich uczuć, jakimi nią darzę. Nie sądzę, bym robił gorsze zdjęcia cyfrowym aparatem, niż te, które robię teraz, więc pewnie kiedyś przesiądę się na cyfrę, jako na główne narzędzie robocze.

A na razie, póki materiały są, póki można kupić tanio powiększalnik lub skaner do filmów, to zostanę. Może do samego końca.

Post był edytowany 2012-07-20 22:32:51



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar PiotrG
PiotrG

noritsu-koki napisał(a):
PiotrG napisał(a):
Przecież nawet polaroid wrócił ze śmierci klinicznej.Co prawda wbrew zdrowej tkance rynku, bo przy małej podaży i sporym popycie a do tego przy braku konkurencji ceny są zbójnickie, ale jednak. Mam nadzieję, że z 'normalniejszymi' filmami nie będzie takich hocków.


Obawiam się, że w momencie, gdy cena jednej rolki filmu przekroczy magiczną granicę 25-30zł, to ja sam złożę broń i przejdę na cyfrową rejestrację obrazu, z musu, bo po prostu nie będzie mnie stać, tak jak teraz mnie nie stać na Polaroida.


Przecież już teraz sporo filmów jest droższych. Popularny Ilford XP2 dochodzi do 30zł, o slajdach nie wspominając.

Może producenci tak naprawdę ucieszą się, że zostaną fotohobbyści, bo hobby - z definicji nieomal - tak pięknie tłumaczy nieuzasadnione wydatki

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

PiotrG napisał(a):
Przecież nawet polaroid wrócił ze śmierci klinicznej.Co prawda wbrew zdrowej tkance rynku, bo przy małej podaży i sporym popycie a do tego przy braku konkurencji ceny są zbójnickie, ale jednak. Mam nadzieję, że z "normalniejszymi" filmami nie będzie takich hocków.


Obawiam się, że w momencie, gdy cena jednej rolki filmu przekroczy magiczną granicę 25-30zł, to ja sam złożę broń i przejdę na cyfrową rejestrację obrazu, z musu, bo po prostu nie będzie mnie stać, tak jak teraz mnie nie stać na Polaroida.

Cyfra nie jest gorsza od analoga, jest po prostu inna, pewne rzeczy pewnie przyjmę po przesiadce z ulgą, a pewnych będzie mi brakować już zawsze, dokąd tylko będę trzymał aparat w ręce.



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar czarnobialykwadrat
czarnobialykwadrat

dlatego spierdoliłem w mokra płytę, taki fuji moze mi skoczyć :P

Awatar PiotrG
PiotrG

januszM napisał(a):
W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

A ja widziałem dziś niemiecka turystke z EOSem 300. W czerwcu dwa dalmierze i zenita. Tylko co z tego wynika?

Wiele razy już na forum było powtarzane, że kino nie zabiło teatru, tv nie uśmierciło radia itd. Tradycyjne materiały znajdą swoją niszę jak winyle.

Przecież nawet polaroid wrócił ze śmierci klinicznej.Co prawda wbrew zdrowej tkance rynku, bo przy małej podaży i sporym popycie a do tego przy braku konkurencji ceny są zbójnickie, ale jednak. Mam nadzieję, że z "normalniejszymi" filmami nie będzie takich hocków.

Awatar Malczer
Malczer

Bruno napisał(a):
...

Bruno zakładam, że pożegnałeś się z rodziną? Jakby co, podam im współrzędne



Niemedialnie
Awatar MartaW
MartaW

jarek napisał:
MartaW napisał(a):
'Prawie' robi wielką różnicę...

Nie robi.
Te dwie techniki doskonale się uzupełniają. ...

Jeśli twierdzisz, że się uzupełniają, to tym samym potwierdzasz, że się róźnią...

jarek napisał:
... Co do zapachu chemii, papieru i duszy czerwonego światła to już raczej voodoo. ...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jarek
jarek

MartaW napisał(a):
'Prawie' robi wielką różnicę...

Nie robi.
Te dwie techniki doskonale się uzupełniają.
Co do zapachu chemii, papieru i duszy czerwonego światła to już raczej voodoo.
Mnie martwi to że rozwój cyfry ciągle jest opóźniany. Wykorzystywany ułamek możliwości.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar orwo
orwo

MartaW napisał(a):
'Prawie' robi wielką różnicę...


dokładnie, przyjemności przesiadywania w ciemni, mieszania chemii, zapachu papieru, nigdy nie przewyższy.

Awatar harry
harry


Zastanawiam się, czy nie sprzedać kliszków, i kupić sobie tego

Awatar MartaW
MartaW

'Prawie' robi wielką różnicę...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar jarek
jarek

Ale po co? Cyfra prawie we wszystkim przewyższa nośnik tradycyjny



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar clarksontop
clarksontop

noritsu-koki napisał(a):
Cóż, na pierwszy ogień pewno pójdą slajdy, potem kolor, najdłużej się utrzyma fotografia czarno-biała.

Fotografowie niedzielno-rodzinni dawno już zrezygnowali z analoga, teraz rezygnują profesjonaliści, jak zostaną tylko pasjonaci-amatorzy, to ciekawe ile biznes pociągnie.

Chciałbym wierzyć, że małe firmy kupią technologię i to pociągną, ale nie wiem, nie wiem...


będzie podobnie jak z analogowymi płytami, prawie przepadły i wracają
nie w takich ilościach jak wcześniej, ale tendencja jest znowu rosnąca

Awatar noritsu-koki
noritsu-koki

Cóż, na pierwszy ogień pewno pójdą slajdy, potem kolor, najdłużej się utrzyma fotografia czarno-biała.

Fotografowie niedzielno-rodzinni dawno już zrezygnowali z analoga, teraz rezygnują profesjonaliści, jak zostaną tylko pasjonaci-amatorzy, to ciekawe ile biznes pociągnie.

Chciałbym wierzyć, że małe firmy kupią technologię i to pociągną, ale nie wiem, nie wiem...



http://symbolicinteraction.wordpress.com
Awatar januszM
januszM

implicite napisał(a):
januszM napisał:
W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

Na turystyczne pstryki cyfra to rozsądny wybór. Chyba że się jest desperatem, wielkim pasjonatem analoga albo zwyczajnie umie się robić zdjęcia.


Ale to był największy odbiorca filmów.

Awatar jarek
jarek

łomatkojedyna



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

januszM napisał:
W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

Na turystyczne pstryki cyfra to rozsądny wybór. Chyba że się jest desperatem, wielkim pasjonatem analoga albo zwyczajnie umie się robić zdjęcia.



Wstęp do wątpienia
Awatar Bruno
Bruno

Pan to pewnie Malczer. Może go postarzać sporadyczne używanie pomady do włosów.

Awatar januszM
januszM

W Krakowie teraz jest morze turystów z całego świata, prawie każdy z aparatem. Tego lata zdarzyło mi się widzieć tylko dwie osoby z analogiem. Jednego pana mocno pod 80-tkę z Olympusem om 2 i starszą panią z jakąś małpką analogową.

Edit bo brakło literki.

Post był edytowany 2012-07-20 18:15:14

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.