Awatar noritsu-koki

Temat muzyczny, reaktywacja. Albo aktywacja.

noritsu-koki 667

Z powodu offtopicu w innym temacie postanowiłem odszukać na forum temat muzyczny, bo kiedyś chyba jakiś na forum działał. Ale szlag go trafił, zniknął, czy nie wiem co się stało, może po prostu kiepsko szukam.

Dlatego zakładam nową (a może pierwszą?) odsłonę tego wątku. Można wrzucać linki, dyskutować, okładać się sztachetami i butelkami po piwie po głowach, w sumie co kto woli.

A że ktoś musi zacząć, to wrzucam swoje dawne/niedawne odkrycie, uroczą Samijkę, Laponkę, czy jak tam się ich nazywa, żeby nie było obraźliwie:

Máddji

Ktoś zna podobne klimaty i mógłby coś zalecić w odpowiedniej dawce?



http://symbolicinteraction.wordpress.com

Odpowiedzi 667

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
Pet napisał:Piotra Szczepanika.

chyba raczej acepierundece.


Teoretycznie przed tym zanim dokona zakupu powinieneś go uraczyć Szczepanikiem, a jak już uiści opłatę i zabierze medykament powinien na pożegnanie usłyszeć ACpierunDC.

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
może jak ktoś przyjdzie po sildenafil, to mu puszczę tę płytę.


Jak ktoś przyjdzie po sildenafil, to mu powinieneś raczej puszczać Piotra Szczepanika.

Awatar rbit9n
rbit9n

może jak ktoś przyjdzie po sildenafil, to mu puszczę tę płytę.

Awatar implicite
implicite

A ja z kolei, korzystając z tego że koleżanka obsługująca sąsiednią tokarkę ma dzisiaj wolne, słucham sobie dwójkowego "Dawno niedawno". I jestem kontent jak dawno nie byłem.



Wstęp do wątpienia
Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
implicite napisał:
Byłaby to wreszcie jakaś orzeźwiająca odmiana po zaklejającej mózg primitiwpapce jaką nas raczą komercyjne playlisty z upodobaniem odtwarzane w sklepach, marketach i innych miejscach masowego rażenia słuchu.

no właśnie, to jest moja odpowiedź na radio zet, którego z upodobaniem słucha szefowa, bo nie ma czasu przekręcić na co innego.


dobra, chwila przerwy. dzięki Pietrowi mieszkańcy naszej zapyziałej wsi zapoznają się z twórczością Fugazi. potem włączę może Shellac. a potem się zobaczy.


Jak już sięgasz po twórczość Albiniego, to uracz klientów drugą studyjną płytą Big Black. Powinni być zachwyceni

Awatar rbit9n
rbit9n

implicite napisał:
Byłaby to wreszcie jakaś orzeźwiająca odmiana po zaklejającej mózg primitiwpapce jaką nas raczą komercyjne playlisty z upodobaniem odtwarzane w sklepach, marketach i innych miejscach masowego rażenia słuchu.

no właśnie, to jest moja odpowiedź na radio zet, którego z upodobaniem słucha szefowa, bo nie ma czasu przekręcić na co innego.


dobra, chwila przerwy. dzięki Pietrowi mieszkańcy naszej zapyziałej wsi zapoznają się z twórczością Fugazi. potem włączę może Shellac. a potem się zobaczy.

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
fugazi jest dobre dla wąskonosych emerytów, do posłuchania w poczekalni u lekarza.


Do apteki
też się nadaje
... nawet lepiej:

"Give me the pill
Give me the cure"

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
postawiłbyś mnie w niewygodnej sytuacji.


Nigdy w życiu. Zaproponowałbym, żebyś usiadł.

Awatar implicite
implicite

Byłaby to wreszcie jakaś orzeźwiająca odmiana po zaklejającej mózg primitiwpapce jaką nas raczą komercyjne playlisty z upodobaniem odtwarzane w sklepach, marketach i innych miejscach masowego rażenia słuchu.



Wstęp do wątpienia
Awatar rbit9n
rbit9n

postawiłbyś mnie w niewygodnej sytuacji.

Awatar Pet
Pet

rbit9n napisał(a):
ja mam takie pytanie tylko.
jak byście zareagowali, gdybyście weszli do apteki w której gościu słucha stonera, dooma i temu podobnych odmian metalu.


Poprosiłbym o to samo co on zażywa.

A! Zgodnie z obietnicą wczoraj była Bongzilla i (już bez obietnicy) Tom Waits, zaś dziś Fugazi.

Post był edytowany 2013-01-11 09:46:14

Awatar rbit9n
rbit9n

ja mam takie pytanie tylko.
jak byście zareagowali, gdybyście weszli do apteki w której gościu słucha stonera, dooma i temu podobnych odmian metalu.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.