Awatar noritsu-koki

Temat muzyczny, reaktywacja. Albo aktywacja.

noritsu-koki 667

Z powodu offtopicu w innym temacie postanowiłem odszukać na forum temat muzyczny, bo kiedyś chyba jakiś na forum działał. Ale szlag go trafił, zniknął, czy nie wiem co się stało, może po prostu kiepsko szukam.

Dlatego zakładam nową (a może pierwszą?) odsłonę tego wątku. Można wrzucać linki, dyskutować, okładać się sztachetami i butelkami po piwie po głowach, w sumie co kto woli.

A że ktoś musi zacząć, to wrzucam swoje dawne/niedawne odkrycie, uroczą Samijkę, Laponkę, czy jak tam się ich nazywa, żeby nie było obraźliwie:

Máddji

Ktoś zna podobne klimaty i mógłby coś zalecić w odpowiedniej dawce?



http://symbolicinteraction.wordpress.com

Odpowiedzi 667

Awatar janus
janus

Gdybym mial sadzic po okladce, to nie dalbym tej pycie nawet trzech punktow audio (skrot od: audiofilskich). Miller wyglada jak krzyzowka dowidzacego Steviego Wondera z pojedynczym czlonem grupy Jackson Five. Niestety.

Dzisiaj prawie posluchalem "Siesty". Ale jednak nie wlaczylem. Jednak nie dosc smutno mi bylo. Nie szkodzi, jutro tez jest dzien.

Awatar jarek
jarek

Ty, jeszcze ałdjofilem zostaniesz

Spoko, spoko.

Post był edytowany 2013-01-15 22:52:08



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar janus
janus

Bardzo niedobra ta Twoja muzyka z westernu, Piotrze.
Musialem wylaczyc, bo az czkawki dostalem z zalu, ze takie gowno sciagnalem.

Awatar janus
janus

Dobua, dobua.
Pogadamy na puywatce, ale nie jutuo, bo jestem w uobocie.
:-)

Awatar Yoonson
Yoonson

milczeć!!!
Małcinku...


we czwartek będę wiedział co i jak.


Post był edytowany 2013-01-14 22:42:34

Awatar medinat
medinat

Tak naprawde liczy sie stan , w jakim je dostaniesz . I gwarancja sprzedawcy . Powodzenia !

Awatar janus
janus

Ooo... Ale Tomaszku, przeca to nie uchodzi.
Tym bardziej, ze jeszcze Ci jestem winien co nieco.

Awatar Yoonson
Yoonson

a! Małcinku - może będę dla Ciebie miał gramofon. w prezencie. używany, ale po serwisie. e?

Awatar janus
janus

Tak zrobie.
Dzieki raz jeszcze za rady.
Pzdr!

Awatar medinat
medinat

Kopytko za skrzydelko ? A jak nie poleci ? Niby wieksze to lepsze ... spobowac nie szkodzi . Tam sredniak ten sam , wiec wokale nie uciekna . Mysle ze mozesz pomyslec . Poz.

Awatar janus
janus

Posluchac i porownac nie bardzo mam gdzie.
Ale wezme te Grundigi, w koncu to nie majatek.
Jeszcze jedno przyszlo mi do glowy:
Moze zamiast wersji 600 wziac 800?
Wieksze kopyto, after all, nieprawdaz?

Awatar medinat
medinat

Wg. ogolnych zasad na glosniki wydajemy polowe wartosci calego zestawu . I to nie audiofilskich zasad ... Magnat'y maja IMO specyficzne , '' niemieckie'' brzmienie ... ja preferuje raczej brytyjskie / do malych mieszkan i do malych skladow muzycznych / , ale co kto lubi . Te Grundik'i to raczej niedoceniane u nas konstrukcje - w Polsce kojarzone bardziej z radiomagnetofonem rodem z PRL , niz HiFi . Generalnie stary Grundig , Dual , Telefunken , Saba i Braun - to marki z wiekowa niemiecka tradycja i zazwyczaj nadzwyczaj solidnie wykonane . Z ciekawymi ''perelkami z lamusa '' w katalogu . Coz ...
Nalepiej jest jednak posluchac samemu ... Co do gramofonow - wlasnie sprzedalem Linn'a 12 z SME 3009 i szlifuje Technicsa 1200 . Nie audiofilskiego . pzd.

Awatar janus
janus

Dzieki za odpowiedz i podpowiedz.
Mialem kiedys Magnaty i bylem z nich zadowolony.
Tak jak pisalem, nie jestem audiofilem, ale wiem, co lubie.

450 euro to troche sporo, nie liczylem sie z takim wydatkiem.
Myslalem o jakichs 150 euro, bo czeka mnie jeszcze zakup gramofonu.
Czlowiek bedzie za jakis czas sprzedawal Thorensa, wiec aktualnie skupuje plyty.

Czyli te Grundigi beda ok?
Sprobuje moze znalezc je gdzies w mojej okolicy, zeby odebrac osobiscie.

Pozdrawiam!

Awatar medinat
medinat

Janus ; jak z epoki i nie ''audiofilskie'' ( cokolwiek to oznacza ) - to moze te ;
http://www.ebay.de/itm/Grundig-HiFi-Box-600-Lautsprecher-/330855911060?pt=DE_Lautsprecher_Martin&hash=item4d088c8e94#ht_500wt_947

O ile w dobrym stanie , to ''srednica'' czyli ''midrange'' kladzie na lopatki . A reszta rowniez przyzwoita .

Z bardziej wyszukanych ;
http://www.ebay.de/itm/Dynaudio-Audience-42-/130770598781?pt=DE_Lautsprecher_Martin&hash=item1e7288fb7d#ht_3539wt_1102

tylko , ze cena troche z innej bajki . A do gramofonu polecam wkladke Sumiko ''Pearl'' ze szlifem eliptycznym ( nie pogryzie sie z Telefunkenem ) . Pzd.

Awatar babcia
babcia

Pet napisał(a):
Psia krew! A ja naukę gry na saksofonie odłożyłem do czasu emerytury.

Awatar rbit9n
rbit9n

babcia napisał:
namow ja chociaz na Trojke - moi musza sluchac trojki choc z komentow redaktorow nic nie rozumieja

o szczęśliwi rolnicy, którzy gniewu morza nie znają.
ja właśnie przerzuciłem się na internet z trujki właśnie. tja...

Awatar Pet
Pet

babcia napisał(a):
Pet napisał(a):
babcia napisał(a):
Pet napisał(a):
babcia napisał(a):
rbit9n napisał(a):
e tam, katować to można radiem internetowym, które gra ska.
jeszcze szefowa zatęskni za radiem o wdzięcznej nazwie 'hand of doom'.

ska jest cool COOL


Ska może i jest chłodne, ale do tańca (ależ owszem, czemu nie), a nie do słuchania non-stop z radia internetowego. Chyba bym sobie nogę odgryzł, będąc skazanym na słuchanie ska-radia przez bite 8 godzin w robocie.
BTW. Madness wydaje nową płytę, ale nie wiem czy jest się z czego cieszyć, bo po wysłuchaniu promującego ją kawałka, jedyne co mi przyszło do głowy, to cytat z montypythonowego 'Sensu Życia':

'Englishmen, you're all so fucking pompous, and none of you have got any balls.'

rbit9n napisał(a):
a team, rege jest dobre dla wąskonosych emerytów. jak można przy tem skakać? wszak usnąć idzie. nie ma to jak trzecia fala


Z tą 'trzecią falą', to ja bym uważał, bo poza takimi ładnymi i miłymi zespołami jak MMB, mieszczą się w niej także enerdowskie kupy typu Skaos, czy inne No Sports. To ja już wolę drugą falę ze Specialsami, czy pierwszą z Symarip.

nie mam zwyczaju sluchania czegos non stop bo glowa peka, ale ska jest fajne i nie bede sie o to sprzeczac - dziewczyny lubia chlopakow z trabkami


A z saksofonami?

oj teeez, ale ja wole puzony i trabki


Psia krew! A ja naukę gry na saksofonie odłożyłem do czasu emerytury.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.