Awatar agatahr

autoportret analogowy?

agatahr 35

pytań będzie wiele jak to zrobic? jakim aparatem? nie interesuje mnie wersja z węzykiem ani z samowyzwalaczem, ale czy są jakieś inne? jak swoje auto robili woodmann, goldin, dagata? może jakieś interwały wchodzą w grę ale jeśli tak to jaki analog ma taką opcję?



http://agatahryn.blogspot.com/

Odpowiedzi 35

Awatar agatahr
agatahr

RagnarokIII napisał(a):
Najlepszym rozwiązaniem jest asystent, który na umówiony znak wciśnie spust (wężyk).



tak. ale tylko w momencie kiedy nie przeszkadza ci, że ktoś włazi z butami i paluchami w twoje zdjęcie. dla mnie to nie do przejścia, (i znów - nie z technicznego - a intymnego punktu widzenia) dlaczego poeksperymentuję chyba z tymi wężykami w kombinacji z samowyzwalaczem.



http://agatahryn.blogspot.com/
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Najlepszym rozwiązaniem jest asystent, który na umówiony znak wciśnie spust (wężyk).

Awatar pawelWu
pawelWu

To może wężyk/pilot uruchamiający samowyzwalacz?

Awatar agatahr
agatahr

Basil napisał(a):
Ja bym też stawiał na długi wężyk (ten z gruszką)
Poza tym to jaki portret?
Całopostaciowy czy tylko ciasny portret twarzy/głowy?
Wężyk zawsze możesz trochę zakamuflować,ukryć na zdjęciu.


całopostaciowy. stąd ambaras z ukrywaniem (unikaniem) węzyków i pilotów. robiłam takie eksperymenty z pilotem lustrzanką cyfrową i umówmy się nie da się tego ukryć na zdjęciu skoro trzeba go wycelować w aparat nawet jak się jest bardzo szybkim haha



http://agatahryn.blogspot.com/
Awatar Basil
Basil

Ja bym też stawiał na długi wężyk (ten z gruszką)
Poza tym to jaki portret?
Całopostaciowy czy tylko ciasny portret twarzy/głowy?
Wężyk zawsze możesz trochę zakamuflować,ukryć na zdjęciu.

Awatar nort-on
nort-on

agatahr napisał(a):
może jakieś interwały wchodzą w grę ale jeśli tak to jaki analog ma taką opcję?


To może coś takiego?
Inne marki powinny też mieć podobne rozwiązania...

Awatar Raffpsix
Raffpsix

A co masz przeciwko wyzwalaczom bądź wężykom spustowym? Dlaczego musi byś koniecznie inaczej? Są przecież wężyki pneumatyczne o długości 5m i dłuższe, są bardzo wygodne i nie trzeba się spieszyć jak przy samowyzwalaczu.

Awatar fikumiku
fikumiku

agatahr napisał(a):
fikumiku napisał(a):
Lustro...swój cień też może być rodzaje autoportretu.....


w lustrze czy nie w lustrze migawkę jakoś wyzwolić trzeba jak?

banana tyś krakus, czuj się w obowiązku mnie wspomóc



wspomódz niewspomódz....pewnych rzeczy nie przeskoczysz:P...i już

Awatar romek
romek

sej napisał:
Pewnie lustrzanka z funkcją odpalenia migawki pilotem będą najwygodniejsze.
Mój pilot do Canona odpala nawet z 20 metrów.
Niestety to tylko mały obrazek ale sposób fotografowania wielce kreatywny.
Fotografowanie z ukrycia można realizować w prosty sposób.


i co najważniejsze nie skazuje na fotografowanie w ciemnicy i każdorazowe podchodzenie do aparatu.

Awatar sej
sej

Pewnie lustrzanka z funkcją odpalenia migawki pilotem będą najwygodniejsze.
Mój pilot do Canona odpala nawet z 20 metrów.
Niestety to tylko mały obrazek ale sposób fotografowania wielce kreatywny.
Fotografowanie z ukrycia można realizować w prosty sposób.

Awatar bolas
bolas

Są też takie fajne wyzwalacze zewnątrzne - jeden z nich to AutoKnips - bardzo użyteczny, daje circa 5-8 sekund do strzału. Warto się rozejrzeć, kosztują grosze - koło 30 zł.



Łódź okiem przechodnia
Awatar marctwain
marctwain

Romek, jako "osoba czwarta"? Bo trzecich ma nie być Jarek senśnie pisze.

Awatar agatahr
agatahr

romek napisał(a):
ja mogę nacisnąć spust.



http://agatahryn.blogspot.com/
Awatar dadanmafak
dadanmafak

Czesto korzystam z Rolleiflexa, wezyk pneumatyczny wyzwala samowyzwalacz w aparacie wiec czasu jest sporo...zreszta mysle, ze jak troche pocwiczysz to stres i pospiech zniknie. Praktyka oswoi te lęki przynajmniej ja juz nie mam stresu, robie co i jak chce, nawet bliskie autoportrety wielkim formatem i dlugim obiektywem.

Awatar bolas
bolas

Zawsze możesz ustawić sobie wszystko, żeby po prostu samemu otworzyć migawkę, iść na miejsce, posiedzieć parę minut i wrócić szybko i ją zamknąć. To samo można otworkiem, czy każdym innym aparatem. Kwestia tylko doboru odpowiedniego materiału, żeby czas naświetlania spokojnie pozwolił Cie zarejestrować bez stresu o to, że będzie widoczny "duch" gdy biegniesz do/od aparatu Mało czuły film, ewentualnie coś ciemnego przed obiektyw - ciemne filtry czy coś w tym stylu ... do ogarnięcia. Drugie co mi przychodzi na myśl to właśnie strzał samymi lampami jak pisał Jaskiniar, lub domowa wersja z po prostu włączeniem światła w pokoju wyciemnionym ...

Post był edytowany 2012-06-17 23:57:29



Łódź okiem przechodnia
Awatar jac123
jac123

romek napisał(a):
ja mogę ...

Ba, każdy by chciał ponaciskać ...
Ale wracając do sedna. Może więc pilocik IR? Na tyle mały, że zmieścisz go w ustach i uruchomisz językiem tudzież zębami.
Inne pomysły, to np. rzut kamieniem, który po odbiciu od sufitu uderza w spust. Można jeszcze skonstruować małe urządzenie elektryczne z fotoopornikiem, które uruchomi migawkę na po wschodzie słońca (siadasz wygodnie na krześle, słońce wstaje za oknem i ...pstryk!). Inna wersja tego urządzenia to reagujące na dźwięk np. klaśnięcie.
Jak więc widzisz jest morze możliwości.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar romek
romek

ja mogę nacisnąć spust.

Awatar agatahr
agatahr

jac123 napisał(a):
Są aparaty, które dysponują interwałami, ale przecież jest to rodzaj samowyzwalania, więc nie wiem, bo napisałaś że to nie wchodzi w grę.
Ponoć też wywiady niektórych państw prowadzą badania nad powodowaniem pewnych zdarzeń jedynie poprzez umysł człowieka (telepatycznie), więc może jest to jakiś pomysł i warto spróbować.


haha, no telepatycznie byłoby spoko chodzi mi o jak m=najmniejsze zaprzatanie sobie głowy wyzwalaniem - przy samowyzwalaczu trzeba biegać i szybko się odpowiednio upozować, czyli lipa, wężyki/piloty widać na zdjęciach? telepatia byłaby w sam raz



http://agatahryn.blogspot.com/
Awatar jac123
jac123

Są aparaty, które dysponują interwałami, ale przecież jest to rodzaj samowyzwalania, więc nie wiem, bo napisałaś że to nie wchodzi w grę.
Ponoć też wywiady niektórych państw prowadzą badania nad powodowaniem pewnych zdarzeń jedynie poprzez umysł człowieka (telepatycznie), więc może jest to jakiś pomysł i warto spróbować.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jarek
jarek

agatahr napisała:
ale czy są jakieś inne?

Tak.
Na przykład gasisz światło i odpalasz lampę przy otwartej migawce. Ale znów w grę wchodzi jakiś sposób odpalenia lampy.
Z resztą dobrze mieć lustro za aparatem dla większej kontroli, jeśli coś bardziej wystudiowane.
Ale po co unikać wężyka czy pilota ? Trochę dupą po nieheblowanej desce



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.