Witam..
jest wątek traktujący o zagładzie forum AT.
Rozpocznę nowy jako, że w tamtym dyskusje różne i rozproszyć wszystko się może.
Rozmawiałem ze znajomym, który orientacje i wiedzę na temat mechanizmów komputerowo-home`owo-informatycznych posiada dużą i jest możliwość pewnego ratunku.
Pozostają do rozstrzygnięcia die sprawy.
Pierwsza. Czy szanowne towarzystwo byłoby zainteresowane kontynuowaniem działania forum w wersji praktycznie niezmienionej? Polegałoby to na zgraniu danych, odtworzeniu silnika, zainstalowaniu forum na serwerach home`a lub gdzie indziej, powtórnej rejestracji użytkowników (lub zarejestrowaniu z automatu). Koszt utrzymania forum byłby nieduży, myślę że zamknąłby się w kwocie pomiędzy 100-500 zł rocznie.
Druga rzecz, to zmiany w zasadach działania forum, które mogłyby zmienić forum w taki sposób, aby ani nie było sterylnie zamknięte a z drugiej strony co by działało sprawniej (ja osobiście uważam, że żadne ograniczenia po za koniecznymi nie są wskazane.
Wracając więc do sedna, chciałbym aby w tym wątku odbyła się dyskusja czy warto to forum reaktywować, gdyby jakaś klątwa padła i zniknęło ono? Czy ooby zainteresowane widzą jakąś metodę zachowania kontaktu w przypadku padu. Dziś po 21-23 będę wiedział jakie są możliwości techniczne i jaką metodę można przyjąć.
Podam swojego maila, na wypadek gdyby forum zamarło i byliby chętni do odtworzenia go:
sweetek001@gmail.com

Proszę o dyskusje na temat (a nie tematy poboczne) bo czasu mało i wody coraz więcej..
z pozdrowieniami i szacunkiem dla całego forum.