Awatar rbit9n

NALOT DYWANOWY

rbit9n 253



niedługo termin płatności za serwer. Admin nie zagląda tu chyba w ogóle, a jak zagląda to się nie pucuje. dlatego proponuję rozpocząć nalot dywanowy na skrzynkę odbiorczą Jakuba. wszyscy którym los forum leży na sercu lub na wątrobie, proszeni o ewentualne wysłanie Jakubowi wiadomości o tytule "PŁATNOŚĆ ZA SERWER", a w treści wiadomości niech wpiszą zapytanie o dalsze losy forum.

dziękuję i pozdrawiam
rabin Robin Rabbit von Karnickel

Odpowiedzi 253

Awatar romek
romek

Jeżeli nie realizuje nazwijmy to poczucia odpowiedzialności za swój 'ogródek', ani nie reaguje na liczne powiadomienia o wiadomościach do niego pisanych, to na prosty łeb
a) nie ma go bo - nie żyje, jest b.ciężko chory, siedzi w pace.
b) chce żeby go nie było - nie reaguje z wyrachowania.

W obu przypadkach monitowanie nie ma większego sensu.
By zależnym od kogoś kto nie współpracuje - Dość niefortunne.

Post był edytowany 2012-06-07 14:54:14

Awatar rouge
rouge

Admin wyszedł po angielsku i nie wraca. Jest jednym z bardzo nielicznych użytkowników tego serwisu, którym się to udało.

Post był edytowany 2012-06-07 14:41:37

Awatar kowal331
kowal331

analogowiec napisał(a):
jac123 napisał(a):
... Może komendant wszystko opłacił i udał się na wakacje?

Założenie mocno optymistyczne, choć też bym się ucieszył gdyby okazało się trafne.
Raczej udał się na emigrację do pracy,jak znaczna część naszych rodaków

Awatar MartaW
MartaW

Houston! mamy problem...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar analogowiec
analogowiec

jac123 napisał(a):
... Może komendant wszystko opłacił i udał się na wakacje?

Założenie mocno optymistyczne, choć też bym się ucieszył gdyby okazało się trafne.

Awatar jac123
jac123

"Sugerujemy natomiast kontakt, z dysponentem serwera w celu upewnienia się czy oby płatność nie została już wykonana."

A może warto skorzystać z tej sugestii i sprawdzić, może serwer jest opłacony?
To co widzimy na naszej stronie, to prosty automat który coś tam odlicza, a rzeczywista płatność to całkiem co innego. Może komendant wszystko opłacił i udał się na wakacje?

Post był edytowany 2012-06-07 11:10:13



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar hobbes
hobbes

No wiec o tym pisalem, czy warto jest placic za cos bez zadnej gwarancji czy kontroli..

Awatar janykiel
janykiel

Ostatnia odpowiedź z home.pl

home.pl napisał(a):
> Nie dysponuję numerem faktury Pro Forma.
> Osoba, za której usługi trzeba zapłacić jest niedostępna telefonicznie, mailowo itd.
> Obawiamy się, że wraz z wygaśnięciem abonamentu, "padnie" forum, które jest u Państwa hostowane.
> Społeczność tego forum próbuje nawiązać kontakt z dysponentem konta, ale jest nieosiągalny od wielu dni.
> Czy jest możliwość, że Państwo podacie numer Faktury, którą należy opłacić i numer konta, na które trzeba wnieść płatność, żeby przedłużyć abonament serwera, który obsługuje forum pod adresem www.aparaty.tradycyjne.net ?

W takiej sytuacji proponuję dokonać płatności na konto ogólne home.pl, którego numer można odnaleźć na stronie www.home.pl/firma , w tytule przelewu wymieniając nazwę usługi, za którą dokonują Państwo płatności. Sama domena aparaty.tradycyjne.net jest tak naprawdę subdomeną, za którą nie dokonuje się płatności. Domena właściwa, tradycyjne.net jest przekierowana do home.pl ale zarejestrowana i opłacana jest w firmie netart.pl .

W razie pojawienia się pytań lub wątpliwości pozostajemy do dyspozycji.

__
Pozdrawiam
Marcin Puś
Dział Obsługi Klienta home.pl


Dodam jeszcze, że oczywiście pozostaje sprawa tego, jaka ma być przyszłość forum, jeśli nie ma kontaktu z adminem. Co w przypadku awarii? Hosting jest dobry, więc awarie są sporadyczne i pewnie mają backup. Kłopot w tym, że nawet chcąc przenieść forum, by odzyskać nad nim kontrolę natrafi się na dwa zasadnicze kłopoty: brak dostępu do bazy danych, co uniemożliwi pełny transfer danych oraz drugi: skrypt na którym działa forum był wiele razy modyfikowany i udoskonalany, co sprawia, że struktura danych jest w znacznym stopniu niestandardowa, a to utrudni lub uniemożliwi ich transfer na inny grunt.

Ostatnie info:

Dziękujemy za wiadomość.
Uprzejmie informujemy, iż niestety nie możemy Państwu udzielić informacji o nazwie usługi. Sugerujemy natomiast kontakt, z dysponentem serwera w celu upewnienia się czy oby płatność nie została już wykonana.

W razie pojawienia się pytań lub wątpliwości pozostajemy do dyspozycji.

__
Pozdrawiam
Bogumił Gacek
Dział Obsługi Klienta home.pl

Post był edytowany 2012-06-07 10:30:03

Awatar implicite
implicite

W tamtym roku Konrad założył na FB grupę "Aparaty tradycyjne". Niewiele się tam dzieje, ale być może jej czas dopiero nadchodzi.



Wstęp do wątpienia
Awatar jarek
jarek

Haha ja pytałem czemu niektórzy mają taki wstręt do fejsa



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar nort-on
nort-on

DAAD napisał(a):
jarek napisał(a):
A co Wy z tym Fejsem ?


Dopiszę się do pytania.


Ja zacząłem z fb, to już tłumaczę o co mi chodziło:
gdyby zniknęło przypadkiem forum, a użytkownicy wiedzieli, że pod adresem, powiedzmy http://www.facebook.com/aparaty.tradycyjne.net (zrobionym na szybko, chętnie odstąpię adminowi jak już się odezwie) można znaleźć link do strony kogoś, kto chciałby kontynuować to, co tu się dzieje, ludziom łatwiej byłoby znaleźć właściwy adres. Może być to dowolna strona (tylko w przypadku portali społecznościowych łatwiej na nią trafić).

Awatar Bruno
Bruno

Ja mam w sumie dojście do serwera [20 na wysyle ], ale na pewno nic ponad jakieś forum nie chciałoby mi się robić, tym bardziej, że nawet na skończenie tej swojej marnej strony z otworami nie mam czasu.

Awatar hobbes
hobbes

romek napisał(a):
hobbes napisał:
googlowe regulaminy wyraznie mowia ze wszelkie tresci wrzucane im przez wszelkie dostepne googlowe media dostaja sie w lapska google-a na zasadzie nieogranoczonego prawa uzytkowania..... Wiec kryzysowo i awaryjnie to tak. Ale tylko tak.



Rozumiem, że wolisz regulamin AT skoro od prawie 3 lat wszelkie publikowane treści przekazujesz nie wiadomo gdzie i nie wiadomo na jakich zasadach, wiadomo tylko że nie na twoich
Jam jest wolny od złudzeń kontroli nad czymkolwiek umieszczanym w sieci. Interesuje mnie czy działa i czy działa dobrze. Google i Flickr, sprawiają wrażenie dość stabilnych i chyba w mniejszym stopniu są zależne od kaprysu jednej osoby. Ale jasne, pisałem tymczasowo zdecydowanie, bo grupy mailingowe nie mają chyba tak szerokiej funkcjonalności jak takie zaprojektowane forum z galerią i szmerami bajerami no i ten boty spamowe. brrr. połowa grup mailinogwych przez to zdechła. A reszta dogorywa.


No, tutaj przynajmniej moge sie bronic ze dzialalem w dobrej wierze, tym bardziej ze wg prawa tego typu hopsztosy z wykorzystaniem musza byc opisane eksluzywnie, bo nie sa inkluzywne... Luz wiem o co Ci chodzi.. Moim zdaniem ryzyko zawsze bedzie... Nawet jesli postawisz sobie serwer w domu, napiszesz sam witryne i bedziesz codziennie backupowal przyrostowo serwis i co tydzien G4S bedzie Ci wywozil tasiemki do skarbca NBP ryzyko kosztuje, albo inaczej poziom uslug (SLA) jesli nie fikamy co miesiac co najmniej 100zł złego slowa o serwisie powiedziec nie mozna..

Awatar dadanmafak
dadanmafak

implicite napisał(a):
To prawda. Dlatego prędzej pójdę do zakonu, aniżeli sobie założę prywatne konto na gmailu.


Ja jakos od paru lat mam konto na gmailu, bloga i flickr. Wpisjesz moje nazwisko i imie w googla i nie dowiadujesz sie nic...pomijam wpisy z innej bajki jak to, ze ktos cos o mnie napisal albo zdjecie gdzies lata.

Awatar peryskop
peryskop

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród,
Nie damy pogrześć mowy,
AT my naród, AT lud,
Analogowy szczep Piastowy.
Nie damy, by nas gnębił wróg.
Tak nam dopomóż...



pole w kadrze
Awatar jac123
jac123

janykiel napisał(a):
Wg ostatniej odpowiedzi od home.pl dowolna osoba może zapłacić za usługi innej osoby. Musi w tytule przelewu podać numer Faktury Pro Forma. Zapytałem więc o numer i konto.

Pewnie więc odpowiedzą w piątek albo poniedziałek. No i trzeba zebrać kasę.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar romek
romek

hobbes napisał:
googlowe regulaminy wyraznie mowia ze wszelkie tresci wrzucane im przez wszelkie dostepne googlowe media dostaja sie w lapska google-a na zasadzie nieogranoczonego prawa uzytkowania..... Wiec kryzysowo i awaryjnie to tak. Ale tylko tak.



Rozumiem, że wolisz regulamin AT skoro od prawie 3 lat wszelkie publikowane treści przekazujesz nie wiadomo gdzie i nie wiadomo na jakich zasadach, wiadomo tylko że nie na twoich
Jam jest wolny od złudzeń kontroli nad czymkolwiek umieszczanym w sieci. Mogę sterować tym jakie treści sam publikuje, to wszystko. Jak się ma głowę na karku to może wystarczy. To co mnie interesuje to czy działa i czy działa dobrze. Google i Flickr, sprawiają wrażenie dość stabilnych i chyba w mniejszym stopniu są zależne od kaprysu jednej osoby. Rozumiem jednak pęd, że czym coś większe tym straszniejsze. Ale jasne, pisałem tymczasowo zdecydowanie, bo grupy mailingowe nie mają chyba tak szerokiej funkcjonalności jak takie zaprojektowane forum z galerią i szmerami bajerami. W zasadzie ciężko tym zarządzać no i te boty spamowe. brrr. połowa grup mailinogwych przez to zdechła. A reszta dogorywa. Jak np rec.photo.darkroom.

Post był edytowany 2012-06-06 23:03:18

Awatar implicite
implicite

hobbes napisał:
googlowe regulaminy wyraznie mowia ze wszelkie tresci wrzucane im przez wszelkie dostepne googlowe media dostaja sie w lapska google-a na zasadzie nieogranoczonego prawa uzytkowania..... Wiec kryzysowo i awaryjnie to tak. Ale tylko tak.

To prawda. Dlatego prędzej pójdę do zakonu, aniżeli sobie założę prywatne konto na gmailu.

AT to w swoim prymarnym znaczeniu forum społecznościowe - galeria to godny uwagi, ale w zasadzie tylko pretekst do komunikowania się. A w szerszym znaczeniu, samo AT to tylko pretekst do komunikowania się osobiście. Jakkolwiek więc jest rzeczą ważną ocalenie platformy codziennej komunikacji AT-istów, to jednak to, co najważniejsze, a zatem osobiste kontakty przetrwają. W każdym razie wypada żywić taką nadzieję.



Wstęp do wątpienia
Awatar janykiel
janykiel

Wg ostatniej odpowiedzi od home.pl dowolna osoba może zapłacić za usługi innej osoby. Musi w tytule przelewu podać numer Faktury Pro Forma. Zapytałem więc o numer i konto.

Awatar dadanmafak
dadanmafak

Awaryjnie (a moze i na stale) to sie mozecie (niektorzy) na polityka.pl przeniesc

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.