W przyszłym roku od 31 maja do 1 września, będzie można obejrzeć jego obrazy w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Moim zdaniem jedno z większych wydarzeń tego typu od wielkiej wystawy impresjonistów w Krakowie.
"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)