Awatar Bruno

Aparat! Nowy aparat!

Bruno 32

można kupić

Możecie teraz się spokojnie podniecić, ze analog nie umiera i takie tam.
Ja od siebie napiszę, ze gdybym miał szmal - wszystkie bym kupił.
Fajne, co?

Odpowiedzi 32

Awatar piotrus
piotrus

implicite napisał(a):
Wicie rozumicie... podobno od robienia cyfrówkami wypadają zęby.


Zgadza się! Nigdy nie miałem cyfrówki i mam wszystkie zęby i całkiem sporo włosów.

Awatar fiakier
fiakier

TomaszK napisał(a):
implicite napisał(a):
Więcej: robienie zdjęć jest szkodliwe. Podobno od tego włosy wypadają.


Z cała pewnością...


Nie ma co się nerwić - nader wygodna okoliczność. No i oszczędności na usługach fryzjerskich niebagatelne .

Awatar Bruno
Bruno

implicite napisał(a):
fiakier napisał:
implicite napisał:
Więcej: robienie zdjęć jest szkodliwe. Podobno od tego włosy wypadają.


Ano 'wicie rozumicie' być może coś w tym jest . Robić zdjęcia zacząłem gdzieś tak w trzeciej klasie ogólniaka, pod koniec czwartej moja bujna grzywka zaczynała być już tylko wspomnieniem...

Wicie rozumicie... podobno od robienia cyfrówkami wypadają zęby.

Ja mam i zęby i włosy.
No tak.
Ja przecież nie fotografuję.

Awatar TomaszK
TomaszK

implicite napisał(a):
Więcej: robienie zdjęć jest szkodliwe. Podobno od tego włosy wypadają.


Z cała pewnością...

Awatar implicite
implicite

fiakier napisał:
implicite napisał:
Więcej: robienie zdjęć jest szkodliwe. Podobno od tego włosy wypadają.


Ano 'wicie rozumicie' być może coś w tym jest . Robić zdjęcia zacząłem gdzieś tak w trzeciej klasie ogólniaka, pod koniec czwartej moja bujna grzywka zaczynała być już tylko wspomnieniem...

Wicie rozumicie... podobno od robienia cyfrówkami wypadają zęby.



Wstęp do wątpienia
Awatar fiakier
fiakier

implicite napisał(a):
Więcej: robienie zdjęć jest szkodliwe. Podobno od tego włosy wypadają.


Ano "wicie rozumicie" być może coś w tym jest . Robić zdjęcia zacząłem gdzieś tak w trzeciej klasie ogólniaka, pod koniec czwartej moja bujna grzywka zaczynała być już tylko wspomnieniem...

Awatar czmielek
czmielek

Ciezko ostatnio o materiał ale jest duza szansa że w przyszłym miesiacu coś będę miał...



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar MartaW
MartaW

czmielek napisał:
...{

Co mi przypomina, że coś długo Ci schodzi wyszykowanie kolejnej Jasi Elektry (na GSN czekam).



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar czmielek
czmielek

Bruno napisał(a):
czmielek napisał(a):
Taaaa sam się zajmuję naprawą i renowacją i nie wzbudzaja u mnie takich emocji co u ciebie. Ot dobra robota i tyle. Cena za to bardzo nieatrakcyjna.

A polerujesz tak ładnie?
Jak tak to chyba się uśmiechnę kiedyś.


Chodzi ci o czyszczenie aluminium? Lakierowanie czy ogólne picowanie?{

Post był edytowany 2012-05-30 16:32:26



http://czmielek.wix.com/chmielewski
Awatar marctwain
marctwain

yoonson napisał(a):
i tu dochodzimy do sedna. fotografie powstają w przestrzeni umysłu i są emanacją pragnień i win.
na inne szkoda czasu.


Komu szkoda, temu szkoda. I nic poza tym

Awatar hobbes
hobbes

yoonson napisał(a):
i tu dochodzimy do sedna. fotografie powstają w przestrzeni umysłu i są emanacją pragnień i win.
na inne szkoda czasu.


tak, tak.. po winie lepiej mi się kadruje, a ongi to łapałem nawet lepszy kontakt z modelką!

Awatar Yoonson
Yoonson

i tu dochodzimy do sedna. fotografie powstają w przestrzeni umysłu i są emanacją pragnień i win.
na inne szkoda czasu.

Awatar hobbes
hobbes

nie zrobienie zdjęć jest również przereklamowane...

Awatar Yoonson
Yoonson

robienie zdjęć aparatem jest przereklamowane...

Awatar piotrus
piotrus

Zdecydowanie wolę jednak używany ale wciąż dobry i w rozsądnej cenie sprzęt.
Zastanawia mnie czy lista produkowanych aparatów sporządzona jakiś czas temu na forum jest wciąż aktualna? Może coś przybyło/ubyło?
LISTA

Awatar Niunias
Niunias

Bruno napisał(a):
można kupić

Możecie teraz się spokojnie podniecić, ze analog nie umiera i takie tam.
Ja od siebie napiszę, ze gdybym miał szmal - wszystkie bym kupił.
Fajne, co?


Fajne, ale ceny z kosmosu.

Format 35mm jeszcze nie umarł bo jest Cosina, która jest ostatnią firmą, która produkuje mało obrazkowe kamery w ludzkich cenach. Można na niemieckim ebaju kupić za 200-300 euro nowiutkiego, pachnącego lakierem, poskładanego przez sprawne chińskie rączki, Vivitara V3800N z 50/1.7. A jest to oczywiście jedno z kilkudziesięciu wcieleń Cosiny CT-1, produkowanej nieprzerwanie od bodajże 30lat.

Niech się Nikon i Leica wypchają swoim F6 i M7. Zamiast nich można kupić Vivitara i za oszczędności zrobić od kilku do kilkunastu tys. zdjęć.

Post był edytowany 2012-05-30 10:29:09

Awatar hobbes
hobbes

Grisza napisał(a):
hobbes napisał(a):
Kuuu..wa! Panowie za tę cenę to można mieć Leicę M6 z 50/2 !!. Co to za naciągacze.. trabant z w lakierze grafitowy metallic dalej pozostanie trabantem

My tu o urodzie a Ty o twardej walucie... Za M6 z dziwnymi kolorami to raczej więcej śpiewają.
BTW ta paralela między trabantem a canonetem nieco przerysowana


no, z dziwnymi kolorami to tak - tylko nie pamiętam M6 z dziwnymi kolorami; a wiem ile dałem za swoją, spokojnie za te 2000USD kupiłbym conajmniej dwie! albo jedną z Summicronem - o M2, M4, czy o starszych z LTM nie wspominając..

Awatar bavarsky
bavarsky

rbit9n napisał(a):
chodzi o po prostu Canonet QL17? bez żadnych dynksów typu III? no to taki wisi na amerykańskim jebaju za 35 baksów. mało jak na kolekcjonerski model.


Zapewne mało, bo kolekcjonerski model ma dodatki w stylu osłona przeciwsłoneczna, pokrowiec w idealnym stanie, wężyk i gwarancję na brak pleśni w szkle [niestety modele z 1965, QL17,QL19, QL25 uskarżają się dość często na takowego grzyba występowanie].

Co więcej seria Canonet, należała do taniej rodziny aparatów. Nawet za G-III nie płacisz jakiś astronomicznych cen, a jest to najwyższa półka tej serii.

I wreszcie masz różnych kolekcjonerów, obracających się w różnych progach cenowych. Dlatego nawet ten Canon podany przez ciebie za 35-150 "baksów", może stać się w przyszłości kolejnym dodatkiem w czyjejś kolekcji.

Post był edytowany 2012-05-30 09:18:21

Awatar rbit9n
rbit9n

bavarsky napisał:
Raczej się nie podnieciłem, chociaż wiem że ten model Canoneta zaprezentowany na stronie należy do poszukiwanych przez kolekcjonerów okazów.
Ale o ile dobrze pamiętam, w stanie idealnym chodzą nieco niżej

Za połowę tej ceny można nabyć Canona 7s, z kompletem obiektywów... to jest dopiero tuz!

Pozdr.
M.

chodzi o po prostu Canonet QL17? bez żadnych dynksów typu III? no to taki wisi na amerykańskim jebaju za 35 baksów z zepsutą migawką, a sprawny za max 150 baksów. mało jak na kolekcjonerski model.

Post był edytowany 2012-05-30 09:05:56

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.