nie śmierdzi, co najwyżej będę świecił w nocy (obym nie zaświetlał materiałów fotograficznych) Oczyszczanie ścieków z elektrowni atomowych na glinach i zeolitach naturalnych. Znaczy: Uran, Tor, Stront i Cez
rbit9n napisał(a): jak na polskie realia brzmi nieco futurystycznie.
uiii tam.. najwyżej za parę lat, zamiast latać do sklepu po oświetlenie diodowe.. poprosisz Dżemskiego o trochę gliny z oczyszczalni, którą Kolega Dżemski wybuduje!
dzemski napisał(a): Oczyszczanie ścieków z elektrowni atomowych na glinach i zeolitach naturalnych. Znaczy: Uran, Tor, Stront i Cez
Tzn wizytujesz zagraniczne elektrownie? Czy też jest to praca czysto teoretyczna (o ile praca dokt. w ogóle taka może być)? marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
implicite napisał(a): Oczywiście że może. W różnych powodów.
Bardziej mi chodziło o to konkretne zagadnienie. Pisząc np. mamutach wiadomo że, nie będziemy ich obserwować w przyrodzie, więc chcąc nie chcąc będą to rozważania teoretyczne. marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Każdy ma prawo odpocząć ode mnie. Przynajmniej przez jakiś czas. Tak myśląc postanowiłem poświęcić się, co trafnie Gata zasugerowała, intensywnej jeździe na rowerze i studiom nad pewnymi trendami politycznymi. Na pewno zacznę Was straszyć zdjęciami wcześniej niż późną jesienią. Pozdrawiam wszystkich.
dzemski napisał(a): Nie tyle teoretycznie, co hipotetycznie
No tak, a dalej, sprawdzone hipotezy, mogą być przyczyną pewnych teorii :-).
Hipotetycznie to ja zakładam, że może będzie w polandii elektrownia, a nawet jeśli nie, to przynajmniej będzie wiadomo czym oczyszczać zanieczyszczone obszary po (nie daj boże) katastrofie takiej elektrowni, wszak kilka znajduje się całkiem niedaleko. W zanieczyszczeniach takich występuje najczęściej Cez i Stront. śniadanie z szafką na trawie ;)