Poniżej zamieszczam 2 skany tej samej klatki rossmana 200. Jedna skanowana jest domowym skanerem plustek st-48, druga skanowana w labie. Która jest lepsza? Czy skan labowy miażdży plusteka?
jac123 napisał(a): To na dole lepsze, ale szału też nie ma.
No właśnie to na dole to skan z labu. Wydaje mi się, że z plusteka kolory jednak są naturalniejsze niż z tego labu, jednak z labu jest więcej szczegółów. 12 pln za skan kliszy wydaje mi się nieco wygórowany, tym bardziej, że przy małej próbie powiększenia wychodzą ogromne piksele.
Mi tym skanerem kompletnie reala 100 nie wyszła, ale muszę przyznać,że z rossmanem sobie nawet poradził.
Mam teraz rozkminkę, co zrobić z kliszą, którą właśnie skończyłem. Dać do labu, czy się męczyć?
Góra dominuje czerwienią, dół akceptowalny choć leciutko żółty z nutką pomarańcza. Najlepiej oczyścił Flawiusz. Czy soft do tego Plusteka ma coś w stylu krzywych RGB. Jeśli tak to warto się nimi pobawić, a potem pojechać Shift+Ctrl+B w jakimś PeeSiee. I chyba jeszcze ważna jedna rzecz - monitor winien być skalibrowany, nawet z pomocą jakiejś stronki kalibrującej (vide Google). Fotografie te oglądałem na kalibrowanym Trynitronie (tak, tak CRT żyje). Poszukaj jakiegoś skanera dedykowanego do negatywów, np. ScanDual III Minolty... Pozdrawiam
Flawiusz napisał(a): Ale to plustkowe łatwo można poprawić O!.
Flawiusz co zrobiłeś ?
Użyłem photoshopa i ponad dziesięciu lat doświadczenia w pracy graficznej na kompie . To tak w skrócie. A nieco dokładniej, otworzyłem tego JPGa w Adobe Camera Raw (moduł photoshopa) i wywołałem jak cyfrowego RAWa, korygując balans bieli i tonalność, oraz wyostrzając. Słabym skanerem ze słabym oprogramowaniem najlepiej skanować tak, by jak najwięcej zachować danych z negatywu, a później dokonać obróbki w programie graficznym. Oznacza to, że w słabym sprzęcie lepiej za bardzo nie przesuwać "suwaków"... FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Flawiusz napisał(a): Ale to plustkowe łatwo można poprawić O!.
Flawiusz co zrobiłeś ?
...otworzyłem tego JPGa w Adobe Camera Raw (moduł photoshopa) i wywołałem jak cyfrowego RAWa,
Dodam od siebie, że metodę opisaną przez Flawiusza z Photoshopem da się też 100%-wo zastosować z Adobe Lightroomem (praktyka własna), trzeba właśnie wywołać jotpega w miejsce RAW-a, a tak z ciekawości się spytam czy ten Plustek generuje tylko jotpegi czy potrafi wygenerować tifa?
Flawiusz napisał(a): Ale to plustkowe łatwo można poprawić O!.
Flawiusz co zrobiłeś ?
...otworzyłem tego JPGa w Adobe Camera Raw (moduł photoshopa) i wywołałem jak cyfrowego RAWa,
Dodam od siebie, że metodę opisaną przez Flawiusza z Photoshopem da się też 100%-wo zastosować z Adobe Lightroomem (praktyka własna), trzeba właśnie wywołać jotpega w miejsce RAW-a, a tak z ciekawości się spytam czy ten Plustek generuje tylko jotpegi czy potrafi wygenerować tifa?
Myślałem że wytłumaczycie step by step, ale widzę, że muszę dużo skanować i samemu dojść. Też dobrze
Ja tego plustka używam z vuescanem bo nie mam oryginalnego softu. Vue skanuje do tifa
jeśli masz vuescana, to: a) w miarę możliwości skanuj do tifa z wyłączonymi wszelkimi korektami. nastawy powinny być jak w tym linku. b) uzyskany tif odwróć negfixem8, najlepiej z parametrem -cs. c) dostosuj poziomy w gimp'ie, PS'ie czy co tam masz. tyle.
efekty są bardzo dobre. wszystkie negatywy w mojej galerii tutaj, są odwracane właśnie negfixem8. przegryź się przez ten wątek na korexie, jest tam opisanych większość problemów związanych z odwracaniem negfixem8.
Co do Vuescana to przyznam rację rbit9n, co do tego Negfixa to zaciekawiło mnie to rozwiązanie, dzięki za informację. Dodam tylko, że ja jakoś do końca nie potrafiłem strawić Vuescana (może lenistwo, postanowiłem w miarę możliwości wgłębić się w Nikon Scana - defaultowy soft do mojego Nikona Coolscana 5000. Nauka skanowania trwała prawie 2 lata by efekty były wg mnie zadawalające, więc wybacz Irwin0 nie potrafię tego opisać "step by step". To jest tylko i wyłącznie praktyka, ale najważniejsze to nie poddać się i nie patrzeć na zdjęcia z cyfry jako materiał porównawczy... Swój skan "definiuję" już na etapie skanowania (odwrotnie niż to opisuje rbit9n), manipuluję krzywymi kanałów RGB, ustawieniami LCH. Ze skanera uzyskuję tifa, którego męczę dalej w PSE2 (tak, tak, taka stara wersja lub Lightroomie gdzie podkładam go w miejsce RAW-a. Czasem nie męczę jeśli uznam, że jest ok. Tak postępuję z każdą klatką 135, 120 i wyższe skanuję Arcusem 1200 lub Duoscan HID-em (oba to stare solidne Agfy na SCSI) Galeria tu:AT
rbit9n napisał(a): jeśli masz vuescana, to: a) w miarę możliwości skanuj do tifa z wyłączonymi wszelkimi korektami. nastawy powinny być jak w tym linku. b) uzyskany tif odwróć negfixem8, najlepiej z parametrem -cs. c) dostosuj poziomy w gimp'ie, PS'ie czy co tam masz. tyle.
efekty są bardzo dobre. wszystkie negatywy w mojej galerii tutaj, są odwracane właśnie negfixem8. przegryź się przez ten wątek na korexie, jest tam opisanych większość problemów związanych z odwracaniem negfixem8.
pozdrawiam!
Zrobiłem jak kolega radził, jednakże przy próbie odwracania negfixem otrzymałem bardzo mizerny, prawie jak ogórki w śmietanie obraz.