Awatar chucklinsky

Pokrętło czułości filmu Zenit 11 i Zenit ET

chucklinsky 13

Witam, ,mam pytanie odnośnie pokrętła czułości filmu w Zenicie 11 i ET.
W Zenicie ET gdy mam ustawione na czułość 200, przy wartości przysłony 2 wskazuje czas naswietlania nieco ponad 60 zaś w Zenicie 11 na tej samej przysłonie i czułości troche ponad 30.
Skąd bierze się ta róznica ? Czy to normalne ? Dodam że robiłem zdjęcia Zenitem ET i zdjęcia wychodziły ok chcę włożyc teraz film do 11 i boje sie żeby nie wyszła z tego jakaś "kipsta".

Odpowiedzi 13

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

weesee napisał(a):
Bruno napisał(a):
taki, który wad nie ma...


takich nie ma


Canon EOS 3



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar Bruno
Bruno

weesee napisał(a):
Bruno napisał(a):
taki, który wad nie ma...


takich nie ma

A Canon TX? Hę?

Awatar chucklinsky
chucklinsky

Wskazania podałem przykładowo aby zobrazować jaka jest różnica podziałki przy czułości nastawionej na 200 ASA. Myśle ze nie ma co tego roztrząsać w sumie. Czas pokaże

Awatar taeda
taeda

Zaraz________ale w jakich warunkach oświetlenia masz takie wskazania ?
Bo one oba wydają się bez sensu w słoneczny dzień.
Przy pełnym otworze przesłony.........czas 1/60 sek dla filmu 24 DIN ==to znaczy że robisz zdjęcia w słabym świetle.
A w takich warunkach ogniwa selenowe już w zasadzie nie pokazują prawdy.
Tu jedna uwaga: o ile to możliwe nastawiać należy według DIN a nie stosować się do zasady , że GOST oraz ISO to w zasadzie to samo !!
Ponieważ GOST opisuje się w większych przedziałach, to nieraz różnica sięga i 20% .
W teorii GOST jest większą (mocniejszą) jednostką niż ISO o jakieś 10%. Ale w praktyce nastawiania wygląda to o wiele gorzej !

Awatar orwo
orwo

Bruno napisał(a):
taki, który wad nie ma...


takich nie ma

Awatar chucklinsky
chucklinsky

wielkie dzięki za odpowiedzi ET jest praktycznie jak nowy (leżał wiele lat w pokrowcu)więc nie ma mowy o zużyciu czegokolwiek, choć nie wiem czy miało to jakikolwiek wpływ na światłomierz. Wymyśliłem to dokładnie tak że skalibrowałem podziałke w 11 tak jak w ET własnie za pomocą pokrętła czułości filmu zakładam klisze i zabieram się do focenia.

Awatar Bruno
Bruno

Jak masz chęć pogmerać to możesz skalibrować za pomocą pokrętła - właśnie tego od czułości.
Nie jestem pewien jak w tych modelach to wygląda ale 12XP, którego męczyłem wieki temu miał po odkręceniu czterech śrubek 2 tuleje - jedną w drugiej. Najlepiej mierzyć na ścianę dwoma aparatami i kręcić do uzyskania odpowiedniego efektu.
Ach, no i rozkręcaj w misce, bo jak ta kuleczka od klikania poleci to...

Możesz też zwyczajnie pamiętać o korekcji przy fotografowaniu.
Albo kupić aparat, który ma mniej wad, lub jak ja - taki, który wad nie ma...

Życzę wszystkim miłego wieczoru.

Awatar FlatEric
FlatEric

qliver napisał(a):
Szybciej ET byłby zużyty, bo 11 to młodszy model.

One były sobie współczesne, produkowane jednocześnie od 1982 - a ET nawet o kilka lat dłużej, jeszcze trochę po 1990.

Post był edytowany 2012-04-15 22:32:33



Gdy wicher się zrywa...
Awatar qliver
qliver

fiakier napisał(a):
Być może selen w światłomiarce 11-stki jest już nieco zużyty.


Szybciej ET byłby zużyty, bo 11 to młodszy model.
Poza tym światłomierze selenowe (a taki na Z11) są generalnie dość trwałe i nie słyszałem, żeby się psuły.
Osobiście Zenita 11 używam od końca lat 80-tych do dzisiaj i nigdy nie było kłopotów z ustawieniem ekspozycji (przez moje ręce przeszło kilka egzemplarzy). Czyli, wbrew opinii wielu na tym forum, twierdzę że to aparat toporny ale skuteczny.
Skąd więc taka rozbieżność pomiędzy Twoim ET a 11 przy tych samych warunkach? Nie mam pojęcia :-). Przestrzelaj 11-tkę filmem B/W, bardziej tolerancyjny więc mniejsza szansa zepsucia wszystkich klatek.

Awatar orwo
orwo

zenit nie posiada światłomierza tylko detektor światła.

Awatar pawelm
pawelm

Ja proponuje nosić światłomierz i temu co wskazuje Zenit nigdy więcej nie ufać.



"The most perfect silence is when there is no need to speak..."
Awatar fiakier
fiakier

Być może selen w światłomiarce 11-stki jest już nieco zużyty. Różnica jednej działki jak na bolszewicką technologię to i tak nie jest duży rozrzut. Po prostu załóż film i przestrzelaj. Możesz robić po dwie klatki tych samych ujęć przestawiając parametry.


P.S. Aż się dziwie, że przez prawie dwie godziny nie pojawiła się żadna wypowiedź typu "wyrzuć ten złom i kup ...(tutaj dowolna marka puszki - dopisek mój)" - czyżby towarzystwo złagodniało ?

Pozdrawiam.

Awatar analogowiec
analogowiec

chucklinsky napisał(a):

Miałem oba, ale nigdy na to nie zwróciłem uwagi. Może powodem jest to, że to ruskie aparaty

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.