Awatar peryskop

Baryt żółknie

peryskop 27

Taki mam mały problem. Wykonałem kilka powiększeń na barycie – wszystko glanc pomada tylko jak przyłoży się białą kartę to widać że powiększenia są żółtawe. Aby oszczędzić dodatkowy pytań opisze co i jak.

Papier – Fomabrom (gradacja normalna – błyszczący) – papier nówka sztuka prosto ze sklepu
Wywoływacz - 2M-PK (świeży rozrobiony dzień przed pracą w ciemni)
Utrwalacz - 2M-UK (świeży rozrobiony dzień przed pracą w ciemni)
Przerywacz – woda demineralizowana z octem

Cały proces zgodnie z zaleceniami producenta chemii.

Płukanie – każde powiększenie 5 minut po prysznicem, potem do kuwety z przepływającą wodą – w kuwecie około 2 godzin (woda wymieniania co 0,5 godziny), przed suszeniem 2 minuty do kuwety z wodą demineralizowaną plus odrobina fotonalu.

Suszenie – na szybie obklejone taśmą (emulsją na zewnątrz)



pole w kadrze

Odpowiedzi 27

Awatar epoxy1
epoxy1

W przedwojennej prasie fotograficznej były przepisy na kąpiele usuwające żółte przebarwienia na źle wypłukanych papierach. Trzeba poszukać.

Awatar Henry
Henry

Czasy były siermiężne i o płyty chromowe nikt nie dbał - moje odbitki też mają matowe kropeczki od niedoczyszczonych płyt. Krawędzie mogą być matowe bo pierwsze odchodzą przy suszeniu jak nie ma dobrego docisku.
W 92 drugim pojawiły się ruskie plastiki - te można było po prostu rzucić na gazetę i rano były gotowe - błyszczące same z siebie. Lubiłem je bo były \"szybkie\" - niestety miały tendencję do rozwarstwiania się w wodzie.
Większość moich zdjęć po 30 latach jest ok. Niektóre żółkną przez złe utrwalenie i wypłukanie - utrwalacza używałem do oporu, a płukałem w metalowej misce dolewając wody z wiadra.

Awatar jac123
jac123

darekdp napisał(a):
...
Jakieś 40 lat temu robiłem baryty Fotonu (właśnie doczytałem, że to były baryty !!!) w tzw. Pałacu Młodzieży. Dla nieobeznanych z \\\'tym czymś\\\' - ciemnia zbiorowa dla młodych adeptów fotografii. Płukaliśmy nasze prace w wannie z bieżącą wodą - czas nieokreślony, ilość odbitek - setki. Nikt się nie przejmował temperaturą, brudem itp. Moje odbitki z tamtych czasów są białe i nie chcą żółknąć. Największym problemem było, i jak widzę jest w dalszym ciągu - suszenie połysku. Co by nie robić, brzegi i tak będą matowe. Być może problem nie leży w sposobie obróbki ale w materiale. Wszyscy oszczędzają, dlaczego firmy foto mają tego nie robić ???

Podobnie i ja. Były tych odbitek setki...
Z ciekawości sprawdziłem teraz brzegi i rzeczywiście, jakieś 2-3 mm brzegu nie są błyszczące,w ogóle to błyszczenie na całej powierzchni nie wygląda najlepiej. Myślę jednak , że to nie wina patologicznej Libelli jak twierdzą niektórzy, tylko materiału lub ewentualnie jakiegoś błędu naszego dość prostego procesu suszenia.
Natomiast żadne odbitki nie są brązowe itp.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar epoxy1
epoxy1

Suszenie odbitek na wysoki połysk to specjalna sztuka. A nie takie ot, hop-siup.
Samo posiadanie suszarki i barytu niczego nie gwarantuje. Blachy utrzymuje się w przepisowej czystości, poleruje się specjalną pasta i przemywa specjalnym szuwaksem na alkoholu. Ponadto papier kąpie się w specjalnej kąpieli i dopiero suszy.
Kąpiel robiło ORWO i FOMA. Może gdzieś jest przepis. Najbłystsze i najwypolerowańsze odbitki uzyskuje się susząc papier na taflach szklanych, po wyschnięciu muszą same odpadać.

Jak publika poprosi ładnie, to dam przepisy. Jak nie poprosi to nie dam.
Bo ja już nie suszę, bo nie muszę.

Awatar MartaW
MartaW

GomerPyle napisał:
.... wanna pełna wody, ...

Dawno, dawno (ponad pół wieku) temu:
wszystkie odbitki wprost z utrwalacza lądowały w żeliwnej wannie (takiej gomułkowskiej) napełnionej w 1/3 zimną wodą. Wody w wannie się podczas sesji ciemniowej nie wymieniało, a majdrowanie pływającymi w niej odbitkami było zadaniem Martusi...



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar cracusiac
cracusiac

Ja uzywalem suszarki bebnowej produkcji DDR

Awatar farfurnia
farfurnia

m6nj napisał(a):
Bo to foton i on miał taki błysk. Normalny papier nowożytny jest błyskiem przy suszeniu na zimno. Suszenie na lubelli to patologia.

Możesz to jakoś rozwinąć? Mam taką suszarkę i myślałem, czy nie spróbować barytów.

Awatar marek1953
marek1953

m6nj napisał(a): Suszenie na lubelli to patologia.

Szkoda, że nie wiedziałem o tym gdy miałem 10 lat, zrobiłbym awanturę rodzicom. Na pewno zamiast budować dom kupiliby mi oryginalną suszarkę amerykańską.



co robią dorosłe dzieci bez kontroli
Awatar m6nj
m6nj

Bo to foton i on miał taki błysk. Normalny papier nowożytny jest błyskiem przy suszeniu na zimno. Suszenie na lubelli to patologia.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar darekdp
darekdp

Obecnie nie suszę. Wtedy suszyliśmy na suszarkach z chromowaną (niklowaną) blachą.
Papiery błyszczące Fotonu wysuszone bez suszarki (na zimno na szybie lub bez) wychodziły w \"półmacie\".

Awatar m6nj
m6nj

Susz po prostu na leżąco bez klejenia to będzie połysk.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar darekdp
darekdp

ito napisał(a):
Jakieś 30-40 lat wstecz,baryty Fotonu układałem obrazem do dna wanienki, i zalewałem gorącą wodą ok.80*C.Plastików chyba wtedy nie było,tylko baryt gruby lub cienki.Nie wiem jak współczesne by to zniosły,ale Foton dawał radę,do dzisiaj żona przechowuje dziesiątki zdjęć z tamtych czasów,żadne nie zżółkło.Po takiej gorącej kąpieli,gdy woda ostygła,przekładałem do wanienki z zimną dwukrotnie,i na suszarkę.Nigdy nie miałem bieżącej wody w ciemni


Jakieś 40 lat temu robiłem baryty Fotonu (właśnie doczytałem, że to były baryty !!!) w tzw. Pałacu Młodzieży. Dla nieobeznanych z \"tym czymś\" - ciemnia zbiorowa dla młodych adeptów fotografii. Płukaliśmy nasze prace w wannie z bieżącą wodą - czas nieokreślony, ilość odbitek - setki. Nikt się nie przejmował temperaturą, brudem itp. Moje odbitki z tamtych czasów są białe i nie chcą żółknąć. Największym problemem było, i jak widzę jest w dalszym ciągu - suszenie połysku. Co by nie robić, brzegi i tak będą matowe. Być może problem nie leży w sposobie obróbki ale w materiale. Wszyscy oszczędzają, dlaczego firmy foto mają tego nie robić ???

Awatar Pawe61
Pawe61

Witaj. Masz te płuczke na sprzedaż.Pozdrawiam Paweł61

Awatar m6nj
m6nj

GomerPyle napisał(a):
O cholera.. :/ dzięki.


w googlach wystarczy print washer ostrzegam że budżetowo nie będzie chociaż da się na ebayu kupić sensownie. Ostatnio 50x60 poszła za 250 funtów co jest duuuużą okazją..
Możesz też wykonać sam jeśli masz zdolności i czas.



http://64asa.wordpress.com/
Awatar GomerPyle
GomerPyle

O cholera.. :/ dzięki.



pzdr.
Awatar m6nj
m6nj

GomerPyle napisał(a):
m6nj napisał(a):
Hca po utrwaleniu najlepiej w płuczce 5 min, później jeszcze ok 30 min-60min w bieżącej(płuczka) Bez płuczki czas x3. I częsta zmiana wody.

płukanie to pikuś w porównaniu do kilku do kilkunastu godzin pracy nad odbitką. Chyba że robisz to już bardzo sprawnie.


w jakiej \\\\\\\'płuczce\\\\\\\'? - mam wannę, mam dużą kuwetę i bieżącą wodę. A piszą że do HCA dopiero po płukaniu pierwszym. Ale spoko, notuję




Nie potrzeba wanny tylko miejsce na płuczkę i wodę.

Gorącej wody nie próbowałem, ale obawiałbym się trochę o emulsję przy 50x60.

HCA od razu po utrwaleniu, ale możesz też po wstępnym płukaniu.

Płukanie jest bardzo ważne, jeśli będziesz odbielał lub tonował to trzeba się przyłożyć.

Post był edytowany 2016-11-15 22:45:13 przez m6nj



http://64asa.wordpress.com/
Awatar GomerPyle
GomerPyle

m6nj napisał(a):
Hca po utrwaleniu najlepiej w płuczce 5 min, później jeszcze ok 30 min-60min w bieżącej(płuczka) Bez płuczki czas x3. I częsta zmiana wody.

płukanie to pikuś w porównaniu do kilku do kilkunastu godzin pracy nad odbitką. Chyba że robisz to już bardzo sprawnie.


w jakiej \"płuczce\"? - mam wannę, mam dużą kuwetę i bieżącą wodę. A piszą że do HCA dopiero po płukaniu pierwszym. Ale spoko, notuję



pzdr.
Awatar m6nj
m6nj

Hca po utrwaleniu najlepiej w płuczce 5 min, później jeszcze ok 30 min-60min w bieżącej(płuczka) Bez płuczki czas x3. I częsta zmiana wody.

płukanie to pikuś w porównaniu do kilku do kilkunastu godzin pracy nad odbitką. Chyba że robisz to już bardzo sprawnie.

Post był edytowany 2016-11-15 21:54:03 przez m6nj



http://64asa.wordpress.com/
Awatar GomerPyle
GomerPyle

No dobrze, odkopię stary wątek .. przygotowuję się (na razie teoretycznie) do powiększeń na barycie, przestudiowałem już różne szkoły .. jak płuczecie baryt i z jakim skutkiem? - wanna pełna wody, dwie kuwety i zmiany co 5 minut z ciągłym merdaniem kuwetą? bieżąca? ..muszę sobie rozplanować proces biorąc pod uwagę ..czas, a wychodzi mi, że najwięcej spędzę go na płukaniu



pzdr.
Awatar orwo
orwo

mack napisał(a):
jak go wczoraj wieczorem przyłożyłem do białej karty już tak ładnie nie było


mi taki odcień nie przeszkadza, bardziej mi nie po myśli oczojebna biel co niektórych plastików

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.