Awatar Jamalski

migawka compur

Jamalski 24

Elo
znata fachowca godnego polecenia, co by przeczyscil i wyregulowal czasy w migawce typu compur ? ile taka przyjemnoisc moze kosztowac ?
migawka z LF welta.

Odpowiedzi 24

Awatar Jamalski
Jamalski

dziekujemy

Post był edytowany 2012-04-16 16:24:19

Awatar rbit9n
rbit9n

smarowanie migawek Compur. dwie ostatnie strony pokazują gdzie można smarować Compury i jakim smarem.
login: free
hasło: manuals123

Awatar Revertor
Revertor

Thx. Jakość moich napraw świetnie prezentuje kicz obrazka, który wstawiłem. Daad, szczerze przepraszam za bycie rzeźnikiem ale mam na imię Trevor. A co do napraw sprzętu fotograficznego to czysta lomografia z mojej strony. Jak znajdę czas to skoczę do jakiegoś normalnego człowieka któremu powierzę ten mechanizm, póki compur jeszcze żyje ale smarowanie tego na długo nie pomogło bo już są zmiany w czasach. Impulsywność to zła cecha i należy ją tępić, ale projektowanie matówki tak żeby wyszła i miliard prób, zanim znalazłem odległość a potem jeszcze te czasy... No włączył mi się Rambo- mechanik. Pozdrawiam.

Post był edytowany 2012-04-14 20:18:46

Awatar MartaW
MartaW

Jamalski napisał:
Pet napisał(a):
A co do zadanego pytania, to u p. Gecyngiera w Wa-wie taka usługa kosztuje 100 zł o ile dobrze pamiętam.

jakies namiary, bo ja znad zatoki, wiec musialbym pocztowo lub telefonicznie

tu



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar Jacot
Jacot

Jamalski napisał(a):
no ej, nie pomagacie mi zupełnie


No jak nie, zdaje mi sie, ze podano tu juz cene, jakies adresy i sugestie, ze jesli nie czujesz w sobie powolania do tej roboty a na sprzecie Ci zalezy to raczej zainwestuj w fachowca.

Awatar Jamalski
Jamalski

no ej, nie pomagacie mi zupełnie

Awatar DAAD
DAAD

Jacot napisał(a):
Ot taki napotkany kiedys Compur mi sie przypomnial


To nie Compur tylko uboższa wersja Prontor.
Do smarowania tego mechanizmu stosuję KOCH UHRENOL SORTE 1,2,4 firmy KOCH z Monachium.

Post był edytowany 2012-04-14 09:29:08



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar cracusiac
cracusiac

najlepiej to wczesniej przemyc migawke. Podobnie jak to robia zegarmistrze /starej daty/. Recepty na plyn nie znam /trzeba popytac/-/wymontowac oczywiscie czesci szklane/, a nastepnie delikatnie zakropic specjalna oliwa tez zegarmistrzowska. Wic polega na tym, ze ten rodzaj oliwy nie "pelznie" wiec nie zaklei np listkow migawki czy przyslony. Ja "smarowalem" w ten sposob, ze nabieralem bardzo niewielka ilosc oliwy na koniec cienkiego srubokreta i tym "zakrapialem" miejsca ruchome. Wystarczy naprawde niewielka ilosc. Aha, oliwa zegarmistrzowska jest w roznych "twardosciach" od bardzo lekkiej do ciezkiej. Zalezy to prawdopodobnie od typu werku zegara /zegarka/. Pozdrawiam i zycze powodzenia.

Awatar Jacot
Jacot

DAAD napisał(a):
...jak sobie pomyślę o smarowaniu wacikiem...


Ojtam... jak powiadaja, mechanicy z czegos zyc musza, aparaty jako i inne sprzeta, rzadko psuja sie tak same z siebie (no moze teraz troche czesciej, ale tu idzie o rzeczy, ktore w zasadzie w ogole sie nie psuly przez lat kilkadziesiat i wiecej, w normalnym uzyciu.
Ot taki napotkany kiedys Compur mi sie przypomnial, istotnym elementem tej naprawy byla jeszcze gumka recepturka ale sie rozpadła zanim wpadłem na pomysł by to uwiecznic.

Awatar DAAD
DAAD

Tak sobie czytam te porady i zacząłem doceniać, że się nauczyłem składać i rozbierać migawki i przysłony. Bo jak sobie pomyślę o smarowaniu wacikiem, to mi się robi duszno.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Revertor
Revertor

Dzięki właśnie tak zrobiłem delikatnie obsmarowałem trybiki lekko nasączoną szmateczką na kijku od uchomyjki nie to że wziąłem olej i chlustnąłem kujawskim czy innym cygańskim wynalazkiem, dont worry Mr. Bartess Ten łój naprawdę dobrze mu zrobił, pytałem się światowej klasy specjalisty od trybików i powiedział mi że właśnie smarowanie, smarowaaanieeee! Bo kto nie smaruje ten nie ma, Konan Barbarzyńca smarował i ma.

Awatar Jamalski
Jamalski

to macie jakies namiary ?

Awatar hobbes
hobbes

a ta wojna - to kogo z kim?

Awatar taeda
taeda

""kapanie w trybiki"" a w zasadzie w łóżyskowanie każdej ośki, polecałbym czymś takim::

Na mały spodeczek trochę NAFTY.
Do tego krótkie psiknięcie WD-40.
I teraz to patykiem zamieszać trochę a potem nabrać do strzykawki. Potem założyć igłę na tę strzykawkę.
I dopiero teraz, po 2__3 krople podawać w miejsca trące się.

Idzie o to, że sam olej szybko tężeje i robi się za tłusty. A dodatek WD-40 do nafty daje LEKKĄ tłustość + mocne działanie rozrzedzające stary smar , no i do tego jest efekt myjący.
Na kilka lat wystarczy, a potem to już i tak wojna..........

Awatar MirekM
MirekM

Jeśli konieczna ingerencja w mechanikę, to wiadomo fachowiec. Natomiast mozna domowym sposobem sprawdzić poprawność czasów. Wystarczy zarejestrować dźwięk migawki i wstawić do programu do obróbki video. Nie jest to co prawda pomiar na światło, ale w zakresie długich czasów powinno dać jakiś obraz stanu migawki.

Awatar Jamalski
Jamalski

sama krzywka po tylu latach zapewne sie wytarła, moze nieznacznie, moze znacznie.
ten bolcung tes juz ma slad po krzywce, wiec wole miec skalibrowaną migawke, zanim poniszcze kilka szitek

Awatar Revertor
Revertor

Hoo hooo jak masz tam jakieś zgięcia to nie kombinuj sam, to bez sensu nawet jak te czasy zaczęły by działać to uszkodzoną część i tak należy wymienić. Ja tam na desperata się tym zająłem ale jak bym miał w tym dłubać to na 100% bym to popsuł, dla tego kapnąłem tylko tym olejkiem nieszczęsnym (bo to może i nie najlepsze rozwiązanie).

Awatar Jamalski
Jamalski

Pet napisał(a):
A co do zadanego pytania, to u p. Gecyngiera w Wa-wie taka usługa kosztuje 100 zł o ile dobrze pamiętam.

jakies namiary, bo ja znad zatoki, wiec musialbym pocztowo lub telefonicznie

Awatar Jamalski
Jamalski

MirekM napisał(a):
Na otwartą migawkę zakręcamy wszystkie dzwigienki naciągu/nastawy czasów i obserwujemy co, jak się rusza. Zakraplamy najdestylowanieńszym i napinamy/wyzwalamy. Tam ma być sucho i czysto. Olejek nie, bo z czasem odparuje siadając na czym popadnie.
A stówe, to puszczam na negatywy.

to nie takie proste, bo czasy na pewno mam rozjechane, bywa ze dziala poprawnie (przynajmniej mi sie tak wydaje ) czasami bez przestawiania, migawka dziala wolniej.
no i widzialem jak wyglada ta krzywka od czasów, i widzialem ten bolec ( jest lekko zgiety) wiec wolabym zeby zajżał tam ktos kto temat zna i wie jak uleczyc

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.