Trafiłem przed chwilą na ciekawy artykuł:
"Zwykle to fotografowie sądzą się z różnymi osobami w obronie naruszanych praw do swoich prac. Tym razem rzecz wygląda inaczej: powodem jest kolekcjoner dzieł sztuki Jonathan Sobel, a pozwanym – znany fotograf amerykański William Eggleston.
Tytułem wstępu należałoby wyjaśnić, że sedno sprawy może być na pierwszy rzut oka niezrozumiałe dla osób nieśledzących rynku dzieł sztuki, na którym fotografie osiągają ceny często astronomiczne. Tutaj na koszt zakupu odbitki wpływa nie tylko sam przedmiot fotografii, ale również prestiż autora, technika wykonania, rodzaj powiększenia czy liczba kopii zdjęcia obecnych w obiegu.
Williama Egglestona, pioniera fotografii kolorowej, właściwie nie trzeba dokładniej przedstawiać. W ostatnim czasie amerykański twórca zdecydował się wyprodukować i sprzedać nowe wersje swoich klasycznych dzieł na odbitkach o rozmiarach większych od kopii wcześniej oferowanych kolekcjonerom. Takie posunięcie musiało spotkać się z niezadowoleniem nabywców, którzy zainwestowali setki tysięcy dolarów w prace wydane przed laty. Nie należy się im dziwić: nowe powiększenia na rynku muszą obniżyć wartość już posiadanych kolekcji.
Jednym z takich kolekcjonerów jest Jonathan Sobel, w którego posiadaniu znajdują się 192 prace Egglestona, warte około pięciu milionów dolarów. Sobel założył w tym tygodniu w sądzie na Manhattanie sprawę o przyznanie odszkodowania w nieujawnionej wysokości i zakaz dalszego powielania wybranych prac Egglestona. Komentując sprawę, obrońca Egglestona powiedział, że pozew jest bezpodstawny, a wydruk nowych kopii jest jednym z praw fotografa.
Sprawie będziemy się przyglądać, ponieważ wyrok może być ciekawy dla środowiska. W zależności od decyzji sądu może się okazać, że wyceniane na wysokie sumy fotografie kolekcjonerskie są w rzeczywistości warte o wiele mniej – w sytuacji kiedy dopuszczone zostanie prawo fotografów do dowolnego powiększania liczby odbitek wydawanych w seriach limitowanych"
Źródło: www.fotoblogia.pl
Jestem ciekaw Waszych opinii... moim zdaniem fotograf wypuszczając nową serię tego samego zdjęcia łamie niepisaną zasadę/umowę - ilości kopii limitowanej serii nie zwiększa się, właśnie dlatego, bo jest limitowana...
Czy rozmiar odbitek wg Was jednak coś zmienia?
Kolekcjoner pozywa fotografa
NI
nieustannie
• 10-04-2012 17:51
Komentarze
CI
cichy70
10-04-2012 17:54
KE
keraltok
10-04-2012 19:10
IM
implicite
10-04-2012 20:35
GR
graf
10-04-2012 22:26
MI
migatu
10-04-2012 23:10
MA
marek1953
11-04-2012 09:24
JA
Janeq-2010
11-04-2012 10:21
PY
pyzz
11-04-2012 11:20
PY
pyzz
11-04-2012 11:52
JA
Jacot
11-04-2012 14:24
LE
Leszeg
11-04-2012 15:38
JA
Janeq-2010
11-04-2012 17:09
PY
pyzz
11-04-2012 17:13
NI
nieustannie
11-04-2012 17:34
FI
fiakier
11-04-2012 17:40
PY
pyzz
11-04-2012 18:07
RB
rbit9n
12-04-2012 13:04
YO
Yoonson
12-04-2012 17:08