Już dopadłem dziurę! Robi się między migawkami przy naciąganiu filmu, na samym początku przez moment. Na razie wystarczy naciągać film z dekielkiem na obiektywie.
jac123 napisał(a): Aha, i pewnie dot. to niektórych czasów (tych dłuższych podejrzewam), przy krótszych siła, czy też szybkość jest większa i pewnie przelatuje ona (migawka) bez problemu.
Czasy bez różnicy, czy 15 czy 500 bywa tak samo. Może jeszcze postudiuję samą błonę, bo nawet nie zwróciłem uwagi,czy perforację też prześwietla...
W Zenicie część otwierająca nie chowała mi się do końca - po nasmarowaniu przeszło. Mogę spróbować i tutaj. Ale jak patrzyłem, to bardziej wygląda, jakby błonę naświetlało coś od góry, bo nie zawsze dochodzi do końca szerokości filmu...o:
Problem pewnie jest z tą migawką, która w pewnym momencie zwalnia i wpuszcza za dużo światła. Może smary, do regulacji, wyczyszczenia itp. Aha, i pewnie dot. to niektórych czasów (tych dłuższych podejrzewam), przy krótszych siła, czy też szybkość jest większa i pewnie przelatuje ona (migawka) bez problemu.
Post był edytowany 2012-04-10 10:21:05
marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
gdyby była w szmacie dziurka, smugi by były w poziomie albo przy naciąganiu kurtynki się na moment rozsuwają, albo w pogoni powrotnej jedna się wyrywa lub druga na chwilkę przystaje prawdopodobny powód to stare smary, taka przypadłość fiedów, zorek i starych zenitów
Racja. Przebieg poziomy z pionowym mi się pomylił.
gdyby była w szmacie dziurka, smugi by były w poziomie albo przy naciąganiu kurtynki się na moment rozsuwają, albo w pogoni powrotnej jedna się wyrywa lub druga na chwilkę przystaje prawdopodobny powód to stare smary, taka przypadłość fiedów, zorek i starych zenitów
Na większości klatek pasek światła jest taki jak na zdjęciu, zwężający się, ale czasem jest równy, czasem jest zupełnie z brzegu a czasem go w ogóle nie ma...