Witam.
Stałem sie posiadaczem uszkodzonego om-1.Kupiony na allegro jako pełnosprawny za 56 pln.
Pokrętło czułości nie przeskakuje a się wykręca(?).Z tego co wiem jest to połaczone z pracą światłomierza.Światłomierz reaguje na przestawienie przesłony ale tylko na dardzo długich czasach 1 , 2.Czy można to w jakiś sposób dokładnie sprawdzić i czy gra jest warta świeczki.Szkoda bo to klasyk olympusa, może ktoś zna jakis prosty sposób aby się tym zająć