Cześć;
czy to prawda, że filmy na podłożu PET zaświetlają kilka pierwszych klatek filmu? Jeśli tak, to jak temu zaradzić- dodam, że nie chodzi tu o mały obrazek, a o szerokie filmy- wywołanie. Z tego, co wiem to lab to robi tak, że przeładowuje taki średioformatowy film do czegoś w rodzaju przerośniętej kasety małoobrazkowej( w zasadzie- prawie identyczna, różnica jest taka, że nie ma wypustki szpuli powrotnego zwijania), przykleja końcówkę do leadera i ładuje dla maszyny. No właśnie- końcówka i zaczepienie do leadera- czy nie zaświetli mi to kilku pierwszych klatek? Film to Rollei CN 200 zwany też cyfrobazą. Kupiłem sobie rolkę tego ze względu na brak maski- kolorki podobno jak te historyczne z np. svemacoloru czy Agfacolor N.
Jeśli zaświetlają- to jak temu zaradzić biorąc pod uwagę, że to lab? Na pewno nie zrobię 13 klatek tak jak zazwyczaj przy cz-b, bo i tak pół 13tej na czymkolwiek się zaświetli. Wołanie w koreksie, które w zasadzie rozwiązałoby problem- odpada. Jedynie lab. Jedyne co mi przyszło do głowy z rzeczy realnych- załadować to do kasety tuż przed wywołaniem, a potem w miarę możliwości przyklejać np. pod kurtką, do maszyny też ładować możliwie okrytym.



Forum fotograficzne