Awatar MartaW

petycja ws Warszawskiej Opery Kameralnej

MartaW 145

Warszawskiej Operze Kameralnej grozi zamknięcie po zmniejszeniu wcześniej
przyznanej dotacji.
Po obcięciu finansowania o blisko 25% już teraz odwoływane są przedstawienia, a kasa Opery zwraca za zakupione już bilety.
Systuacja jest tragiczna!
Popatrzcie na to:
http://www.operakameralna.pl/index.php?zarz2103-2

A tutaj jest jedno z miejsc zbierających głosy protestu w tej sprawie:
http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-ws-warszawskiej-opery-kameralnej/801

Post był edytowany 2012-03-30 10:16:27



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe

Odpowiedzi 145

Awatar Jurek
Jurek

hobbes napisał(a):
Ja w Holandii przeżyłem szok.. kiedy w 1989 roku znajomy holender (kierowca-zaopatrzeniowiec) zagrał nam do obiadu któryś brandenburski koncert Bacha.


To i tak jest godne podziwu. Poniewaz, jak ktos tu juz zauwazyl, "Frak dobrze lezy dopiero w trzecim pokoleniu". Nie chce nikogo urazic, ale jest inne bardzo prawdziwe powiedzenie: "Daj chlopu zegarek".

Sztuka byla zawsze zabawka zamoznych. To ich stac na ladne domy, ladne powozy i samochody. Nie powiesza przeciez w salonie reprodukcji z Ikei __ kupuja albo zamawiaja obrazy. Moi sasiedzi zadowalaja sie ogladaniem "Kiepskich" w TVP. Na litosc Boska, po co im opera?? Rzeczony lekarz z RFN co roku zabiera rodzine do filharmonii wiedenskiej, na probe generalna. Bilety na koncert sa poza jego zasiegiem __ tam juz podjezdzaja Rolls Royce'y i powozy... To im potrzebna jest opera na wysokim poziomie, to po prostu czesc ich stylu zycia.

Co moze zrobic ministerstwo dla sztuki?

1) Pozwolic ludziom sie bogacic (przez kilka pokolen),

2) Inwestowac w edukacje dzieci __ zeby w przyszlosci potrafily odroznic Tarantino od "Kiepskich" albo Janis Joplin od Dody.

Opery same sie zapelnia.

Post był edytowany 2012-04-02 15:08:34



Simple Money Planner
Awatar MartaW
MartaW

Jurek napisał:
... Kultura zaczyna sie w domu, ...

a kończy w portfelu.

Ja bym chciała, żeby było mnie stać na abonament do opery (Teatru Wielkiego) i na comiesięczne dojazdy do niej taksówką (bo parkowanie tamże to prawdziwa trauma, która mi odbiera całą przyjemność z wyprawy do teatru).



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar hobbes
hobbes

Jurek napisał(a):
taeda napisał(a):
Nie jest to wątek fotograficzny, ale cenny, bo stanowi tamę dla zidiociałych poglądów o wyższości wyzysku kapitalistycznego nad wszelkimi innymi formami ustrojowymi.


Kapitalizm ma wiele swoich problemow. Ale socjalizm ich niestety nie rozwiazal. Czy Ty naprawde chcesz zyc w ustroju utrzymywanym sila? Moze Korea Pln?

A propos tematu tego watku. Zyje teraz w jaskini imperializmu (Wlk. Brytania). Jej mieszkancy korzystaja z kultury w stopniu, ktory podejrzewam by Cie zszokowal. Bilety do opery sa drogie, ale sa kupowane. Na jakimkolwiek koncercie bym nie byl __ sala zawsze byla pelna. Przyklad z innej ostoi kapitalizmu - Niemiec. W srodowisku moich znajomych __ lekarz w srednim wieku ma grono kumpli, z ktorymi spotyka sie bodaj raz w miesiacu zeby sobie pograc kwartety smyczkowe. Dobrze przeczytales: pograc. PRL-owski lekarz z mojego sasiedztwa wolny spedzal czas w garazu ze swoim Polonezem.

Kultura zaczyna sie w domu, nie w ministerstwie. Ale komunisci kulakow pomordowali i zniwo tego zbieramy do dzisiaj.


Ja w Holandii przeżyłem szok.. kiedy w 1989 roku znajomy holender (kierowca-zaopatrzeniowiec) zagrał nam do obiadu któryś brandenburski koncert Bacha.. na klasycznych organach Rolanda.. swoich domowych. Mój ojciec wtedy zarabiał w przeliczeniu $16 ..konstruował Nieftiegazy.. dla sowietów, rzecz jasna za tzw. ruble transferowe.

Post był edytowany 2012-04-02 14:35:30

Awatar Jurek
Jurek

taeda napisał(a):
Nie jest to wątek fotograficzny, ale cenny, bo stanowi tamę dla zidiociałych poglądów o wyższości wyzysku kapitalistycznego nad wszelkimi innymi formami ustrojowymi.


Kapitalizm ma wiele swoich problemow. Ale socjalizm ich niestety nie rozwiazal. Czy Ty naprawde chcesz zyc w ustroju utrzymywanym sila? Moze Korea Pln?

A propos tematu tego watku. Zyje teraz w jaskini imperializmu (Wlk. Brytania). Jej mieszkancy korzystaja z kultury w stopniu, ktory podejrzewam by Cie zszokowal. Bilety do opery sa drogie, ale sa kupowane. Na jakimkolwiek koncercie bym nie byl __ sala zawsze byla pelna. Przyklad z innej ostoi kapitalizmu - Niemiec. W srodowisku moich znajomych __ lekarz w srednim wieku ma grono kumpli, z ktorymi spotyka sie bodaj raz w miesiacu zeby sobie pograc kwartety smyczkowe. Dobrze przeczytales: pograc. PRL-owski lekarz z mojego sasiedztwa wolny spedzal czas w garazu ze swoim Polonezem.

Kultura zaczyna sie w domu, nie w ministerstwie. Ale komunisci kulakow pomordowali i zniwo tego zbieramy do dzisiaj.

Post był edytowany 2012-04-02 14:12:25



Simple Money Planner
Awatar Jacot
Jacot

taeda napisał(a):
Właśnie idzie o to , że budżet w PRLu się nie zawalił !

No oczywiscie ze nie ale jakie to dzis ma znaczenie? Tego a raczej tamtego kraju juz sie nie da odbudowac...

Nie jest to wątek fotograficzny, ale cenny, bo stanowi tamę dla zidiociałych poglądów

D..pa tam a nie tama. Kijem Wisly nie zawrocisz a co dopiero marna galazka.
98% wypowiadajacych sie w takich watkach jest gleboko przekonanych, ze prezentuje wlasne poglady plynace z serca i rozumu. Stracony czas i pokolenie a nawet pewnie kilka.

Awatar implicite
implicite

taeda napisał:
Właśnie idzie o to , że budżet w PRLu się nie zawalił !

Zawalił się. Tylko nie mówili o tym w telewizji.



Wstęp do wątpienia
Awatar taeda
taeda

Nie rozumiemy się .......
Właśnie idzie o to , że budżet w PRLu się nie zawalił !
Przez 35 lat (średnio licząc) sie nie zawalił pomimo darmowych sanatoriów, emerytur za czasy ubiegłe, darmowych uczelni czy szpitali, że nie wspomnę o 470 tysięcznej armii !!
A to było możliwe dzięki ogromnej produkcji na eksport w zakładach PAŃSTWOWYCH.
Nie zawalił się pomimo kursu 33 złote za dolara (czarnorynkowy 100 zł).
Ileż trzeba było się natyrać żeby dostać 1 dolara do kieszeni ....!
Dopiero debil__Gierek, został wpuszczony w maliny kredytowe i tego było już za dużo.
Ja poważnie podziwiam kraj, który zniszczony w takim procencie po wojnie____odtworzył środki trwałe i stać go było na aż tak socjalny ustrój !
(1000 szkół na 1000-lecie>>>>> dzisiaj się je rozbiera bo ani forsy na nie nie ma ani uczniów).
Nie jest to wątek fotograficzny, ale cenny, bo stanowi tamę dla zidiociałych poglądów o wyższości wyzysku kapitalistycznego nad wszelkimi innymi formami ustrojowymi.
Ja się zastanawiam : jak długo należy walić małpę w głupi łeb aby zrozumiała że ją ktoś w ten łeb po prostu napierdala ?

Awatar Jacot
Jacot

Cóż za przepiękny, głęboko fotograficzny wątek
I jak zwykle w takich okazjach bardzo dynamiczny...

Awatar mgmkom
mgmkom

Jurek napisał(a):
Z jedna uwaga tow. Taeda: budzet sie wlasnie zawalil __ i dlatego musielismy pozegnac te piekne czasy.

Ja się tylko zapytam DLACZEGO budżet się zawalił? Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów uważa, że przyczynił się do upadku budżetu? Każdy z nas gdzieś pracuje, jeśli jest bezrobotny to za wszelką cenę chce zdobyć pracę. Każdy z nas stara się szanować swoją pracę i wykonywać ją jak najlepiej. Jeśli w mojej firmie mówią mi, że trzeba oszczędzać, to gaszę światło w pomieszczeniach, w których aktualnie nie przebywam, nie drukuję bez sensu niepotrzebnych pierdół żeby nie marnować papieru, ale co ja do cholery mogę zrobić więcej? A jaki ja mam wpływ na budżet państwa? Wszystko jest rozpier....ne przez "wybrańców" narodu. Mógłbym oczywiście wybrać kogoś innego, tylko znowu się zapytam: KOGO? Jak kiedyś ktoś powiedział - mamy wybór między dżumą a cholerą!

Awatar MartaW
MartaW

conik napisał:
Marta...luz ...w Bialymstoku postawili taka opere ze za dziesiec innych wystarczy...

Koniecznie muszę ją odwiedzić

A tymczasem wkrótce zacznę wypatrywać rozkładu niedzielnych koncertów organizowanych w Okuniewie. Tam się miesza muzyka dworska i dla plebsu Ale zawsze jest czego posłuchać. I publiczność dopisuje

A to taki mój pstryk sprzed czterech lat:


'Okuniewskie granie'



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar conik
conik

Marta...luz ...w Bialymstoku postawili taka opere ze za dziesiec innych wystarczy...

Awatar hobbes
hobbes

Grisza napisał(a):
hobbes napisał(a):

Jeśli ktoś twierdzi że - kultura, zdrowie, wiedza, i pare innych rzeczy nie jest towarem (...)

Sprowadzanie kultury, zdrowia i wiedzy do roli towaru, jest moim zdaniem porażką zachodniej cywilizacji

Porażka zachodniej cywilizacji Grzesiu, to jest sprowadzenie obywateli do roli w pełni kontrolowanych niewolników 3/4 czasu tyrajacych na tych co lepiej od Ciebie wiedza gdzie masz się leczyć i jak, jakie książki czytać, co w tv oglądać itd. Porażka zachodniej cywilizacji jest to ze do postawienia płotu czy remontu dachu potrzebnych mi jest co najmniej 5 urzędników których muszę zapytać o zgodę. Porażka cywilizacji jest np. Komisja d/s deregulacji. Ja twierdze ze to jest towar - nie wszyscy muszą chodzić do teatrów, być zdrowi na sile, nie wszyscy muszą mieć wyższe byle jakie studia. Wiesz co władza musi? Władza musi kosztować, a zachodni obywatel to musi sobie zasłużyć żeby się władzy chciało coś chcieć..

Post był edytowany 2012-03-31 09:50:18

Awatar Jurek
Jurek

taeda napisał(a):
I PIENIĄDZE BYŁY , BUDŻET SIĘ NIE ZAWALIŁ.


Z jedna uwaga tow. Taeda: budzet sie wlasnie zawalil __ i dlatego musielismy pozegnac te piekne czasy.



Simple Money Planner
Awatar taeda
taeda

panowie sobie dyskutują już dosłownie o wszystkim, a temat był o Operze KAMERALNEJ.
Ja sie zapytam, a ilu z was było na ich przedstawieniach ?????
I czy porównywaliście Operę Narodową z Operą Kameralną ?
Piszę o tym, bo w zasadzie kameralne opery są taką jakby zabawą dworsko-pałacową pozbawioną wielkości i doniosłości. I kiedyś postanowiono powołać taką operę w PRLu jako próbę przekazu różnych dzieł ""powiatowych"" 2-giego sortu, z epoki przed-romantycznej.
Pytanie__czy wogółe był to dobry pomysł , i czy utwory operowe kameralne niosą w sobie jakikolwiek plus kulturowy.

To jedno, ale po co o tym pisać do ludzi będących fanami Bońka ?

Co do dotacji, to po prostu Państwo jako takie ma obowiązek dotować szkoły, teatry , opery i wogóle te rzeczy , które pozwolą pozostać człowiekowi istotą wyższą od małp.
I nie ma co dyskutować, ;;; oczywiście ,że te instytucje nigdy nie powinny żyć z zysku i geszeftu ale powinny przynosić "stratę" jeśli mierzymy to kategoriami sklepiku ze śledziami w Drohobyczu.
Papier toaletowy też przynosi w zasadzie stratę ............................

Ale podstawą całości zagadnienia jest WSTYD z powodu tego, że BRAKUJE PIENIĘDZY na takie dotacje, a nawet na emerytury, 67 LAT PO WOJNIE !!!!!!!!!!!!!!!!
Podkreślam : JEST 67 LAT PO WOJNIE a my nie mamy na szpitale , opery, drogi, wojsko.
Czy was to nie dziwi ?
W okropnym PRLu, spora liczba ludzi przechodziła na emeryturę w roku , np. 1960 - tym.
Oni przepracowali większość lat PRZED WOJNĄ .
I ____o dziwo____straszna komuna nie powiedziała że tamtego państwa nie ma, pieniądze się zmieniły, brak archiwów dla potwierdzenia stażu pracy........Więc wypłaci tylko 10% albo wcale.. Nic podobnego ! Stawiano swiadków (prawdziwych?) podsuwano jakieś papiery__zaświadczenia ze sklepów niemieckich, i na tej podstawie BIEDNY KRAJ POWOJENNY wypłacał pełne emerytury.
I PIENIĄDZE BYŁY , BUDŻET SIĘ NIE ZAWALIŁ.

Wszystkim dyskutantom , co to czerpią dane z Gazety Wyborczej na temat PRLu i tu piszą na forum idiotyzmy polecam powyższy fakt pod rozwagę.
Nic to pewnie nie da__rozwagi nie będzie. Zawsze uważałem, że takich mądrali należy po prostu rozstrzeliwać. Co też niedługo pewnie się stanie.........

Awatar Grisza
Grisza

hobbes napisał(a):

Jeśli ktoś twierdzi że - kultura, zdrowie, wiedza, i pare innych rzeczy nie jest towarem (...)

Sprowadzanie kultury, zdrowia i wiedzy do roli towaru, jest moim zdaniem porażką zachodniej cywilizacji

Awatar hobbes
hobbes

Filip napisał(a):
W kwestii obcięcia dotacji, nasza królowa Hanna twierdzi zupełnie coś innego .


Jeśli ktoś twierdzi że - kultura, zdrowie, wiedza, i pare innych rzeczy nie jest towarem - która ma swoja cene - bo ma rynek z popytem i podażą - to jest niemądry albo niecny. Wystarczy zerknąć jak na tym polu sprawdza się tzw. państwo ktore tak właśnie uważa.. Urzędnika ktory się chwali że na coś "wydał" więcej od innego urzędnika należałoby zwolnić a potem publicznie oćwiczyć.

fiakier napisał(a):
P.S. 2. Zgodzę się, że Ignacy Mościcki politykiem(?) był raczej z przypadku, ale odmawianie mu przyzwoitości czy też poziomu (zwłaszcza kulturalnego) to chyba zbyt daleko idąca sugestia.


O, przeoczyłem - przepraszam. Naturalnie, że nie chodziło mi o przyzwoitość człowieczą tylko polityczną. JE I.Mościcki nie miał absolutnie niczego do powiedzenia. Za to ładnie się prezentował i raczej nie przynosił ujmy majestatowi tego Urzędu ("tyle znacy co Ignacy..").

Post był edytowany 2012-03-30 20:44:27

Awatar FILIP
FILIP

W kwestii obcięcia dotacji, nasza królowa Hanna twierdzi zupełnie coś innego .



Krzysiek
Awatar mgmkom
mgmkom

Grisza napisał(a):
chętnie się od Ciebie dowiem co Cię tak rozbawiło

Wolę śmiać się niż płakać bo przecież nie muszę chyba nikogo przekonywać, że te instytucje są chore. Nie dlatego, że mamy złych policjantów czy lekarzy, tylko dlatego, że z naszych ogromnych podatków otrzymują ochłapy. Resztę pożera potworny moloch urzędniczo-biurokratyczny, a unia pogłębia ten stan. Wyznaczanie krzywizny banana, ustalanie co jest owocem z co warzywem, definiowanie pojęcia ryby. Byłoby to śmieszne gdyby tak drogo nie kosztowało nas podatników.

hobbes napisał(a):
1. Masz pomysł jak zastąpić złych urzędników dobrymi?
2. Masz pomysł jak zadekretować aby lud czytał wiecej niż mniej?
Dalej:
3. W normalnym kraju, filharmonia ma taki sam biznes plan jak fabryka cukierków, czy nie?
4. Jeśli stadiony mają na siebie zarabiać, to dlaczego nie filharmonie/muzea czy teatry?
5. W normalnym kraju minister od kultury (jeśli w ogóle jest) nie ma pojęcia i g..no go obchodzi muzeum w Pcimiu.. to problem Pcimia, czy nie?
6. A czego nie należałoby wyświetlać w sprywatyzowanym kinie?

1. Ograniczyć do minimum machinę urzędniczą
2. Edukacja!
3. Nie wiem. Jeżeli będzie prawidłowa edukacja w zakresie historii, kultury i sztuki to być może filharmonia zarobi na siebie.
4. Stadiony to popkultura, która zawsze zarabiała. Filharmonie/muzea czy teatry zarobią jak państwo będzie wspierało edukację.
5. Minister od kultury nikomu nie jest potrzebny. Jak będziemy mieli edukację na właściwym poziomie... itd.
6. Nie rozumiem pytania.

Jurek napisał(a):
Zarowno ta, jak i wiele podobnych dyskusji niewiele zmieni, ale dobrze ze sie odbywa.

Należę do pokolenia dziadków, którzy pamiętają komunę i nigdy nie pragnąłem jej powrotu. Niestety coraz częściej czuję się jakby nic się od tamtych czasów nie zmieniło. Jestem tak samo bezradny wobec arogancji władzy jak dawniej. W moim mieście masowo wycina się drzewa zastępując je polbrukiem, asfaltem i rachitycznymi krzakami w doniczkach. Na nic protesty społeczne, na nic próby konsultacji, z władzą się nie dyskutuje! Na facebooku ktoś zadał naszemu prezydentowi miasta merytoryczne pytanie i w ciągu pięciu minut został zbanowany. Jedyny plus, że można sobie poprotestować do woli i milicja cię nie spałuje.

Awatar fiakier
fiakier

Kiedyś było takie powiedzenie "frak dobrze leży dopiero w trzecim pokoleniu".
Daje się zauważyć, że chyba każdy z dyskutantów widzi jedną jedyną przyczynę zapaści kulturalnej (myślę, że to odpowiadające sytuacji określenie) - każdy inną... I można powiedzieć, że każdy ma sporo racji.
Kultura utrzyma się w warunkach "wolnego rynku" tam, gdzie w społeczeństwie ilość osób, które "dorosły" do odczuwania potrzeb kulturalnych będzie odpowiednio duża - u nas po dość skutecznym przerzedzeniu elit intelektualnych (od 1939r. Niemcy a potem również reprezentanci najwspanialszego ustroju starali się o to dość intensywnie) grupa ta wciąż jest nieliczna i co istotne raczej mało zasobna. Trochę czasu niestety musi upłynąć (zważywszy to co dzieje się w latach ostatnich chyba całkiem sporo) zanim grupy te się odrodzą (jakoś nie bardzo wierzę w odtworzenie ich drogą decyzji administracyjnej).

P.S. Zarówno urzędasy jak i inne grupy zawodowe są produktem społeczeństwa, z którego się wywodzą i tak samo jak w nim jest tam sporo kretynów, drani, chamów itd. ale śmiem sądzić, że znalazłoby się trochę całkiem niegłupich i kompetentnych ludzi - ja miałem okazję spotkać każdą z wymienionych przeze mnie kategorii.

P.S. 2. Zgodzę się, że Ignacy Mościcki politykiem(?) był raczej z przypadku, ale odmawianie mu przyzwoitości czy też poziomu (zwłaszcza kulturalnego) to chyba zbyt daleko idąca sugestia. Zresztą brak ukształtowania odpowiedniego następcy znajduję jako jeden z głównych "grzechów politycznych" "Dziadka".

Awatar Jurek
Jurek

Zarowno ta, jak i wiele podobnych dyskusji niewiele zmieni, ale dobrze ze sie odbywa. Czlowiek ma przynajmniej swiadomosc ze istnieje zycie poza Tesco.

Decyzja bycia artysta nigdy nie jest racjonalna. Wiekszosc prawdziwych artystow w dziejach swiata klepala biede, nielicznym sie udalo popasc w laske moznego mecenasa i pamiec o nich przetrwala do XXI wieku. Van Gogh sprzedal tylko jeden obraz za zycia, Rembrandt umarl jako dziad. Chialbym moc go zapytac czy zalowal.



Simple Money Planner
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.