Awatar dadanmafak

Ziarno i inne pogaduszki.

dadanmafak 112

Może kogoś zainteresuje: Post

Jak macie pytania to proszę tam zadawać.

Post był edytowany 2012-03-17 00:44:05

Odpowiedzi 112

Awatar mgmkom
mgmkom


Właśnie dlatego zaznaczyłem, że nie chodzi mi tylko o niniejszy wątek. Mam na myśli ogólną tendencję na AT. Generalnie bardziej skupiamy się na rozcieńczeniu wywoływacza i kombinacji film+chemia niż na samej fotografii.


Jeśli można, wtrącę tu swoje 3 grosze. Otóż jak zaczynałem swoją "karierę" w branży trafiłem do pewnej poważnej pracowni. Panowie byli w większości mocno wiekowi i pamiętali niemalże prehistorię fotografii. Opowiadali mi o nieżyjącej już wówczas fotografce, która:
- nie używała światłomierza (oceniała na oko),
- na obiektywie nie miała skali przysłon (otwór przymykała na oko),
- czas naświetlania regulowała ręcznie dekielkiem na obiektywie,
- wywoływała każdy arkusz indywidualnie podglądając od czasu do czasu w świetle ciemnozielonym przebieg procesu,
- każdy negatyw był perfekcyjny.

Kiedy chciałem od starszych kolegów czegoś się dowiedzieć to śmiali się ze mnie i twierdzili, że chcę do fotografii podchodzić zbyt naukowo
Fotografowali Linhofami 9x12, czasem Plaubelem 13x18, używali negatywów Agfapan 100 i wołali w Rodinalu 1+25, w kuwecie. Utrwalacz rozrabiali jeden, w tym samym stężeniu do błon i papieru. O ziarnie nie rozmawiali
Gdy po raz pierwszy wysłano mnie do trudnych zdjęć i wcześniej chciałem zasięgnąć porady dotyczącej operowania światłem, usłyszałem: "bo ja to tak panie manipuluję lampami i patrzę".
To tak jak stolarz, który nie dyskutuje o narzędziach tylko w oczach ma obraz tego co chce zrobić.

Awatar Jurek
Jurek

tegieer napisał(a):
powiększania do kolosalnych formatów zdjęć, które i tak są do dupy


No a co jesli ktos kolosalnie powiekszy dobre zdjecie? Co wtedy?



Simple Money Planner
Awatar tegieer
tegieer

Przepraszam za ponowny post, ale nie da się zacytować edytując post.bowie napisał(a):
tegieer napisał(a):
Kolega pisał o TECHNICZNEJ stronie zdjęć, więc Twoje uwagi co do wartości odbitek są nie na miejscu. cytat_koniec}

Właśnie dlatego zaznaczyłem, że nie chodzi mi tylko o niniejszy wątek. Mam na myśli ogólną tendencję na AT. Generalnie bardziej skupiamy się na rozcieńczeniu wywoływacza i kombinacji film+chemia niż na samej fotografii.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar MartaW
MartaW

Zdaje mi się, że najlepiej pozwolić każdemu robić to, co go najbardziej cieszy...
Nie ma przymusu podziwiania



opinia publiczna, a w tym czytelnicy, nie mają żadnego pożytku z wiadomości, które są prawdziwe
Awatar tegieer
tegieer

dadanmafak napisał(a):
Zle jest jak ktoś poświęca sie tylko technice. Ja chyba robię zdjęcia...i dbam o ich wygląd.


No właśnie o tym piszę, źle jest jak ktoś dba tylko o technikę. Wiadome, że to jest bardzo ważna sprawa, sam jestem miłośnikiem sys. strefowego itp. ale czasem odnoszę wrażenie, że niektóre jednostki poświęcają więcej negatywów na ich testowanie, niż na robienie faktycznych zdjęć.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar bowie
bowie

tegieer napisał(a):
No ale właśnie co to ma do tego co napisałem powyżej. Może i być stykówka 5x7m jeżeli nie przedstawia nic, to dalej będzie stykówką pięćnasiedmemetra przedstawiającą NIC.


Kolega pisał o TECHNICZNEJ stronie zdjęć, więc Twoje uwagi co do wartości odbitek są nie na miejscu. Piszesz oczywiste oczywistości, złe zdjęcie będzie złe niezależnie od formatu, to wiemy wszyscy już od dawna

Awatar tegieer
tegieer

bowie napisał(a):
tegieer napisał(a):
Nie rozumiem tego całego spuszczania się nad techniką, targania ze sobą WIELKIEGO formatu, tylko po to żeby zdjęcie było zrobione WIELKIM formatem


Proponuję, abyś najpierw obejrzał stykówkę 30x40, a nawet mniejszą (nie wspominając o ambrotypie 60x60), a potem wrócił i się wypowiedział bardziej sensownie


No ale właśnie co to ma do tego co napisałem powyżej. Może i być stykówka 5x7m jeżeli nie przedstawia nic, to dalej będzie stykówką pięćnasiedmemetra przedstawiającą NIC.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar dadanmafak
dadanmafak

Zle jest jak ktoś poświęca sie tylko technice. Ja chyba robię zdjęcia...i dbam o ich wygląd. Zreszta - to normalne w całym normalnym świecie, u nas nie szanuje sie odbiorcy, siebie, kupujących ani samych zdjęć. Dlatego mamy tyle cudownych galerii i tyle pięknych prac do kupienia i tylu kupców gotowych je kupić. Zreszta...czyzbym sie tłumaczył z tego, ze chce mieć zrobione porządnie i kontrolować całość od początku do końca? Litości...

Przez ostatnie paredziesiat lat w historii zapisali sie głownie ci którzy mieli i temat i technikę. Ci co mieli temat a nie mieli czasu ani głowy do techniki powierzali ja printerom.
Temat + technika = wynik godny uwagii.

Reszta to polsrodki, pomijając pare zdjęć ktore bronią sie extremalnie mocnym tematem - jak niektóre prace Capy lub Bressona.

Awatar bowie
bowie

tegieer napisał(a):
Nie rozumiem tego całego spuszczania się nad techniką, targania ze sobą WIELKIEGO formatu, tylko po to żeby zdjęcie było zrobione WIELKIM formatem


Proponuję, abyś najpierw obejrzał stykówkę 30x40, a nawet mniejszą (nie wspominając o ambrotypie 60x60), a potem wrócił i się wypowiedział bardziej sensownie

Awatar tegieer
tegieer

Nie rozumiem tego całego spuszczania się nad techniką czasem graniczącego z absurdem, N-któregoś tam ustalania czułości filmu, powiększania do kolosalnych formatów zdjęć, które i tak są do dupy, targania ze sobą WIELKIEGO formatu, tylko po to żeby zdjęcie było zrobione WIELKIM formatem lub żeby było w ANALOGU, a efektem i tak jest ch.....wy GNIOT!!! Wybaczcie dosadność ale właśnie wróciłem z tygodniowej libacji i w ten sposób wylewam żółć... Konkluzja jest taka, że w pewnym momencie dla niektórych osób nośnik, medium i technika jest ważniejsza niż sam obraz. Ludzie przestają dostrzegać co jest na fotografii, a kontemplują pojedyncze ziarenka i fakturę filmu... Przepraszam danadmafak, że ten post znalazł się akurat pod Twoim wątkiem. Nie mam zamiaru atakować Ciebie personalnie, prawdopodobnie o technice analogowej wiesz więcej niż przez całe życie ogarnę, śledzę Twojego bloga i mam zamiar się co nieco od Ciebie nauczyć, ale technika to nie wszystko. Ostatnio zgubiłem mój zeszyt ciemniowy, w którym zapisywałem wszystkie czasy wywołania, receptury mieszania chemii itp. i gdy przyszło do wywołania filmu okazało się, że cała ta tajemna wiedza spisana nie jest mi potrzebna, ponieważ: 1) doskonale pamiętam co jak, w jakich ilościach nalać do koreksu i ile bełtać, żeby było dobrze 2) mój Psix i tak sobie lubi naświetlić na różnych czasach jak chce - a pomimo to, jeżeli mam idealny kadr i moment, niekoniecznie technicznie perfekcyjny, to i tak wybiorę ten kadr, niż rewelacyjną technicznie klatkę obok, ale już bez tej magii... Czemu na naszym portalu jest tak wiele o technice, a tak niewiele o samych fotografiach?



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar bowie
bowie

oooo, naczelny polski analogowy ortodoks Rafał jak malowanie
co kto lubi, jedni lubią ziarno, inni gładkości jak pupcia niemowlaka, jeszcze inni jedno i drugie, w zależności od sytuacji
Spóbuj kombinacji delta 3200 + ultrafin plus, może ziarno Ci podejdzie

Awatar tomo72
tomo72

lubie Ciebie czytać

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.