Awatar dadanmafak

Ziarno i inne pogaduszki.

dadanmafak 112

Może kogoś zainteresuje: Post

Jak macie pytania to proszę tam zadawać.

Post był edytowany 2012-03-17 00:44:05

Odpowiedzi 112

Awatar fiakier
fiakier

Maciejka napisał(a):
(...)magia ....(...)


Hę?? Zdjęcie jest dobre, złe, albo nijakie - "magia" nie ma tu nic do gadania...

Awatar maciejka
maciejka

Jezeli przesadzilem to przepraszam ... forma troche moze za "ostra"

Aczkolwiek problem jest dla mnie dosyc powazny, mowiac krotko ...

Gdzie konczy sie granica miedzy (juz) perfekcyjna i wysrubowana jakoscia (technika) a zaczyna sie magia .... to czego juz nie widac a niektorzy to odczuwaja, przekonujac innych , ze to istnieje !

Maciek !



Foma 400 z wyboru ... bo najgorsza !
Awatar tegieer
tegieer

fiakier napisał(a):
noritsu-koki napisał(a):
(...)
A ta dyskusja, która się tu wcześniej wywiązała to swoją drogą chyba jedna z najstarszych linii podziału w fotografii, między zwolennikami obrazu, a zwolennikami doskonałości technicznej, szeroko pojętej. (...)


Moim zdaniem podział sztuczny - nie jestem w stanie wyobrazić sobie w jaki sposób doskonałość techniczna może przeszkadzać w stworzeniu doskonałego obrazu. Z drugiej strony niedomaganie techniczne niejednokrotnie może uniemożliwić stworzenie jakiegokolwiek akceptowalnego obrazka (o czym sam się niejednokrotnie przekonałem).

Pozdrawiam.


Hmmm, nie chciałem wprowadzać żadnych podziałów, tym bardziej że jestem i za obrazem i za techniką. Większość, ale nie każdy "dobry" obraz jest perfekcyjny technicznie, ale też nie jest tak, że każde perfekcyjne technicznie zdjęcie jest dobrym obrazem. Ja z kolei mam takie doświadczenie, że w pogoni za perfekcyjną techniką zdarzało mi się odrzucać w pierwszej selekcji najlepszą klatkę, którą doceniłem dopiero po czasie.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

bowie napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Eksebecze.


Nie wiedziałem, że to Twoje fotki. Widać, ze masz fun. Gratulacje!


Nierozumiem. Moje są u mnie.

Mówię że gadasz jak Exebecze, a zarzucasz to innym.

Awatar bowie
bowie

RagnarokIII napisał(a):
Eksebecze.


Nie wiedziałem, że to Twoje fotki. Widać, ze masz fun. Gratulacje!

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

bowie napisał(a):
Sześć stron gadania o niczym.


Sam gadasz jak Eksebecze.

Awatar bowie
bowie

Sześć stron gadania o niczym. Takie akademickie bla bla bla. Gnioty zawsze były, są i będą. Człowiek zaczął wątek, by podzielić się tym, że znalazł kombinację negatyw/wywoływacz, który mu pasuje i dokładnie opisał dlaczego. Poza tym chce robić PERFEKCYJNE odbitki i nawet gdyby robił gnioty nad gniotami, to nam nic do tego. Aczkolwiek jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że każda odbitka jaką zrobi, tj. poświeci czas i pieniądze, będzie gniotem. Jakoś nie widziałem wielu gniotów na barycie, bo zwykle są to ujęcia, które przeszły selekcję. Zwykle są to przyzwoite zdjęcia, a jeśli dodatkowo byłyby one perfekcyjnie zrobione w ciemni, to dobrze wszyscy wiemy, że by się miło je oglądało. Lepiej, niż ta samo zdjęcie umieszczone w sieci.

Post był edytowany 2012-03-21 20:58:36

Awatar DAAD
DAAD

hobbes napisał(a): tylko o facecie ktory wiedział o co chodzi w fotografii. Barry Thornton ..


E myślałem, że znam. Ale ja tylko Thora Heyerdahla znam.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar hobbes
hobbes

Maciejka napisał(a):

PS Ja wiem, ze niektorzy sa lepsi od innych (nawe duzo lepsi) , ale z drugiej strony zawsze ... podswiadomie obawiam sie, ze niektorzy staraja sie na sile robis za Guru dostrzegajac to czego nie dostrzegaja inni i im to wmawiac.


zbyt łatwo ferujesz osądy Nie pisalem o zadnym guru, tylko o facecie ktory wiedział o co chodzi w fotografii. Barry Thornton ..

Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

hobbes napisał(a):

B.Thorntona


O tego aktora Ci chodzi, o Billiego Boba?

Awatar maciejka
maciejka

Przepraszam, ze tak w nawiazaniu zapytam ..... to znaczy, ze z tymi wypasionymi sredniformatowcami przyszly "same" lebiegi ... czy jak ja to mam rozumiec ?

A po warsztatach nauczyli sie od GURU nastawiac ostrosc ? Korbka pokrecac czy jak ?

Z czego to byly warsztaty ?

Milo pozdrawiam Maciek !

PS Ja wiem, ze niektorzy sa lepsi od innych (nawe duzo lepsi) , ale z drugiej strony zawsze ... podswiadomie obawiam sie, ze niektorzy staraja sie na sile robis za Guru dostrzegajac to czego nie dostrzegaja inni i im to wmawiac.

Post był edytowany 2012-03-21 19:42:41



Foma 400 z wyboru ... bo najgorsza !
Awatar hobbes
hobbes

MarcinP napisał(a):
Jakosc w fotografii to dosc abstrakcyjne pojecie i na pewno cos wiecej niz rozdzielczosc i ostrosc. Dazenie do doskonalosci technicznej to dobra rzecz jak zreszta kazde dazenie do jakiegos celu. Niestety stanowi ono czesto pulapke dla fotografow, ktorzy pomino ciaglego ulepszania techniki, sprzetu, wiekszego formatu ciagle robia tak samo nudne i kiepskie zdjecia. Jest to moze spowodowane tym ze latwiej pracowac nad sprzetem i technika niz nad np. kompozycja, swiatlem i wyrazem artystycznym.
Kazdy z nas od czasu do czasu wpada w ta pulapke wiec nie dajmy sie zwariowac

(przepraszam - brak polskich znakow w pracy)

Pozdrawiam,
Marcin


Pewnie tak samo o tej "abstrakcji jakości" uważali uczestnicy kursów organizowanych przez B.Thorntona - wszyscy przyszli z wypasionymi średnioformatowcami, odbitkami i się okazało, że żaden uczestnik nie potrafil wykonać poprawnie naświetlonej i ostrej fotografii. Stąd uważam - że tak samo technika może być pułapką, jak i jakieś radosne uniesienie twórcze bez oglądania się na warsztat.

Awatar MarcinP
MarcinP

Jakosc w fotografii to dosc abstrakcyjne pojecie i na pewno cos wiecej niz rozdzielczosc i ostrosc. Dazenie do doskonalosci technicznej to dobra rzecz jak zreszta kazde dazenie do jakiegos celu. Niestety stanowi ono czesto pulapke dla fotografow, ktorzy pomino ciaglego ulepszania techniki, sprzetu, wiekszego formatu ciagle robia tak samo nudne i kiepskie zdjecia. Jest to moze spowodowane tym ze latwiej pracowac nad sprzetem i technika niz nad np. kompozycja, swiatlem i wyrazem artystycznym.
Kazdy z nas od czasu do czasu wpada w ta pulapke wiec nie dajmy sie zwariowac

(przepraszam - brak polskich znakow w pracy)

Pozdrawiam,
Marcin

Awatar maciejka
maciejka

Fakt jest faktem ... nic tak nie poprawia techniki jak "jej uprawianie" .... wiec chwytam sie za zabawki !

Maciek !



Foma 400 z wyboru ... bo najgorsza !
Awatar Jurek
Jurek

Maciejka napisał(a):
pytanie o 'metode' 'sposob' wyposrodkowania pomiedzy technika a tematem zdjec


Nie przejmowalbym sie tak bardzo tym wyposrodkowaniem. Rob tak, zebys sam byl usatysfakcjonowany. Staraj sie ogladac rozne zdjecia, wystawy, albumy. Zastanow sie dlaczego jakies zdjecie Ci sie podoba i gdzie tkwi roznica wzgledem Twoich wlasnych zdjec. Na poczatku zapewne bedziesz widzial glownie roznice warsztatowe, pozniej inne (sposob widzenia tematu, swiatlo itd.) Bierz po kolei na warsztat to co Ci najbardziej przeszkadza w Twoich zdjeciach (nieostre?, balagan w tle?, wypalone albo czarne plamy?), powoli bedziesz posuwal sie do przodu.

Badz krytyczny wobec tego co robisz, ale jesli uznasz ze Twoje zdjecie ma to Cos - powies je na scianie.

1) Przygotowujac powiekszenie 30x40 nauczysz sie wiecej niz przypuszczasz,
2) Ogladajac je codziennie bedziesz mial poczucie satysfakcji, ktore da Ci naped,
3) Dostrzezesz kolejne niedorobki - material do dalszej pracy.

Zabawa do konca zycia.



Simple Money Planner
Awatar maciejka
maciejka

Ja nie mam wrazenia, ze ktos z kims walczy ... pojawilo sie natomiast pytanie o "metode" "sposob" wyposrodkowania pomiedzy technika a tematem zdjec, zeby na kazde z nich poswiecic odpowiednia ilosc czasu ! Zeby mowiac gornolotnie fotografia na tym zyskala a nie ucierpiala .

Maciek !



Foma 400 z wyboru ... bo najgorsza !
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

m6nj napisał(a):
Przyglądając się z boku tym dywagacjom rozróżniam dwa obozy- 1 to Ci którzy chcą wiediec
2 to Ci którzy tego nie chcą bo im tak wygodnie.


pzdr


Proszę o listy składowe obozów
Może być ciekawie.
A szczególnie proszę o listę olewających proces.

Awatar m6nj
m6nj

Przyglądając się z boku tym dywagacjom rozróżniam dwa obozy- 1 to Ci którzy chcą wiediec
2 to Ci którzy tego nie chcą bo im tak wygodnie.

Calym sercem jestem za słowami Fiakiera!
Jeśli ktoś chce traktować fotografie jak zabawę to każde podejście jest słuszne, ale nie rozumiem tych którzy aspirują bądz już piastują fotel zaawansowanych "fotografików", a jednocześnie olewają tak ważną sprawę jak proces. Nie stać "Cię" na tą zabawę- nie nasza w tym wina jednak czy to oznacza że w ramach społecznej solidarności Ci którzy mają ambicje podparte aspektem materialnym mają zakaz dążenia do swojej pre wizualizacji? Niestety ta dziedzina wymaga dobrego sprzętu i pewnych nakładów finansowych- bez tego niestety się nie da.

Hubert rób swoje, a czas to zweryfikuje- jestem tego pewien.

pzdr



http://64asa.wordpress.com/
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII

Grisza napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):

Co nie ma kompletnie znaczenia. Prawda to kłamstwo które nie wyszło na jaw.

Nie ma znaczenia w kontekście tej dyskusji.
Twój bon mot jest dla mnie niezrozumiały.


Ot cytat który gdzieś ostatnio usłyszałem. Teraz ja: Prawdą jest że prawda jest względna. - teza niewerifikowalna, a może oksymoron?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.