Archiwum-X
Na początek wyjaśnienie dla malkontentów.
Zdjęcia wstawiam bo myślę, że są ciekawe choć bezimienne.
We wszystkich zostawiam kadr oryginalny, nie poprawiam uszkodzeń. Poprawiam jedynie krzywe kontrastów i barw, by dało się je oglądać.
Pierwsza partia slajdów z roku 1955. Zdjęcia wykonał nieznany fotoamator, slajdy zostały oprawione w tekturowe ramki w Laboratorio Colore Milano.
Dokonuję również selekcji, odrzucając te nieciekawe, lub całkiem nieudane.
Myślę, że dodawanie po sześć kadrów dziennie wystarczy.

Post był edytowany 2012-03-09 20:10:16
"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".