Licytowałem przez dwa tygodnie patersony orbitale bo już mam dość wywoływania dwóch szitek w 800 ml roztworu, cieknącego kaisera przy przewracaniu itp. Jakieś pół roku temu chodziły po 300 pare złotych... Teraz pierwszy poszedł po 570, drugi po 490 a trzeci i ostatni po 879 zł... trochę przegięcie prawda? Wiem, że jest tu dużo ludzi z zacięciem konstruktorskim. Czy nie da się w jakiś sposób zmodyfikować kuwety i zrobić samemu takiego orbitala? jobo z rolkami też kupę kasy kosztuje