Forum classic powiększa się o kolejny wątek. „Mazowieckie”, bo „warszawskie” mogą się okazać zakresowo niewspółmierne w stosunku do podejmowanych perygynacji. Poniżej fotorelacja z dzisiejszego, ad hoc zaplanowanego wyjazdu do Żelazowej Woli. Gdyby nie rzeczone "ad hoc", jestem przekonany, że towarzystwo byłoby świetniejsze. Na dobry początek przetarliśmy z Anią szlaki. Oto poszlaki:
Początek jak zwykle banalny:
----------------------------------------------------------------------------------------------
Szopin i jego Europa (trochę się wali, jak to Europa)
----------------------------------------------------------------------------------------------
Miało być 6x12, wyszło jak zwykle
----------------------------------------------------------------------------------------------
Wierzba dachowa
----------------------------------------------------------------------------------------------
Devires
----------------------------------------------------------------------------------------------
Syndrom braku dużego formatu
----------------------------------------------------------------------------------------------
Kofiheven
----------------------------------------------------------------------------------------------
Sie ściemnia (ściemnia sie)

Wstęp do wątpienia