Przyszło nowe dziecko i już paru rzeczy nie rozumiem:

Czy to normalne ,że on mierzy czas dopiero po naciągnięciu migawki?
Czy w takim razie po naciągnięciu można zmieniać sobie czasy do woli?

Druga sprawa.
Jaki on ma światłomierz?
Bo porównuje z sekonicem L 208 i światło odbite jak mierze na światłomierzu to mi się za cholerę nie pokrywa ale jak podejdę pod ścianę z światłomierzem i zbadam padające to pomiar jest taki jak z aparatu....

Ogólne wrażenia super ale pasuje wysłać na czyszczenie pryzmatu i konserwacje i poprawę uszczelnienia.

PS: trochę ciężki jest