Jak w tytule, pytanie skierowane jest do osób, które potrafią z powodzeniem naprawiać co nieco w aparatach fotograficznych. Wiadomo, że jest ich tu kilku, prosiłbym więc o ich odpowiedź/podpowiedź.
Problem jest następujący: jeden z naszych aparatów ucierpiał w skutek małego wypadku, czego efektem jest 'poderwanie' (widoczne jakby wybrzuszenie) pierścienia mocowania bagnetowego obiektywu. Pierścień ten kwalifikuje się do wymiany.
Pytanie brzmi: czy da się to wymienić samodzielnie? Jeśli tak, to jak się do tego zabrać (chodzi mi o szczegóły i kolejność postępowania), aby zrobić to z powodzeniem, bez ryzyka, że np. styki ulokowane pod tym pierścieniem podczas demontażu polecą sobie w kosmos...
Będę wdzięczny za pomoc 
Do złotych rączek (aparatowych) pytanie.
AN
analogowiec
• 26-02-2012 22:48
Komentarze
CR
cristofonline
26-02-2012 22:59
AN
analogowiec
26-02-2012 23:01
JE
JekyllAndHyde
26-02-2012 23:16
AN
analogowiec
26-02-2012 23:35
PI
piotrus
27-02-2012 09:45
AN
analogowiec
27-02-2012 10:16
PI
piotrus
27-02-2012 10:23