Awatar martines

co to za męty przy skanowaniu Epson v500

martines 27

skanuję nowym nabytkiem V500 - fabrycznym softem, zaznaczam tylko okienko Digital Ice technology do usuwania paprochów - reszta nie jest zaznaczona - na części fotek wychodzą takie dziwne paski jak na załączonym obrazku - paski te przechodzą dokładnie przez środek klatki wzdłuż dłuższego boku - o co chodzi? co robię źle, że mi takie g...wychodzi?

Odpowiedzi 27

Awatar slavius
slavius

Minolta, o której piszesz, to praktycznie topowy obok nikona ls4000-5000 skaner. Mnie irytowało w nim to, że za każdym razem trzeba było wkładać odcinki filmów w ramki. Ale jakość skanów jest znakomita, chociaż pozostawia trochę za dużo własnego szumu. Z osobistych doświadczeń polecam wszystko od nikona lsIV ed w górę. Bardzo dobra jakość i dobrze, chociaż nie bez wpadek, działający mechanizm automatycznego skanowania filmów.
Obecnie mam canoscana fs4000 i nie widzę żeby w czymś gorszy był od minolty chociaż ma jej wady, czyli upierdliwość ramkowania filmów do skanowania. No, ma jedną wadę ale jak kto lubi, skanuje 6 minut jedną klatkę w 4000 dpi z włączonym ice. Niemniej skan jest naprawdę świetny.
W dość idiotyczny sposób pozbyłem się lsIV ed i do dzisiaj żałuję bo na potrzeby dużych i satysfakcjonujących wydruków był/jest bardzo dobrym wyborem. Można go czasami dostać w granicach 1000 - 1200 zł.
Generalnie szkoda, że ten segment wymarł bo dla mnie wygodniejszy jest manualny aparat i dobry skaner niż dobra, pełnoklatkowa nawet, cyfra. Oczywiście piszę jako amator a nie zawodowy fotograf.

Post był edytowany 2012-02-21 19:12:47

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

slavius napisał(a):
Mnie oryginalne ramki w v700 doprowadzały do takiej gorączki że zmogłem się i kupiłem dedykowany, do małego obrazka, skaner.


Witam, A możesz podać jaki dedykowany do 135mm kupiłeś? Jak się sprawuje?
Ja poluję teraz na ebay'u na Konica Minolta DiMAGE Scan Elite 5400 II, ale nie wiem czy to jest optymalny (jakość/cena) wybór.
Masz jakieś przemyślenia albo obserwacje?



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar dzemski
dzemski

ja średni skanuję, a jak coś mi się bardzo podoba to na papier, klasycznie



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar slavius
slavius

Mnie oryginalne ramki w v700 doprowadzały do takiej gorączki że zmogłem się i kupiłem dedykowany, do małego obrazka, skaner. Łagodnie rzecz ujmując epson leci sobie "nie powiem w co" i aż się prosi o płaski strzał z ręki. Niestety, po skanowaniu dedykowanym też mi przeszło i chociaż jakość jest znakomita to idea kiepska. Gdzie są jeszcze analogowe laby, poza powiększalnikami u Huberta do którego mam zamiar wysłać tylko coś w większym formacie?

Awatar dzemski
dzemski

jak się jeszcze gnie to dowieszam drugie klucze



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar analogowiec
analogowiec

dzemski napisał(a):
analogowiec napisał(a):
dzemski napisał(a):
... i obciążać dobrze dół ?

a co stosujesz jako obciążnik?

klucze do swojego laboratorium z breloczkiem

a już myślałem, że masz jakiś profi pomysł, a tu wszyscy kombinują podobnie (co w łapki wpadnie)

Awatar dzemski
dzemski

analogowiec napisał(a):
dzemski napisał(a):
... i obciążać dobrze dół ?

a co stosujesz jako obciążnik?


klucze do swojego laboratorium z breloczkiem



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar dzemski
dzemski

moze zbyt mało obciążasz



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar Grisza
Grisza

Mam takie specjalne klamerki do suszenia, w przypadku rollei'a nic nie pomaga w przypadku innych filmów problem jest do zaniedbania - gdy używam tych tzw. film clips do suszenia. Istotna jest temperatura w jakiej się suszą bo jak masz dużą różnice między temp w której film się płukał a temp w pomieszczeniu to z mojego doświadczenia wynika że wyginanie wtedy jest mocniejsze. To oczywiście nie jest miarodajne, ale taką zależność zauważyłem.

Awatar analogowiec
analogowiec

dzemski napisał(a):
... i obciążać dobrze dół ?

a co stosujesz jako obciążnik?

Awatar dzemski
dzemski

próbowałeś tymklamerki ściskać i obciążać dobrze dół ?



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar Grisza
Grisza

dzemski napisał(a):

Masakra jest w oryginalnych epsonowskich karetkach do średniego jak się film przy suszeniu lekko zwinie. Nijak tego potem nie da się upchnąć do tych karetek.

Masakra jest przy Rollei'ach - one się lekko nie zwijają. Co do lekkiego zwinięcia to jakoś sobie radzę - wsuwam pasek filmu najgłębiej jak się da żeby go przyszczypnęły marginesy ramki a potem ostrożnie wysuwam jeśli siedzi za głęboko

Awatar dzemski
dzemski

Grisza napisał(a):
Nie pisałem że jest tanie. Lepiej trzyma bo ma magnesiki. Mam to ale uzywam tylko w skrajnych przypadkach jak chcę perforację zeskanować albo jak negatyw się tak zwija że inaczej nie daję rady


Masakra jest w oryginalnych epsonowskich karetkach do średniego jak się film przy suszeniu lekko zwinie. Nijak tego potem nie da się upchnąć do tych karetek.



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar Grisza
Grisza

dzemski napisał(a):
Grisza napisał(a):
@dzemski
alternatywą może być taki wynalazek ale z nim nie da się używać digital ICE niestety.


troszku drogawe toto jak za kawałek plastiku (40 ojro)

Nie pisałem że jest tanie. Lepiej trzyma bo ma magnesiki. Mam to ale uzywam tylko w skrajnych przypadkach jak chcę perforację zeskanować albo jak negatyw się tak zwija że inaczej nie daję rady

Awatar rouge
rouge

Grisza napisał(a):
Co do ICE to w przypadku koloru mam go prawie zawsze włączony bo oszczędza około 80% plamkowania paprochów, więc nie zgodzę się że lepiej go wyłączyć, ten algorytm na pewno nie jest sprawcą pierścieni newtona, bo to efekt fizyczny.


Teraz dla mnie to i tak nie ma znaczenia, bo skanuję w SF. Większą oszczędność czasu daje mi oczyszczenie negatywu preparatem przeznaczonym do tego celu. Późniejsze ewentualne plamkowanie to kilka kliknięć.
DI może być ok, bo ingeruje tylko w miejscach gdzie wykryje kurz i inne uszkodzenia negatywu. Niestety wykrywa też ziarno srebrowe.

Awatar dzemski
dzemski

Grisza napisał(a):
@dzemski
alternatywą może być taki wynalazek ale z nim nie da się używać digital ICE niestety.


troszku drogawe toto jak za kawałek plastiku (40 ojro)



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar Grisza
Grisza

rouge napisał(a):
Eeee holdery od epsona w v500 czy v700 to jest jakaś mega porażka. A te wszystkie ficzery typu digital ice to lepiej wyłączać. Swoją drogą nieźle Ci się zwinął ten film. Co to jest i jaki typ ? Może włożysz go w pergaminową koszulkę i między książkami z miesiąc niech poleży ?

Co do ICE to w przypadku koloru mam go prawie zawsze włączony bo oszczędza około 80% plamkowania paprochów, więc nie zgodzę się że lepiej go wyłączyć, ten algorytm na pewno nie jest sprawcą pierścieni newtona, bo to efekt fizyczny. Ramki w epsonie to faktycznie nieszczęście, ale nawet z połamanymi zawiasikami ciągle można ich normalnie używać.
@demski
alternatywą może być taki wynalazek ale z nim nie da się używać digital ICE niestety.

Awatar dzemski
dzemski

martines napisał(a):
to ten cudowny Solution - masakra

a co do tych holderów - to szok - sprzęt niby nie najdroższy, ale kosztuje trochę, a te plastiki sprawiają wrażenie konkretnej tandety


no własnie, co zamiast tych holderków, moje do średniego się już połamały (te prztyczki do zawiasów poodpadały) - mam v700

Post był edytowany 2012-02-21 08:56:44



śniadanie z szafką na trawie ;)
Awatar tomaszt81
tomaszt81

ja wywracam emulsją w dół i potem skanuje i obracam. Na solutiona nie marudzę, w galerii są jakieś foty z niego.

Awatar martines
martines

to ten cudowny Solution - masakra

a co do tych holderów - to szok - sprzęt niby nie najdroższy, ale kosztuje trochę, a te plastiki sprawiają wrażenie konkretnej tandety

Post był edytowany 2012-02-20 19:30:26

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.