Awatar burton3

World Press Photo of the Year 2011

burton3 75

Już są wyniki, tutaj, co o nich myślicie?



"Proces odtajniania został objęty całkowitą tajemnicą..."

Odpowiedzi 75

Awatar jarek
jarek

Pikuslaw:
Żeby dowiedzieć się o co chodzi autorowi, trzeba się pytać/poczytać. I wtedy to już nie jest sztuka (bo tylko artysta wie co jest grane), co najwyżej sztuka dla snobów.


Jezus Maryja



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar nipen
nipen

Jeszcze trochę tego zdziczenia, a pozostanie tylko funkcja OFF. Obyśmy zdrowi byli : ).

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

nipen napisał(a):
Właśnie, intymność. Kompletny jej brak, kompletny brak szacunku dla śmierci, dla ludzi nią dotkniętych, dla ludzkiej prywatności. Ekshibicjonizm najgorszego lotu, bo obliczony na rozgłos, na najbardziej tandetne instynkty ludzkiej, chorej ciekawości. Upodlenie człowieka w świetle jupiterów, liczą się tylko zwycięzcy. Bagno. A za wszystkim, oczywiście stoi jakaś jednostka monetarna. I proszę mi nie wciskać, że to pouczające i ambitne. To jest po prostu żenujące. Jakie czasy, taka fotografia. Dosłowność tych, pożal się Boże ``dzieł``, ich bezpardonowość i brak subtelności każe sądzić, że skierowane są do idiotów, którzy mają problem z jakąkolwiek percepcją i procesem myślowym. Pęd do taniej sensacji, chora rywalizacja o wszystko, powszechna dostępność mediów i pozorna bezkarność i anonimowość pokazują, co tak naprawdę człowiek potrafi i jak głupi jest w swoim przeświadczeniu o własnej nieomylności. Nie ma hamulców, nie ma autorytetów, nie ma już nic. Lem : ).


Ano, właśnie tak mamy. Bo to wszystko kierowane jest do jak-najbardziej-masowego odbiorcy. żeby przy okazji obejrzał równie prymitywne reklamy.

Mamy klawisz 'DELETE' i przełącznik kanałów TV. To wolność wyboru!



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar orwo
orwo

miron19j napisał(a):
Skoro drugie miejsce zajmuje zdjęcie kobiety na klopie, to co o tym sądzić?


niezależnie od czasów i środku przekazu, na gówno zawsze znajdzie się odbiorca. i widać to nie tylko na wpp, wystarczy pójść do kina czy otworzyć telewizor, a i w naszej galerii nietrudno znaleźć

Awatar nipen
nipen

Właśnie, intymność. Kompletny jej brak, kompletny brak szacunku dla śmierci, dla ludzi nią dotkniętych, dla ludzkiej prywatności. Ekshibicjonizm najgorszego lotu, bo obliczony na rozgłos, na najbardziej tandetne instynkty ludzkiej, chorej ciekawości. Upodlenie człowieka w świetle jupiterów, liczą się tylko zwycięzcy. Bagno. A za wszystkim, oczywiście stoi jakaś jednostka monetarna. I proszę mi nie wciskać, że to pouczające i ambitne. To jest po prostu żenujące. Jakie czasy, taka fotografia. Dosłowność tych, pożal się Boże ``dzieł``, ich bezpardonowość i brak subtelności każe sądzić, że skierowane są do idiotów, którzy mają problem z jakąkolwiek percepcją i procesem myślowym. Pęd do taniej sensacji, chora rywalizacja o wszystko, powszechna dostępność mediów i pozorna bezkarność i anonimowość pokazują, co tak naprawdę człowiek potrafi i jak głupi jest w swoim przeświadczeniu o własnej nieomylności. Nie ma hamulców, nie ma autorytetów, nie ma już nic. Lem : ).

Awatar sej
sej

Grisza napisał(a):
Z nagrodzonych zdjęć w tym roku, które dzisiaj obejrzałem najbardziej mnie poruszyła ta klatka - cały materiał świetny.
Drugi materiał ciekawy to ten o indianach zdjęcie linkowane to kapitalny portret
Jako pojedyncze rozwaliło mnie to

Przeglądam dalej może jeszcze coś mną ruszy.
no i ruszyło: portret
i takie zwyczajne i jeszcze jeden portret


Zdjęcie z I-miejsca uważam za genialne, chociaż przemawia do mnie inaczej niż do komisji dzielącej nagrody. Nie ma w nim nic z mistycyzmu śmierci; odczuwam też brak szacunku dla zmarłych dzieci. Zwłoki niesione jak chorągwie bojowe, stają się rekwizytami
zorganizowanego przedstawienia o, wściekłości i nienawiści. Intymność śmierci zostaje wykorzystana przez rodzinę i tłum dla celów propagandowych. Trochę jak Janek Wiśniewski w 1970 w Gdyni. Chociaż to inne kultury i inne powody społeczne.

Zdjęcie które Grzesiu nazwał- zwyczajne- nie może mieć chyba trafniejszego tytułu. Mimo przyziemności zdarzeń zanotowanych w obrazie, jest bardzo subtelne, takie codzienne ale raz odnotowane - dalekie od wulgarności. Prawda sceny przekonuje i nawet morze wzruszać tych, którzy w dalekich wspomnieniach potrafią taką scenę
sobie przywołać. Siusianie jest niby czynnością intymną, ale przy otwartych drzwiach odkrywamy rytm życia i możemy sobie przytaknąć – tak u mnie w domu jest podobnie.

Post był edytowany 2013-02-16 18:27:31

Awatar nipen
nipen

burton3 napisał(a):
Daleko mi do Greenpeace, ale człowiek to najgorsze stworzenie na tej planecie...

Powiem więcej, w stosunku do innych, zwłaszcza słabszych, człowiek to wyjątkowo sadystyczne, bezwzględne i zakłamane bydlę... .

Awatar nipen
nipen

Grisza, ironia a oburzenie to dwie różne rzeczy : ). Poza tym, dobrze mieć swoje zdanie. Co do wyboru innych, mogę się tylko dziwić, ale że młody jestem, to i wiecznie zdziwiony. Muszę poguglać, czy przypadkiem podglądanie kupających nie jest odmianą voyeryzmu... ; ). Co do epatowania okrucieństwem, na codzień widać, co się sprzedaje najlepiej, więc nie będę kontunuował, bo znowu ktoś się obrazi. To by było... .

Awatar marctwain
marctwain

Akurat rzeczone, kilka razy zdjęcie mikcji czy defekacji porannej, jakoś mnie nie razi. Nawet jest całkiem ciekawe. Czy warte nagrody? Według mojej obserwacji to nagradzający/oceniający często schodzą na psy. Ostatnie Noble dla Unii Europejskiej czy Obamy. To tylko przykład pierwszy z brzegu, nie zaczyn do jakiejś zadymy. Nie o to chodzi. Faktem jest, że coraz częściej artystami ogłaszają się ludzie o świadomości sztuki na poziomie liceum czy gimnazjum. Puszka z własnym oddechem czy kałem. Ja takich sztuk nie kumam. Ale też i nie muszę.I nigdy nie uznam ich za sztukę. Zestawienie z Rembrandtem... żadnej paraleli nie widzę. Żadnej.

Awatar Pikuslaw
Pikuslaw

miron19j napisał(a):


Tylko że World Press Photo to konkurs a nie wytwórnia.

a co to ma do rzeczy?
Skoro drugie miejsce zajmuje zdjęcie kobiety na klopie, to co o tym sądzić?

W mądrych książkach zawsze piszą że sztuka jest sztuką wtedy, kiedy jest uniwersalna i rozumie ją każdy człowiek na świecie. Skoro każdy wie o co widać na kontrowersyjnym zdjęciu, zatem jest ono sztuką Sztuką nie jest już wspomniana pięciolinia dla ptaszków. No bo kto przechodząc obok jakiejś białej płachty papieru nagle doznaje olśnienia: "o tak! tutaj artysta na pewno chciał mi przekazać, że tu jest pięciolinia dla ptaszków z pobliskiej okolicy, żeby zapełniły ją nutkami!"? Żeby dowiedzieć się o co chodzi autorowi, trzeba się pytać/poczytać. I wtedy to już nie jest sztuka (bo tylko artysta wie co jest grane), co najwyżej sztuka dla snobów. No chyba że mądrzy ludzie w swoich mądrych książkach pitolą od rzeczy Dla tych właśnie powodów mam w głębokim poważaniu sztukę współczesną, która często traktuje o niczym. I jak nipenowi podoba mi się to, co mi się podoba.

Awatar Grisza
Grisza

miron19j napisał(a):
jarek, wytłumacz mi, co w tym zdjęciu jest takiego wyjątkowego, że zasłużyło na drugie miejsce?
Może kupa? :-)
Moim zdaniem WPP schodzi na psy. Coraz mniej ciekawych zdjęć, a coraz więcj dziwadeł, epatowania przemocą.
Z drugiej strony, zdjęcie dziewczynek jest poruszające

ja Ci wytłumaczę: pewnym ludziom widać ten kadr i ten temat zagadały, zupełnie przypadkiem wśród pierdyliarda innych zdjęć w tej kategorii, drugim zupełnym przypadkiem tymi ludźmi było jury konkursu. To ich subiektywny wybór, mnie to zajrzenie do codzienności innych osób jak najbardziej gra.

nipen, ale nikt się tym zdjęciem nie podnieca - kategoria życie codzienne, fota pasuje do kategorii jak ulał, jest dobrze skomponowana i pozwala zobaczyć jak żyją inni ludzie, jest anegdotyczna jest OK. Jakoś nie oburzasz się na pokazywanie martwych ciał a zwyczajna scenka rodzinna z siusianiem w tle Cię drażni, bo dostała nagrodę w konkursie.

Awatar miron19j
miron19j



Tylko że World Press Photo to konkurs a nie wytwórnia.

a co to ma do rzeczy?
Skoro drugie miejsce zajmuje zdjęcie kobiety na klopie, to co o tym sądzić?

Awatar jarek
jarek

miron19j napisał:

Moim zdaniem WPP schodzi na psy.


Tylko że World Press Photo to konkurs a nie wytwórnia.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar jarek
jarek

jac123 napisał:
tu i teraz.


No pewnie że tak, zwróć uwagę że każda sztuka tak działa.
Mimo wszystko należy się wykazać elementarną wiedzą na temat dzieł minionych, aby wyciągnąć z nich wnioski.
Autor zdjęcia wyciągnął najwyraźniej.
Jak widać ta tematyka przewija się stale w bardzo różnej twórczości.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar nipen
nipen

Z tego, co mi wiadomo, to forum dyskusyjne. Jak Ty, implicite, interpretujesz moje nawiązanie do słów Lema, to sprawa Twoja i Twojego psychiatry, ale podpowiem, że żle interpretujesz. Ale może jesteś masochistą. Nie wiem. Co do słów jarka, to brak mi słów. Mnie podoba się tylko to, co mi się podoba : ). Trochę tylko się dziwię, że dorośli ludzie podniecają się zdjęciem srającej panienki czy pięciolinią oczekującą na zasranie (przepraszam za te kloaczne sformułowania ; ). Jeśli kogoś dotknąłem, błagam o wybaczenie. Ale sam fakt takiej dyskusji już daje do myślenia. No i ta reporterska, radosna twórczość... . Dobranoc, niech się Wam śnią wstęgi tęczowych papierów.

Awatar miron19j
miron19j

jarek, wytłumacz mi, co w tym zdjęciu jest takiego wyjątkowego, że zasłużyło na drugie miejsce?
Może kupa? :-)
Moim zdaniem WPP schodzi na psy. Coraz mniej ciekawych zdjęć, a coraz więcj dziwadeł, epatowania przemocą.
Z drugiej strony, zdjęcie dziewczynek jest poruszające

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

implicite napisał(a): To zdjęcie mi się bardzo podoba. Bo nie ma na nim żadnego karabinu ani innego tsunami. Plastyczność 3D jest tu jak najbardziej na miejscu, bydlątka zdają się wyrywać z ram obrazu.

O, to napewno jest fajne. A Twoje argumenty, Jacku, bardzo mi pasują.

Post był edytowany 2013-02-15 23:12:51



Tradycyjnie znaczy ciekawiej!
Awatar jac123
jac123

implicite napisał(a):
...
Bo nie można się po prostu powymieniać wrażeniami. ...
Podoba mi się rzeczone zdjęcie ...
Mam nadzieję, że autor wypowiedzi umie przekonująco wyjaśnić ...


Jacku ale oprócz tego , że "się podoba" to nie napisałeś nam nic o swoich wrażeniach względem tego zdjęcia i dlaczego się podoba.
Dlaczegóż więc autor wypowiedzi ma się tłumaczyć, skoro Ty również zająłeś tylko stanowisko?

Co zaś do zdjęć WPF to zauważcie, że są to zdjęcia reporterskie i nie pretendują do miana sztuki przez duże SZ. To są zdjęcia na zasadzie tu i teraz. Porównywanie ich do jakiegoś postępu w sztuce, nowych nurtów itp to nieporozumienie.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar jarek
jarek

implicite napisał:
głównym.


Ta maniera sama w sobie jest jakaś chłodna, niby zdjęcie też nie jest o kabarecie, ale za dużo tu tego "kolorowania"
Sam temat istotnie męczący, choć z drugiej strony my mamy ciepłą wodę, oni tragedie.
Ogólnie brakuje chyba zdjęć i materiałów pokazujących przyczynę konfliktów a nie ciągle skutki.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar implicite
implicite

nipen napisał:
Ot, codzienność uwieczniona. Coraz częściej Lema cytować się chce.


WPP, czyli kolejna okazja do sprzeczki. Bo nie można się po prostu powymieniać wrażeniami. Trzeba się jeszcze uzbroić w pancerz przeciwko osobistym wycieczkom tudzież zupełnie niepotrzebnej werbalnej agresji skanalizowanej w formę szyderstwa. Podoba mi się rzeczone zdjęcie i jakoś niefajnie się poczułem wiedząc, że ktoś automatycznie uznał mnie z tego powodu za idiotę. Bo koniec końców właśnie taka sugestia jest zawoalowana w słowach nawiązujących do Lema. Mam nadzieję, że autor wypowiedzi umie przekonująco wyjaśnić dlaczego trzeba być idiotą, żeby wyróżnionemu na WPP zdjęciu okazywać przychylność.

Podoba mi się rozchwianie obrazu w tych kadrach.

Natomiast to, co mnie nie do końca przekonuje, to sui generis ultraplastyczność niektórych zdjęć, na czele z głównym. Pomijając fakt, że jestem trochę zmęczony nagradzaniem zdjęć przedstawiających dramat konfliktów wojennych lub kataklizmów - co być może służy jakiejś sprawie lub po prostu takie tematy są nagradzane jakimi świat żyje na co dzień - to rzeczona plastyczność zdjęcia czyni je w mojej uwadze zupełnie odrealnionym. Jakby to byli statyści albo aktorzy na scenie. Nie czuję dramatu tego zdjęcia, choć nie mam siebie za osobę całkowicie pozbawioną empatii. Albo inaczej: muszę sobie ten dramat łącznie ze współczuciem, konstruować wtórnie, po zrozumieniu kodu do którego się zdjęcie odwołuje.

To zdjęcie mi się bardzo podoba. Bo nie ma na nim żadnego karabinu ani innego tsunami. Plastyczność 3D jest tu jak najbardziej na miejscu, bydlątka zdają się wyrywać z ram obrazu.



Wstęp do wątpienia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.