Witam. Czy ktoś kiedyś natknął się gdzieś na "serwisowe" określenie trwałości detektorów światła opartych na selenie? Powszechnie mówi się, że z czasem tracą możliwość generowania napięcia elektrycznego pod wpływem padającego światła. Z czego to wynika? Czy chodzi tu np. o proces utleniania selenu? Sam kiedyś oglądałem stary selenowy czujnik światła z Zenita E i muszę powiedzieć, że miejscami był nierówno "wyżarty", ale mimo to działał, znaczy się reagował na światło. Zakładam jednak że działał nieprawidłowo, bo czynna powierzchnia została ograniczona "wyżarciem", więc generował mniejsze napięcie elektryczne. Tylko pytanie, jak długo taki światłomierz może działać prawidłowo? Poważnym wyzwaniem są aparaty działające automatycznie w oparciu o czujnik selenowy. Nie wiele można w nich zdziałać, gdy pomiar światła jest walnięty. Da się to naprawiać? Regenerować? Czy to już tylko szmelc?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!