Witam serdecznie! Od pewnego czasu interesuję się fotografią analogową. Posiadam aparat Canon Eos 300V z obiektywem Helios 44-m4. Myślałem o zakupie rzutnika do wyświetlania slajdów na ścianie lub kupnie powiększalnika aby samemu wywoływać czarno-białe zdjęcia. Chciałem stworzyć w domu niepowtarzalny klimat retro w dobie tak powszechnych projektorów multimedialnych. Czy znajdzie się ktoś kto mi doradzi? Czy warto jeszcze inwestować w takie urządzenia (rzutnik slajdów, powiększalnik, ogólnie rzecz biorąc w fotografię analogową)? Kodak wycofał Kodachrome z produkcji. Czy lada dzień pozostałe firmy nie przestaną wspierać fotografii tradycyjnej? Czy nie przyjdzie dzień kiedy nie będzie można kupić kliszy z filmem negatywowym lub ze slajdem do swojego aparatu? Czy fotolaby nie przestaną świadczyć usług wywoływania filmu tradycyjnego? Czy warto jeszcze inwestować pieniądze w fotografię tradycyjną? Co o tym myślicie? Prpszę o odpowiedź!