Witam serdecznie wszystkich forowiczów. Trochę głupio mi pytać, gdyż fotografuję od przeszło dwudziestu lat, niemniej z problemem(o którym za chwilę) spotykam się po raz pierwszy. Postaram się w miarę jasno to opisać. Otóż w trakcie fotografowania Lubitelem, podczas kręcenia obiektywem w lewo i wprawo, tj. od nieskończoności do 1,3m zauważyłem, iż pierścień tegoż obiektywu(tego, który rejestruje obraz na kliszy)po powrocie na nieskończoność jak gdyby przesuwa się o jeden, dwa stopnie zgodnie z ruchem wskazówek zegara(widać to po danych obiektywu naniesionych na tym pierścieniu, które ulegają przesunięciu właśnie w prawo, patrząc na obiektyw z zewnątrz). Celowo zrobiłem ostatnio kilkanaście obrotów od nieskończoności do 1,3m - kręcąc w lewo i w prawo, wracając za każdym razem do nieskończoności i napisy określające dane obiektywu, tj LOMO, 4,5/75, T-22, MADE IN USSR są przesunięte o mniej więcej stopień lub dwa w prawo co kilka cykli obrotów. Dla pewności sprawdziłem kilka razy obraz na matówce przy ustawieniu na nieskończoność(po otwarciu tylnej ścianki)i wydaje się być ostry, choć mam wrażenie, że obiektyw jakby się "wkręcał", chociaż po odległości od korpusu raczej tego nie obserwuję. Byłbym wdzięczny za wszelkie wyjaśnienia tego "dziwnego zjawiska", może ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Pozdrawiam marek.
P.S. Śruby(trzy) mocujące obiektyw nie zmieniają swojego położenia - ulegają przesunięciu w stosunku do nich napisy na pierścieniu.
Post był edytowany 2012-01-08 16:16:13