Witam, posiadam film Kodak Tmax 3200 i zamierzam pobawic sie w astrofotografie. Wyjdzie, nie wyjdzie - bedzie jakies doswiadczenie
Zastananawiam sie jednak czy warto forsowac ten film na 6400 ISO, czy dac sobie spokoj i naswietlac/wywolywac normalnie - na ISO 3200. 3200 powinno mi wystarczyc, jednak zawsze lepiej miec wieksza swobode i nie byc ograniczanym przez czulosc. Wywolywacz ktory moge zastosowac to D-76.
Ktos juz forsowal ten film, ma jakies doswiadczenie (chocby niewielkie) ?
Z gory dzieki za pomoc.
Tmax 3200 do 6400 - czy warto ?
PO
powerjet
• 08-01-2012 12:57
Komentarze
OR
orwo
08-01-2012 13:04
PO
powerjet
08-01-2012 13:41
BU
burton3
08-01-2012 13:54
PO
powerjet
08-01-2012 16:49
HO
hobbes
08-01-2012 18:03
PO
powerjet
08-01-2012 19:24