Awatar maciusza666

Jakość labowych odbitek.

maciusza666 23

Witam,
Zakładam szybki temat, liczę na szybkie odpowiedzi.

Chcę zrobić sobię kilka odbitek w labie. Jeśli oddam im pocięte negatywy, a nie pliki cyfrowe jakość odbitek, w tym ostrość, kolory itp. będą zauważalnie lepsze? Czy nie ma to zbyt wielkiej różnicy?

Pozdrawiam.

Odpowiedzi 23

Awatar HrabiaMiod
HrabiaMiod

Z moich doświadczeń: wszystko zależy od labu. Jak potrzebuję dużo i tanio, idę do Saturna, MediaMarktu czy innego fotoziutkolabu z przygotowanymi własnoręcznie skanami i proszę o wydruki bez korekty. I jest lepiej, niż jak im ot, oddam negatyw. Ale są laby, do których mam zaufanie - jest kilka razy drożej, ale wiem, że jak oddam negatyw, to zeskanują to na porządnym sprzęcie, pomyślą nad tym jak ma być na odbitce i wezmą pod uwagę moje wytyczne (tu jaśniej, tu ciemniej, tu kontrastowo, tu tak, a tam siak) - i będzie lepiej niż z moich skanów z płaszczaka.

Podsumowując - jak oddajesz do gównianego taniego labu - przygotuj pliki samemu. Jak chcesz przyzwoite odbitki, wydaj więcej i: jak masz dobry skaner, skalibrowany monitor - przygotuj pliki sam - jeśli masz płaszczaka i monitor, który pokazuje co chce - pozostaw to im.

przemek

Post był edytowany 2012-01-04 16:10:16



www.przemyslawmatlag.com
Awatar DAAD
DAAD

maciusza666 napisał(a): Czy nie ma to zbyt wielkiej różnicy?


Już od bardzo dawna do labu oddaję obrobione pliki cyfrowe. Jako pierwsze wstawiam zdjęcie wzornika barw Kodaka. Wtedy nie mam niespodzianek.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.