Witam, niedawno wpadł mi w ręce Zenit 122. Szczerze powiedziawszy nigdy nie robiłem zdjęć lustrzanką (kiedyś "kompakty" teraz mam cyfrówkę). Mimo to zainteresował mnie, mam już nawet film, kupiłem nowe baterie. Poczytałem trochę to forum, i według opisów, aparat zdaje się być sprawny. Jednak mam pytanie; kiedy patrzę przez wizjer to widzę: w środku zarys koła i w jego środku jeszcze jeden tylko mniejszy (wiem jak to brzmi ale chce być dobrze zrozumiany). Tylko, że najostrzejszy obraz jest w tym bardzo małym środkowym kółku, a wszystko po za nim prawie nie ma ostrości. Czy tak ma być? Proszę o pomoc i pozdrawiam