dzisiaj w labie stały sobie zacnie praktici stare canony, nikony,zenity, zorki i fedy. Kupiłem praktice mtl3 bo tego nieszczęsnego eosa chciałem już oddać tacie. co myślicie o tej praktice dobra jest ?
Ja swoją PLC2 kupiłem właśnie od "milicjanta" i niestety padła nie doczekawszy nawet końca filmu(zrobiłem nią chyba tylko z dwadzieścia klatek). Nawet kupiłem na Allegro dedykowanego do tej serii Pentacona electric 50mm, który nawiasem mówiąc też się popsuł, "elektryka" przestała działać. Gość był już wtedy na emeryturze i twierdził wówczas, iż sprzedaje służbową(onegdaj). Tak więc z trwałością Praktik bywa różnie, wszystko zależy od długości i intensywności ich eksploatacji...ja w każdym razie zraziłem się nieco do modeli gwintowych(chociaż zostawiłem sobie MTL5b i MTL50, bo na razie chodzą), polecam natomiast te z serii B(aktualnie w posiadaniu jestem leciwej - 20letniej BX20 i nieco nowszej BX20S. Ta druga niestety jest gorzej wykonana niż BX20 - więcej plastiku(m. in.tylna ścianka)Ale kultura pracy niemal jak u "japońców", ino trwałość gorsza. Muszę niestety przyznać, iż BX20 też mnie kiedyś zawiodła, po niecałych dwóch latach eksploatacji migawka nagle zaczęła "przeskakiwać", wymagała "podwójnego" naciągania, ale po dokręceniu dwóch śrub w prowadnicach(nie pamiętam dokładnie, ale naprawa zajęła mojemu znajomemu pięć minut) widocznych po zdemontowaniu dolnej części korpusu, wszystko wróciło do normy i chodzi poprawnie do dziś, pozdrawiam.
ja mam tą eksportowaną na zachód takie otrzymałem bynajmniej info takie są ceny na ebay http://www.ebay.ie/itm/nice-PRAKTICA-MTL-3-Pentacon-lens-/310356551120?pt=LH_DefaultDomain_0&hash=item4842b125d0#ht_500wt_1054
istnieje. Najlepsze egzemplarze z produkcji Pentaconu szły na zachód, te gorsze- na wschód i do siebie. z psikusami tak było, z Praktikami też. Nawiasem mówiąc, po remonciku u P. Gencygiera moja chodzi jak złoto. Padła migawka, naprawa kosztowała 80 zł, ale się opłacało. Wiem, że za tyle mogłem kupić drugą, ale tak miałem pół roku gwarancji i pewność, że wszystko działa. A światłomierz sprawdzałem w temperaturach -25 i +40 jak nie więcej i zawsze zdjęcia wychodziły poprawnie. Ale ja mam Mtl 5.
moja praktica jest jak nowa bez żadnych śladów użytkowania pan który ją sprzedawał mówił że była praktycznie nie używana. chodzi jak złoto a to był egzemplarz exportowany z angielskimi napisami. wygląda jak świeżo wyprodukowana.
Swoje MTL5B chwalę bo to egzemplarz pomilicyjny, który praktycznie wcale nie był eksploatowany (może przestrzelono ze 2-3 klisze). Aparacik wygląda jak spod igły i tak tez pracuje, dodatkowo to milicyjny sprzęt, więc i jakość trochę inna niż dla zwykłego śmiertelnika.
Kilka łyżek dziegciu do tej beczki miodu: Miałem dziewięć praktik na m42 i niestety w czterech zablokowały się migawki(MTL3), ew. lustro zostawało w górnej pozycji i opadało po kilku naciągnięciach(L2). Często bowiem te modele były eksploatowane przez zawodowych fotografów, stąd z reguły są to "zajeżdżone" egzemplarze wymagające naprawy i konserwacji, a niewielu pozostało już serwisantów naprawiających praktiki - wiadomo, weszła cyfra. Serwis jest poza tym drogi(mam znajomego sewisanta-fotografa, to wiem) Lepiej zainwestować w "japońca", o wiele większa kultura pracy migawki, a i cena porównywalna , czasem nawet niższa, nie mówiąc o trwałości - konkludując, Praktiki na m42 są przereklamowane(sztucznie windowane cenowo), zresztą nie aż tak technologicznie przewyższające wyśmiewane "zenki", które przez przeszło dwudziestoletnią z nimi "współpracę" nigdy mnie nie zawiodły, choć są może i toporne...pozdrawiam i przy najmniejszych "objawach chorobowych" radzę pozbyć się tego modelu.
Tylko ta cholerna matówka e modelu MTL3: ziarnista, ciemna, a w dodatku w 40% zapełniona przez mikroraster oraz kliny znikające już przy przysłonie F4..do tego dorzućmy fiksujący światłomierz przy niewielkim mrozie i maszyna staje się zawodna..35euro? Nie jest wart tej ceny.
Praktica jest dobrym aparatem w systemie M42, miałem kilka w łapie- od prymitywnych zenitów po Revueflexy, i Praktica była najfajniejsza. Z resztą, rok temu się już na korexie o prakticę kłóciliśmy. Wada jest taka, że Praktica jest wywindowana cenowo w górę przez handlowców.
hej też uważam że z jedno cyfrowymi canonami itp. się nie równa ale jak dla 13letniego chłopaka który nie ma zbyt wielu funduszy na canona jedynke czy coś podobnego jest ok. mam do tego pentacony, beroflexy i inne obiektywy i mi wystarczy jak na razie. Praktica mi bardzo przypadła do gustu
Od radzieckiego kowadła to ta puszka jest o lata swietlne, co oczywiście nie stawia jej w jednym rzędzie z takim Pentaxem K1000, Olkami OM i Nikonami F z jedną cyferką. Canonów z czasów przedAF jakoś nie trawię. Jednak nie można powiedzieć, że to kiepska puszka, a z podpiętym np flektogonem 20/2.8 daje już naprawdę przyzwoity obraz.