Awatar usagi

czemu analogiem?

usagi 50

czemu analogiem?
między bogiem a prawdą
(lub prawdą a bogiem)
nie wiem
zacząłem dość dawno
a cyfrą?
nie mogę...

a w zasadzie mogę
ale mi się nie chce
bo nic tak jak analog
mi ego nie łechce



http://ellocomotiff.blogspot.com/

Odpowiedzi 50

Awatar radekone
radekone

Daad, w ten sam sposob Kodak reklamowal sie przed wojna.

Awatar DAAD
DAAD

Jest jeszcze jedna sprawa, o której nie wspominacie. Do otrzymania dobrego zdjęcia tradycyjnego, trzeba mieć zazwyczaj dużo więcej wiedzy, niż do otrzymania podobnego zdjęcia sposobem cyfrowym. Cały nacisk przemysłu skupił się na tym, by fotografować mógł każdy. Ty tylko naciśnij guzik, my resztę zrobimy za ciebie.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar tegieer
tegieer

Ja w analogu lubię właśnie tą tradycyjność i nie chodzi tu o opozycję do cyfry. Dla przykładu mam nikona F4 i FE2, ale w odniesieniu tylko do tych dwóch aparatów, to 95% zdjęć robię tym drugim - F4 ma już za dużo elektroniki, nie ma to jak ręcznie wajchą przewinąć film Cyfrę też lubię i to bardzo, ale do innych zastosowań niż analoga.



Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog
Awatar DAAD
DAAD

jarek napisał(a):
Powiem Wam coś zabawnego, ale cyfra to też analog.


Niestety muszę przyznać rację Jarkowi. Z tego powodu używam pojęcia tradycyjny, w zastosowaniu do aparatów i fotografii.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar jarek
jarek

Powiem Wam coś zabawnego, ale cyfra to też analog.
Poza erę analogową wyjdziemy dopiero w momencie stworzenia technik kwantowych, które nie operują "płaskim" rozumieniem informacji, na zasadzie jest- nie ma.



"Dzięki litości serdecznej Boga naszego.
Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi,
by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają,
aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju"
(Łk 1, 78-80)
Awatar TomaszK
TomaszK

Bardzo proste, w moim przypadku (przepraszam z góry za straszliwie pragmatyczne podejście): cyfrą robię, gdy mam zapotrzebowanie na kolor, dlaczego? Bo mi lepiej wychodzi niż z filmu. Analogiem - gdy chcę cz.b. Dlaczego? Bo mi lepiej wychodzi niż konwersja z RAW-a. A poza tym - uwielbiam wywoływać negatywy

Awatar sweetek
sweetek

ja robie i cyfrą i analogiem...
ani jednym, ani drugim nie wychodzą mi arcydzieła...
ale większą przyjemność mam analogiem....
Tak.. wielką przyjemność mam analogiem

Awatar marika
marika

usagi napisał(a):
a w zasadzie mogę
ale mi się nie chce
bo nic tak jak analog
mi ego nie łechce


szczere wyznanie. nie podpiszę się.



2.8 nie robi na mnie wrażenia.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.