Nie wiem czy ktoś miał z was taki problem, ale zakupiłem sobie pryzmacik z pomiarem do mamiyi i wszystko było by fajnie gdyby nie bardzo duże różnice w pomiarze.

A mianowicie dla mierzonej, równo oświetlonej sceny dla iso 400 i przy przesłonie roboczej 2,8 nikon na 50mm wskazywał mi 1/160s - 1/200s zaś mamiya na 80mm zaledwie 1/4s - 1/8s (korekcja ekspozycji w obu przypadkach na 0). Dla porównania przez przejsciówkę podpiołem obiektyw od mamiy'i do nikona i wynik był 1/160s.

Czy ktos tu już mial taki problem? Bo teraz nie wiem czy to wina wadliwości przyzmatu czy po prostu ten typ tak ma ze jest jakos specyficznie ciemniej. W mamiyi jest standardowa matowka z rastrem.

Jak by ktoś coś wiedział niech pisze na priv. Z góry dziękuje.

Żeby było smieszniej pomiarami z nikona (N90s) sugerowałem się przy naświetlaniu Pentaconem Six'em i negatywy jak i pozytywy naswietlone były jak należy.