Nawiązując do TEJ publikacji, chciałbym zapytać jak to u was jest, czy korzystacie ze stykówek. Teraz pewnie mniej, bo można zeskanować klatki w celu jej oceny. Ja np. jeszcze w erze przedcyfrowej również mało stykówek wykonywałem, raczej ograniczałem się do oceny negatywu, a ze wstępnie wybranych klatek wykonywałem małe wglądówki. Ktoś bawi się jeszcze w stykówki, w celu edycji zdjęć?
Post był edytowany 2011-10-21 18:43:58
Fotografia artystyczna
Fotograf Gdańsk
Fotografia Ślubna Gdańsk
Michał Sikorski - blog