Awatar Flawiusz

Zabawa w analoga :)

Flawiusz 63

Czym jest forma w życiu człowieka? Na to pytanie nie da się znaleźć jednej, najlepszej definicji. Tendencje do symulowania, czyli "udawania", tworzenia form, które czerpią, udają lub wręcz podszywają się pod inne formy, są w historii ludzkości znane od dawna i to na wielu różnych poziomach. Czasem odnoszę wrażenie, że nadmierna swoboda, gdy człowiek w swych działaniach nie napotyka oporu, lub ów opór jest zbyt mały, działa (ta swoboda) destrukcyjnie i zabiera poczucie bezpieczeństwa. Człowiek musi się z czymś zmagać, stale, bez przerwy. Inaczej po prostu źle się czuje, lub wręcz zanika. Nadmierna swoboda cyfry nie zawsze jest fajna. Najwyraźniej ktoś odkrył, że ograniczenia funkcjonalne jakie daje analog, mogą być, ogólnie mówiąc fajne. Dlaczego by więc nie zasymulować analoga, przynajmniej na pewnych poziomach? To co kiedyś było sprawą zastosowanej techniki, dziś bywa odbierane głównie jako forma, forma za którą z jakiegoś powodu ludzie potrafią zatęsknić i próbują w jakiś sposób przenieść do współczesności. Po tym nieco filozoficznym i może zbyt zawiłym wstępie, wklejam link, który pokaże o co mi chodzi.
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=13665&nowy-hipstamatic-najpierw-24-klatki-pozniej-ogladanie-zdjec



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 63

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Pet napisał(a):
Patrzymy w specyfikację i co widzimy poza pierdyliardem pikseli


Eeeee, Canon właśnie nie przegina. Sony na APSc upycha więcej komórek niż Canon na pełnej klatce. Wysokie czułości się przydają, ja lubię focić w słabym świetle zastanym. Nie mniej też nie kupię bo mnie nie stać.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Pet
Pet

UWAGA! UWAGA! WIADOMOŚĆ Z OSTATNIEJ CHWILI! CANON OGŁASZA NADEJŚCIE NOWEJ FLAGOWEJ PUCHY!

Patrzymy w specyfikację i co widzimy poza pierdyliardem pikseli, czułością natywną 51200 ISO z możliwością podbicia do 204800 ISO (WTF!) oraz 61 punktami AF? Powiększenie wizjera 0,76. Niech się walą w bambus - nie kupuję!

Awatar Flawiusz
Flawiusz

hmmm... wieta co, ja tak se czasami myślę, że głównym powodem używania analoga (przeze mnie) jest moja obecność na tym forum. Mam takie poczucie, że puki mam film w którymś aparacie, to mam paszport do wjazdu na AT. Od kilku lat grzmocę głównie zdjęcia pamiątkowe i moje podejście do fotografowania jest dalekie od jakichkolwiek "wyższych" ambicji. Czasem walnę jakieś niezłe zdjęcie cyfrą i żałuję że nie mogę go opublikować na AT. Oczywiście mógłbym to zrobić, spreparować tak, by nikt się nie skapnął że to cyfra, ale idea analogowego fotografowania na AT nie jest czymś, co chciałbym naruszać, mimo iż tylko ja bym o tym wiedział. Po prostu nie będę robił świństwa samemu sobie. Niestety, powoli, stopniowo oddalam się od filmu, jednocześnie lubiąc jego "niedoskonałości" i mając uczulenie na "doskonałość" cyfry. Z tego powodu od wielu lat poszukuję możliwości dobrego zasymulowania analoga na zdjęciu cyfrowym. Ostatnio mi się to wreszcie udało i dopiero zacząłem się zastanawiać czy ma to sens i czy przypadkiem już mi nie odwaliło. Dodam jeszcze, że osobiście popieram każdy przejaw twórczej działalności, jaki by nie był, z Łomografią włącznie. Widziałem nie jedno zdjęcie typu Łomo które dobrze na mnie działało. Sam mam ochotę popstrykać nieco z przypadku jakimś ruskim połówkowcem. Może wynika to z tego, że mam dość perfekcjonizmu technicznego w pracy zawodowej, i czasem chciałbym zrobić jakiegoś fajnego technicznego gniota?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Pet
Pet

DAAD napisał(a):
Pet napisał(a):
DAAD napisał(a):
Pet napisał(a):
fiakier napisał(a):
wtorek


Protestuję!


Niestety jest wtorek.


Mimo to podtrzymuję swój protest.


Mimo to wtorek jest, i basta.


A na to mojej zgody nie ma i już!

(jest szansa, że jak pociągnę ten spór jeszcze kilkanaście godzin, to wyjdzie na moje )

Awatar DAAD
DAAD

Pet napisał(a):
DAAD napisał(a):
Pet napisał(a):
fiakier napisał(a):
wtorek


Protestuję!


Niestety jest wtorek.


Mimo to podtrzymuję swój protest.


Mimo to wtorek jest, i basta.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Pet
Pet

DAAD napisał(a):
Pet napisał(a):
fiakier napisał(a):
wtorek


Protestuję!


Niestety jest wtorek.


Mimo to podtrzymuję swój protest.

Awatar DAAD
DAAD

Pet napisał(a):
fiakier napisał(a):
wtorek


Protestuję!


Niestety jest wtorek.



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar Pet
Pet

fiakier napisał(a):
wtorek


Protestuję!

Awatar Irwin0
Irwin0

Pet napisał(a):
Ja też mam kojota, ino takiego bez jot i jednego o.


Żeby było fotograficznie to ja też mam kojota i to niejednego. Tylko takiego z n zamiast oj

Awatar Pet
Pet

hobbes napisał(a):
Na szczęście mam w domu kojota



Ja też mam kojota, ino takiego bez jot i jednego o.

Awatar DAAD
DAAD

hobbes napisał(a):
Ale tę doskonałość to sam sobie wymyśliłeś, nie? Nie pamiętam, aby ktokolwiek twierdził, że jest doskonały albo robi doskonałe foty?


Poczytaj uważnie dyskusje pod zdjęciami



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar hobbes
hobbes

Pet napisał(a):
hobbes napisał(a):
psa


Nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Chciałem jedynie wytyczyć szańce i okopy nowej świętej wojny stwierdzając, że koty są nieskończenie lepsze od psów.



Na szczęście mam w domu kojota

Awatar WIATRAK
WIATRAK

Pet napisał(a):
hobbes napisał(a):
psa


Nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Chciałem jedynie wytyczyć szańce i okopy nowej świętej wojny stwierdzając, że koty są nieskończenie lepsze od psów.



gmerasz w bombie



szambo wybiło ... ciekawe kiedy przestaniemy się dziwić i zaczniemy się bać ...
Awatar hobbes
hobbes

DAAD napisał(a):
hobbes napisał(a):

A mnie niezmiennie irytuje kiedy z niedoskonałości robi się fetysz ..i 'kult'


A mnie irytuje jak z doskonałości robi się fetysz, doskonałości nie ma, i nie będzie.
Samo dążenie do niej jest natomiast podniecające


Ale tę doskonałość to sam sobie wymyśliłeś, nie? Nie pamiętam, aby ktokolwiek twierdził, że jest doskonały albo robi doskonałe foty?

Awatar Pet
Pet

hobbes napisał(a):
psa


Nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Chciałem jedynie wytyczyć szańce i okopy nowej świętej wojny stwierdzając, że koty są nieskończenie lepsze od psów.

Awatar DAAD
DAAD

hobbes napisał(a):

A mnie niezmiennie irytuje kiedy z niedoskonałości robi się fetysz ..i 'kult'


A mnie irytuje jak z doskonałości robi się fetysz, doskonałości nie ma, i nie będzie.
Samo dążenie do niej jest natomiast podniecające



"Fotografia jest jak seks. Jak nie ma uczucia, to nawet najlepsza technika nie pomoże".
Awatar hobbes
hobbes

Irwin0 napisał(a):
hobbes napisał(a):
ja jednak wolę iść na spacer, nawet z cyfrą! )


A ja wole z trzema analogami: Żoną, córką i aparatem.
A aparat analogowy wybieram nie dlatego że jest lepszy tylko dlatego, że lubię )


O!!! widzisz.. no właśnie, jeden lubi analog i żone, a inny cyfrę, psa i kochankę! ani jeden od drugiego lepszy ani gorszy. O tyle mnie sie rozchodzi. Howgh.

Awatar Irwin0
Irwin0

hobbes napisał(a):
ja jednak wolę iść na spacer, nawet z cyfrą! )


A ja wole z trzema analogami: Żoną, córką i aparatem.
A aparat analogowy wybieram nie dlatego że jest lepszy tylko dlatego, że lubię )

Awatar hobbes
hobbes

DAAD napisał(a):
Irwin0 napisał(a):
Z tą zazdrością chodziło o to że cyfra zazdrości nam niedoskonałości. Taki żarcik


Ja tego za żarcik nie uważam, przeciwnie jest w tym dużo racji. Naprawdę idealnie technicznie zdjęcie, staje się martwe. To jest jedynie moje zdanie i mnie proszę za nie bić


A mnie niezmiennie irytuje kiedy z niedoskonałości robi się fetysz ..i "kult"

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.