Czy Towarzysze i Towarzyszki mają jakiś pomysł na naprawę pękniętej gumki, czy też osłonka jest już do spisania na straty? Proszę uwzględnić, że jest to osłonka składana. pozdrawiam
marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Kropelka niekiedy czyni cuda, w tym przypadku powinno dac rade, na czas jakis. Aczkolwiek jak sie zdaje gumowe oslony nie sa aktualnie "trendi" i za grosze "chodza" na allegro.
Pani każe dzieciom w szkole powiedzieć jakie znają kwiatki. gwoździki, różne, sterczyki mówią dzieci... Pęk mówi Jasio, jak to Jasiu "Pęk" pyta Pani Tak odpowiada Jasio wieczorem Mama i Tata robili.. no wie Pani Tata poszedł do łazienki i krzyknął 'pękł', a Mama na to "ładne kwiatki"
Gumka uratowana! Zamiast recyclingowi poddałem ją reanimacji. Kropelką skleiłem to co się rozerwało. Ponieważ jednak gumka na całym obwodzie była nadwyrężona z dętki rowerowej wyciąłem ok. 1 cm szerokości pasek i butaprenem go przykleiłem. Nie jest to może dzieło sztuki ale działa!
marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...