Witam.

Otóż zauważyłem, że przy robieniu odbitek ostatnio jak i przedostatnio, występuje na wielu takie "zjawisko", które wygląda jak jakieś zaciemnienia. Podobnie to wygląda, jak gdyby na kadr nałożyło się niebo z chmurami.
Wykluczam feler papieru, bo wychodzi mi to zarówno na różnych Fomaspeedach, jak i ostatnio na Fotonbromie. Jest to najlepiej widoczne na jakiejś jednolitej powierzchni (np: blade niebo). Na próbkę nic nie pokazę, bo nie mam skanera. Niemniej jednak zjawisko znane niejednemu(ej) z Was.
Jako wywojki do papieru używam Fenala, którego upzrednio przygotowuję w większym stężeniu niż zalecanym, rozlewam to do pomniejszych flaszeczek i używam nawet po pół roku lub i nieco dłużej (Weesee tak polecił dla przechowywania). Zasadniczo teraz to ledwo widać, ale poprzednio jak robiłem, to odbitki szły z drugi raz używanego roztworu i takie zaciemnienia były mocniej widoczne.

Wie ktoś, co to może się dziać?