Rozrobiłem neutol 1:11 i odbiłem ok 10x 18x24 bez zadnych problemów. obraz pojawiał się na expresie po ok 30s.. Zostawiłem go na godzinke w kuwecie i poszedłem na obiad. Po obiedzie złapałem się za trochę wieksze formaty na kodaku. Właściwie to juz kiedyś robiłem z tego konkretnego negatywu odbitki na tym papierze. Dziś robiłem tylko kopie na prośbę kumpla więc czasy naswietlania dla kadrów miałem dopracowane tip top. naswietlam normalnie wkładam do neutolu czekam czekam czekam i po 1 minucie zamiast obrazu widzę biel. myslę sobie dałem d....y i naswietliłem złą stronę papieru. biorę nowy arkusz powtarzam procedure i dalej nic. Tym razem potrzymałem go 5 minut w wywojce aż w koncu obraz się pojawił. Albo neutol nie lubi papieru kodaka albo strasznie szybko zdechł. Sam nie wiem co jest przyczyna tak słabej wydajności.



http://czmielek.wix.com/chmielewski