No właśnie, niby mam Kijewa, mogę założyć do niego kominek, ale to nadal sprzęt ppanc. Mam Flexareta, zadowolony jestem z plastyki tego obiektywu, ale matówkę ma ciemną, długie czasy potrafią zwalniać, nie wiem, czy jest sens inwestowania w niego?
I teraz, bo zielony jestem nieco w tym temacie...
Sprzęt nie musi mieć wymiennej optyki, 80 mm jest w sam raz.
Pożądam jasnej, bardzo jasnej matówki (jak ktoś widział mojego Kijewa co go mam od Staszka, to wie, jak jasna musi być matówka), obejrzałem ostatnio Yashicę Mat 124g i jednak jest trochę ciemna; czasy pożądane to ~1/500 i w dół (z synchronizacją z fleszem); światłomierz zbędny; dobrze by było, jakby mocowanie filtrów było jakieś ludzkie, a nie na dedykowany bagnet za pińćset ojro na jebaju. No i żeby spust był na prawą rękę, bom przyzwyczajony do tej strony. Coś jeszcze? Pewnie sobie przypomnę.
Doradzicie coś?
Niemedialnie